Wysiadłów > Uczestnicy zabawy zburzyli remizę OSP

koz
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
- Gdyby ściany były z drewna, również zostałyby rozebrane. A wówczas dach spadłby awanturnikom na głowę. Jeżeli uczestnicy zabawy sylwestrowej do piątku nie naprawią szkód oddam sprawę do prokuratora - oznajmia Waldemar Stasiak, komendant OSP Wysiadłów.

Uczestnicy sylwestra w Wysiadłowie (pow. sandomierski) prawie zburzyli remizę OSP rozwścieczeni zbyt szybkim zakończeniem balu . Mury ocalały tylko, dlatego, że były z cegły.

Organizatorami sylwestra byli miejscowi strażacy i młodzież. Jeszcze o 2 w nocy, kiedy pojawił się tam policyjny patrol, na sali panował spokój. O 5 rano organizatorzy ogłosili koniec zabawy. Oburzeni tym balowicze zaczęli tłuc zastawę, łamać krzesła i stoły. Potem zabrali się za wyrywanie okien i drzwi.

W środę wieczorem odbyło się zebranie OSP, podczas którego miała zapaść decyzja, o ewentualnych konsekwencjach w stosunku do strażaków, biorących udział w demolce.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie