Wyżne > Szukali kierowcy, znaleźli śmierć

dw
Kilka osób, które zginęły tragicznie w Wyżnem bawiło się wcześniej na imprezie. Prawdopodobnie wybierali się do Sanoka i szukali kierowcy, który by ich zawiózł. Czy był nim oskarżony o spowodowanie wypadku?

W 2001 r. w wypadku w Wyżnem zginęło 7 osób. Andrzej D., który jako jedyny przeżył, został oskarżony o spowodowanie tragedii. Biegli uznali, że to on prawdopodobnie siedział za kierownicą BMW, które jechało z nadmierną prędkością. Ciała tych, którzy zginęli były poprzesuwanie Przez kilka lat trudno było określić, kto kierował BMW. W tym celu ekshumowano ciała kilku ofiar. Oskarżony nie przyznaje się do winy.

Wczoraj w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie, gdzie toczy się proces przeciw Andrzejowi D., zeznawał Adam M., mężczyzna, który pracował w jednej z agencji towarzyskiej w Rzeszowie. Byli z nią związani też dwaj mężczyźni, którzy zginęli w wypadku. Świadek opowiedział, że słyszał, iż po imprezie urodzinowej chcieli jechać do Sanoka. Szukali kierowcy, który, by ich tam zawiózł. Kierowca miał być z Czudca. Czy to Andrzej D, który stąd pochodzi? Tego świadek nie wiedział.

Na kolejnej rozprawie sąd chce przesłuchać biegłych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie