Z pamiętnika naszych mam

Ula Sobol
Małgorzata Barłowska, mama 9-letniego Igora i 6-letniej Poli Bartosz Frydrych
Jakie jest ich macierzyństwo, z czym się zmagają, a co sprawia im ogromną radość?

Magdalena Iskrzycka, mama 3-letniego Beniamina i 1,5-rocznego Adriana

Magdalena Iskrzycka, mama 3-letniego Beniamina i 1,5-rocznego Adriana
Magdalena Iskrzycka, mama 3-letniego Beniamina i 1,5-rocznego Adriana Bartosz Frydrych

Magdalena Iskrzycka, mama 3-letniego Beniamina i 1,5-rocznego Adriana (fot. Bartosz Frydrych)Jestem mamą od trzech lat. Macierzyństwo wiąże się z chwilową rezygnacją z wielu rzeczy. Zwłaszcza, gdy dzieci są małe i wymagają opieki. Świat wywraca się do góry nogami, zmieniają się priorytety, a każdego dnia przed nami nowe wyzwanie. Jednak nie zamieniłabym bycia mamą na nic innego. Jestem z dziećmi 24 godziny na dobę i czasami zazdroszczę spełniającym się zawodowo kobietom. Ale tylko czasami, bo synowie każdego dnia uczą mnie innego spojrzenia na świat. I to dzięki nim potrafię na chwilę się zatrzymać i zachwycać tym, co spotykam na swojej drodze.

Chociaż wychowanie dzieci to także zmęczenie, nieprzespane noce i choroby, to pokłady energii i radości odnajduję w słowach, gestach i oczach dzieci, gdzie czytam, że mama jest najważniejsza, wie wszystko i potrafi załagodzić każdy ból.

Uwielbiam ze synami chodzić na spacery, rysować, malować, bawić się autkami. Wspólnie karmimy gołębie i kaczki. Wspólnego czasu nie traktuję jako obowiązku, ale przyjemność. Dzieci rosną i te małe, cudne chwile kiedyś uciekają. A my codziennie otwieramy się na nowe możliwości i wyzwania. Dzieci nam uświadamiają, że rodzicielstwo do czegoś zobowiązuje.

Małgorzata Barłowska, mama 9-letniego Igora i 6-letniej Poli

Małgorzata Barłowska, mama 9-letniego Igora i 6-letniej Poli
Małgorzata Barłowska, mama 9-letniego Igora i 6-letniej Poli Bartosz Frydrych

Małgorzata Barłowska, mama 9-letniego Igora i 6-letniej Poli (fot. Bartosz Frydrych)Dzieci zmieniają świat nie do poznania. Wywracają całe uporządkowane dotychczas życie. Następuje wielka rewolucja. Zarówno obowiązków, jak i problemów z dnia na dzień przybywa. Jednak bycie mamą to nie tylko odpowiedzialność i trudne zadania, ale także ogromna radość i szczęście. Są chwile, których nie zamieniłabym na żadne pieniądze, to m.in. przyjście na świat moich dzieci, pierwsze słowa, kroki, piosenki, wiersze. I akademie przedszkolne i szkolne. To są dopiero wyciskacze łez.

Bycie mamą dla syna i córki to dwa różne światy. To inne zabawy, wymagania i nawet rozmowy. Pracuję, ale ze wszystkich sił staram się, aby dzieci miały mnie co dzień chociaż na chwilę. To wymaga oczywiście lepszej organizacji czasu. Igor i Pola są już starsi. Można robić z nimi wiele rzeczy i pogadać na różne tematy. Ciągle zaskakują mnie jakąś informacją, ciekawostką. Zadają mnóstwo mądrych pytań, na które ja staram się odpowiedzieć.

Dzieci wniosły w moje życie radość i szczęście. Jestem dumna, że jestem mamą. Chwile z nimi są dla mnie bezcenne.

Z okazji Dnia Matki życzę innym mamom, wytrwałości, cierpliwości, zdrowia, szczęścia i wsparcia od tatusiów. Bez nich naprawdę to wszystko byłoby niemożliwe. Wspierajmy się nawzajem, przecież mamy jeden wspólny cel: Wychować mądre, odpowiedzialne i szczęśliwe dzieci.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie