YesSport 4 liga. Dla kogo trzynastka będzie szczęśliwa?

Miłosz Bieniaszewski
Na otwarcie 13 kolejki Kolbuszowianka (na czarno) zagra ze Strumykiem Malawa. Stal Nowa Dęba podejmie natomiast Wisłok Wiśniowa.
Na otwarcie 13 kolejki Kolbuszowianka (na czarno) zagra ze Strumykiem Malawa. Stal Nowa Dęba podejmie natomiast Wisłok Wiśniowa. archiwum
Trzynasta seria spotkań rozpocznie się już dzisiaj meczem Kolbuszowianki ze Strumykiem Malawa. Najciekawiej zapowiada się jednak spotkanie trzeciej Pogoni Leżajsk z liderem z Pilzna.

- Ładnie przywitamy rywala, ale gościnność skończy się w momencie wejścia na boisko - uśmiecha się Janusz Dąbek, prezes "piwoszy".

- Oczywiście szanujemy wyniki Rzemieślnika, ale po niemrawym początku sezonu, gramy zdecydowanie lepiej, więc postaramy się stanąć im na drodze - dodaje.

W leżajskim zespole wszyscy zawodnicy będą już do dyspozycji trenera, co da mu większe pole manewru. To się na pewno przyda, bo w Rzemieślniku jest na kogo uważać. Przede wszystkim wrażenie robi gra duetu Dawid Florian - Józef Mazela.

- Pierwszy jest szybkim, błyskotliwym pomocnikiem. Drugi praktycznie w każdym meczu strzela gole. My jednak mamy dobrą obroną i postaramy się ich zatrzymać - stwierdził sternik Pogoni.

Będący na 4 miejscu beniaminek ze Skołoszowa podejmie innego debiutanta, Przełom Besko. Goście tego pojedynku na wyjeździe jeszcze nie wygrali i trudno się spodziewać, aby ten pierwszy raz miał przyjść właśnie teraz.

Cosmos Nowotaniec na wyjazdach nie zachwyca, ale na własnym boisku to zupełnie inna drużyna i powinna się o tym przekonać Sawa Sonina. Każda zdobycz punktowa Adama Domaradzkiego i spółki będzie sporą niespodzianką.
Polonia Przemyśl po wpadce w Jaśle zrobi wszystko, aby ograć Sokoła Nisko. Ten jednak nie zamierza ułatwiać zadania drużynie Pawła Załogi.

- Nie położymy się na boisku i nie będziemy czekać na najniższy wymiar kary. Już widać metę rundy i trzeba punktować, bo sytuacja w tabeli nie jest najlepsza - mówi Grzegorz Woźniak, obrońca niżan.

Sokół wygrał ostatnio z Cosmosem, więc morale na pewno poszło w górę.

- Ale też bez przesady, bo wciąż jesteśmy w dole tabeli. Na szczęście różnice punktowe są niewielkie. Punktów musimy szukać wszędzie, ale Polonia na pewno będzie chciała udowodnić, że remis z Czarnymi był tylko wypadkiem przy pracy - mówi Grzegorz Woźniak.

- W obronie musimy zagrać skoncentrowani, ale też mamy swoje atuty z przodu, więc Polonia musi się mieć na baczności - kontynuuje.

Z niemal dna wciąż nie może się wygrzebać Crasnovia, która podejmie Bukową Jastkowice. Jeszcze niedawno beniaminek był jedynym niepokonanym zespołem w lidze. W dwóch ostatnich meczach drużyna Dariusza Bartnika doznała jednak dwóch porażek. Czy po meczu w Krasnem będzie można już mówić o kolejnej - tym razem słabszej - serii w wykonaniu tej drużyny?

Zupełnie inaczej wiedzie się Stali Nowa Dęba, która w dwóch meczach zgarnęła pełną pulę. Podobnie jednak ma się sprawa z Wisłokiem Wiśniowa, więc ciężko wskazać faworyta tego meczu.

Łatwiej o to w pojedynku Piast Tuczempy - Czarni Jasło. Co prawda zespół Marka Strawy "lubi" ostatnio oddawać punkty na własnym boisku, ale raczej tym razem to nie powinno mieć miejsca.

Coś się zacięło w Strumyku Malawa i jego słabszą dyspozycję postara się wykorzystać Kolbuszowianka.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie