Z Nowinami zdasz egzamin!

Beata Terczyńska
TADEUSZ POŹNIAK
Tomasz Trojnar, trzecioklasista z Gimnazjum nr 10 w Rzeszowie, jako pierwszy dostał od Nowin do rozwiązania próbny test matematyczno-przyrodniczy. Rozwiązywanie zadań zajęło mu dwie godziny. Efekt? - Jestem z siebie zadowolony - mówi Tomek.

Tomka wybraliśmy, aby jako pierwszy zmierzył się ze specjalnie przygotowanym dla gimnazjalistów zbiorem zadań na próbny egzamin. Arkusz dostał od nas we wtorek.

Ponieważ żadna kartkówka na środę nie była w szkole zapowiedziana, miał czas, żeby po południu sprawdzić swoje umiejętności. Odwiedziliśmy rodzinę Trojnarów dzień później.

- Od razu, gdy spojrzałem na zadania, uspokoiłem się, że dam radę - dzieli się wrażeniami nastolatek. - Chociaż znalazłem kilka ćwiczeń, z matematyki i fizyki, które zostawiłem sobie do rozwiązania za dwa, trzy miesiące, bo jeszcze w szkole tego materiału nie omawialiśmy. Zaplanowany jest pod koniec tego półrocza albo dopiero w drugim.

Pasjonuje go historia

Tomek ma zacięcie humanistyczne. W odróżnieniu od rodziców. Mama Halina jest nauczycielem biologii i informatyki w Zespole Szkół Specjalnych, tato Krzysztof wykłada w Katedrze Budowy Mostów na Politechnice Rzeszowskiej.

- Dużo większą przyjemność sprawia mi uczenie się języka polskiego, wiedzy o społeczeństwie, czy historii, niż matematyki. Ale dałem się przekonać do fizyki - mówi Tomek.

Najbardziej pasjonuje go historia II Rzeczpospolitej.

- Syn przynosi z biblioteki tomy historyczne. Pochłania je jak książki przygodowe - zauważa mama. - Lubi też programy polityczne. Orientuje się w sytuacji w kraju.

O jakim zawodzie marzy?

- Zacięcie pedagogiczne w genach mam. Może więc będę nauczycielem historii - uśmiecha się chłopak.

Startuje w kilku konkursach

Właśnie przygotowuje się do konkursów: historycznego, z wos-u, polonistycznego i fizycznego.

- To gra o dużą stawkę, bo zwycięstwo gwarantuje maksymalną liczbę punktów, a tym samym zwolnienie z egzaminów na koniec gimnazjów. A to z kolei przepustka do dobrego liceum.

Tomasz nie jest jeszcze zdecydowany, na którą szkołę średnią postawi.

- Zastanawiamy się nad pierwszą czwórką liceów. Wybór pozostawimy jednak synowi - mówi pani Halina.

Warto rozwiązywać próbne testy

Gdy Tomek przyniósł do domu zestaw zadań, rodzice też z ciekawości do niego zajrzeli.

- Spodobała mi się szata graficzna. To, że są zgrupowane bardzo przejrzyście, czytelnie na jednej stronie. Taki techniczny plusik - ocenia pan Krzysztof.

Zauważyli, że niektóre tematy powtarzają się we wszystkich testach, jakie do tej pory mieli w rękach. np. z matematyki - zadania z procentów, równań, geometrii, z biologii - fotosynteza, z chemii - powstawanie soli.

"Nowinowy" test nie był pierwszym, jaki w tym roku rozwiązał 15-latek.

- Szkoła kupiła zbiór testów. Skserowane arkusze dostajemy do domu. A potem na lekcjach piszemy kartkówki. Z matematyki była już jedna, z języka polskiego - trzy.

Rodzice też starają się podsuwać synowi testy, jeśli np. znajdą je w internecie, czy kupią jako dodatek do gazet.

- Im więcej ćwiczeń, tym lepiej - uważają.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie