Wzór z kostki pokonał „fachowców” z Rzeszowa. Rozebrali chodnik przy ul. Sanockiej, ale nie dali rady go naprawić [ZDJĘCIA]

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Tak chodnik i ścieżka rowerowa wyglądają po interwencji ekip budujących obok bloki i domki szeregowe. Uszkodzenia są efektem rozbiórki nawierzchni, a także parkowania na niej przez wiele tygodni samochodów, także ciężarowych.
Tak chodnik i ścieżka rowerowa wyglądają po interwencji ekip budujących obok bloki i domki szeregowe. Uszkodzenia są efektem rozbiórki nawierzchni, a także parkowania na niej przez wiele tygodni samochodów, także ciężarowych. Nadesłane przez czytelnika
Udostępnij:
Kolejny popis niechlujstwa i nieudolności firm budowlanych w Rzeszowie. Tym razem fachowcy nie podołali naprawie chodnika przy ulicy Sanockiej, który rozebrali na potrzeby budowy bloków i szeregówek.

Nowy odcinek ulicy Sanockiej łączy ulicę Krośnieńską z Ustrzycką. Miasto wybudowało tu jezdnię, przystanek i pętlę autobusową, a także chodniki, ścieżkę rowerową i oświetlenie. Niestety firmy budujące tu bloki i domki szeregowe na zlecenie Spółdzielni Mieszkaniowej Projektant szybko zniszczyły część nowej ulicy.

- Kostka na chodniku jest pozapadana, a tam, gdzie ją rozbierano, została ułożona byle jak. Chodnik składa się z wzoru, na który układa się kostka w kilku kolorach. Wykonawca robót go rozebrał, ale już do odtworzenia wzoru się nie przyłożył. I tak z estetycznego wzoru powstał bałagan. Uszkodzony jest też asfalt na ścieżce. Dziwne, że nikt tego nie zauważył i do tej pory nie nakazał poprawek. Gdzie są inspektorzy z Miejskiego Zarządu Dróg?

– pyta czytelnik.

Mieszkaniec osiedla Przybyszówka zwraca także uwagę na zniszczone krawężniki i zapadlisko w chodniku, zarówno na ul. Sanockiej, jak i od strony ulicy Krośnieńskiej.

- Asfalt jest zniszczony, krawężniki połupane. Pracownicy budowy parkują auta na chodnikach i ścieżce rowerowej. Wielokrotnie widziałem, jak po ciągu pieszo-rowerowym jeżdżą betoniarki, wywrotki i inne ciężkie auta. Budowa dobiega końca. Wykonawca zabierze ogrodzenie i swój sprzęt, spółdzielnia sprzeda mieszkania, a uszkodzenia na jezdni i chodnikach zostaną. Czy naprawdę nikt tego nie widzi? – dopytuje poirytowany mężczyzna.

I dodaje, że niechlujne odtwarzanie chodników brukowanych kolorową kostką to w Rzeszowie norma.

- Tak było m.in. na ul. Lubelskiej, przy al. Powstańców Warszawy i w wielu innych miejscach. Szkoda, że Miejski Zarząd Dróg nie potrafi wyegzekwować odtworzenia rozkopywanych miejsc do stanu sprzed wykopów – mówi mężczyzna.

Jak przekonuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa, inspektor nadzoru po zakończeniu robót przy ul. Sanockiej sprawdzi, czy usterki zostały usunięte.

- W każdym przypadku, kiedy pozwalamy wejść komuś w teren i wykonać wykopy, nakazujemy odtworzyć miejsce do stanu wyjściowego. Dotyczy to także wzorów, jakie są układane na chodnikach

– mówi rzecznik prezydenta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie