Z DYSTANSU: Bez odpowiedzi. Co z rzeszowskim żużlem?

Gabriel Waliszko, nSport, Canal+Sport
Gabriel Waliszko
Gabriel Waliszko
I dalej nic nie wiemy. A może wiemy, tylko nie chcemy głośno mówić. Rzeszowski żużel wciąż jest na zakręcie. To pewne. Tylko czy da się z niego wyjść na prostą?

* Niedzielny mecz Marmy ze Stalą miał dać parę odpowiedzi na nurtujące pytania. W jakim miejscu jest rzeszowski team i czy w ogóle to jest team. No właśnie. Remis niepewnych gospodarzy z ambitnymi gośćmi nie wyjaśnił w sumie nic. Znów brakowało jazdy parą, znów nie było klimatu w parku maszyn, a po meczu brakowało kogoś kto postawiłby wreszcie trafną diagnozę. Niestety. Walasek waleczny, Pavlic odbudowany, Okoniewski solidny, ale Pedersen nijaki. Zabrakło też punktów Sówki i zimnej głowy Lamparta. A Dawid mógł na 23. urodziny zrobić sobie (i kibicom) duży prezent. - Chciałbym przywieźć same trójki i wygraną Marmy - przyznał "Lampcio" po pierwszym, zupełnie nieudanym wyścigu. I był potem blisko celu, ale psuł sprawę na dystansie.

W parkingu było gorąco nie tylko z powodu żaru lejącego się z nieba. Działo się. Wypoczęta pani prezes przyjęła bardzo zimny prysznic. Próbowała podpowiadać trenerowi, zawodnicy patrzyli z niepokojem na siebie, a kibice pocili się na potęgę, widząc indywidualną jazdę rzeszowian. - To przedłużenie agonii - stwierdził fachowiec siedzący w temacie. Chyba nie do końca. Remis i bonus to zawsze lepsza rzecz niż porażka. Pytanie tylko czy w kolejnym arcyważnym meczu z Zieloną Górą atmosfera nie będzie jeszcze bardziej gorąca. Bo wtedy zimny prysznic już nikogo nie uratuje. A teraz jest na to jeszcze szansa.

* Przy okazji żużlowego spotkania na Hetmańskiej zajrzał do studia Andrzej Kowal. Profesjonalizm i opanowanie trenera siatkarskiej Resovii imponuje. Trzecie mistrzostwo z rzędu dla rzeszowskich zawodników wcale mnie nie zdziwi. Nawet zamieszanie z niepowołaniem "Igły" do kadry nie jest go w stanie wyprowadzić z równowagi. Duża klasa. Już dziś trzymam kciuki za najbliższy sezon. Złoto dla wzmocnionej Resovii nie będzie zaskoczeniem. Chyba dla nikogo.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieszkaniec

Niestety żużel to też sport drużynowy.

Indywidualność nie da 46 punktów by wygrać.

Widać że niektórzy są tu tylko dla kasy, a nie dla drużyny.

SZKODA!

Dodaj ogłoszenie