Z testem będzie bezpieczniej

Ewa Kurzyńska
- Dobrze, że jest taki test, bo to dodatkowa ochrona podczas wakacyjnych imprez - mówi Dominika z Rzeszowa.
- Dobrze, że jest taki test, bo to dodatkowa ochrona podczas wakacyjnych imprez - mówi Dominika z Rzeszowa. WOJCIECH ZATWARNICKI
W drogeriach jest już test do wykrywania w napoju tzw. pigułki gwałtu. Wygląda jak karta kredytowa i kosztuje 6 zł.

Dominika, licealistka z Rzeszowa, w wakacje lubi chodzić na dyskoteki. Słyszała o pigułce gwałtu.

- Ja i moje koleżanki zawsze uważamy, by ktoś nie dosypał nam czegoś do napoju - mówi nastolatka.

Test od wykrywania GHB, substancji zwanej "narkotykiem dyskotekowym", można kupić w niektórych drogeriach, marketach i na stacjach benzynowych. Wystarczy kilka kropel napoju nanieść na płytkę, by otrzymać wynik.

Policja z naszego regionu zetknęła się już z przypadkami użycia groźnej substancji.

- Pamiętam sprawę z Sanoka, gdzie kilku mężczyzn zgwałciło odurzoną drinkiem dziewczynę. W 2005 r. w Jaśle zatrzymano mężczyznę, który produkował substancję zwaną "pigułką gwałtu" - mówi Paweł Międlar z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Policja radzi, by w dyskotece pilnować swojej szklanki i nie dopijać napojów po powrocie z parkietu.

- Pod żadnym pozorem też przyjmować drinków przyniesionych przez obce osoby - ostrzega Międlar.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie