Wyścig Kolarski Solidarności i Olimpijczyków w Krośnie [FILM]

Tomasz Jefimow
fot. Tomasz Jefimow
W środowe popołudnie do Krosna zawitała grupa kolarzy - uczestników 24. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego "Solidarności" i Olimpijczyków. Zobacz film.

W żółto-zielono-białych barwach zakończył pierwszy etap 24 Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego "Solidarności" i Olimpijczyków z Lublina do Krosna (231 km) Vitaly Popkov z grupy ISD Continental. Ukrainiec na mecie na krośnieńskim Rynku ubierał żółtą koszulkę lidera wyścigu, zieloną najlepszego górala oraz białą najskuteczniej punktującego zawodnika na trasie.

Popkov należał do trzech śmiałków, którzy już na 30 kilometrze zdecydowali się odskoczyć od peletonu. Wśród kompanów uciekinierów miał Niemca Jonasa Kocha (LKT Brandenburg) i Czecha Jiri Hudecka (Bauknecht - Author). Cała trójka wzorowo współpracowała na blisko 200 kilometrach, osiągając w pewnym momencie nad główną grupą nawet 4-minutową przewagę.

Do rozłamu w ich gronie doszło na 15 kilometrów przed metą. Wtedy to na ostateczny atak zdecydował się Popkov, wjeżdżając samotnie do Krosna. Pętlę po mieście przejechał imponująco i w konsekwencji o 1 minutę i 42 sekundy szybciej od Jonasa Kocha minął linię mety. Trzeci był Jiri Hudecek ze stratą 1 minuty i 46 sekund do lidera. - Wiał silny wiatr, do pokonania były wysokie podjazdy, zaś całą trasę należy zaliczyć do bardzo długich.

Dlatego pozytywne nastawienie odgrywało dużą rolę na pierwszym etapie. Ja takie miałem, dlatego zdecydowałem się tak szybko na ucieczkę. Pewnie wielu nie wierzyło, że może ona przynieść efekt w postaci zwycięstwa. Sam różnie myślałem o tej decyzji. Wraz z pokonywaniem kolejnych kilometrów optymizmu przybywało. A na końcu okazało się, że była to trafna decyzja. Ucieczka okazała się udana, a teraz będę chciał dotrwać w żółtej koszulce do ostatniego, czwartego etapu - powiedział Vitaly Popkov po uroczystej dekoracji.

Najlepszym z Polaków był Piotr Kirpsza (BDC Marcpol), który zajął szóste miejsce. Największym pechowcem natomiast Robert Radosz (również BDC Marcpol), przyprowadzający do Krosna peleton, faworyt do finiszu tuż za pierwszą trójką. Niestety upadek wraz z czterema innymi kolarzami na 3 kilometry przed metą zniweczył tę szansę. Etap nie wyszedł Mariuszowi Witeckiemu (Bank BGŻ), ubiegłorocznemu zwycięzcy wyścigu "Solidarności" i Olimpijczyków, kończącemu wówczas etap w Krośnie na drugiej pozycji.

231 kilometrów z Lublina do Krosna przejechało 112 kolarzy. Na trasie wycofał się Ukrainiec Oleksandr Golovashi (Kolss Cycling), zaś ostatni na mecie zameldował się Włoch Angelo Furlan (Christina Watches - Onfone) - 25 minut po finiszu lidera. Dodać należy, że reprezentant Italii jechał z numerem 13, który - co by o przesądach nie myśleć - szczęścia mu niestety nie przyniósł.

Kolejność:
1. Vitaly Popkov (Ukraina, ICD Continental), 2. Jonas Koch (Niemcy, LKT Brandenburg), 3. Jiri Hudecek (Czechy, Bauknecht - Author), 4. Matej Mugerli (Słowenia, Adria Mobil), 5. Petr Vakoc (Czechy, Etixx - Ihned), 6. Piotr Kirpsza (Polska, BDC - Marcpol), 7. Kamil Gradek (Polska, BDC - Marcpol), 8. Louis Verhelst (Belgia, Etixx - Ihned), 9. Stefan Schafer (Niemcy, NSP - Ghost), 10. Tomasz Smoleń (Polska, Bank BGŻ).

Dzisiaj drugi etap Żory - Jastrzębie Zdrój liczący 103,5 kilometra.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie