Za przejazd autostradą A4 przez Podkarpacie kierowcy zapłacą zdalnie, przy pomocy smartfona. Kiedy?

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Autostrada A4, węzeł Rzeszów Zachód.
Autostrada A4, węzeł Rzeszów Zachód. Archiwum
Podkarpacki odcinek autostrady A4 zostanie objęty elektronicznym systemem poboru opłat. Tradycyjnych bramek, pod budowę których są przygotowane place, u nas nie będzie. Kiedy można się spodziewać wprowadzenia opłat?

Podkarpacki odcinek autostrady A4 ma 167 kilometrów. Miał być gotowy w 2012 roku, ale w całości jest otwarty od 2016 roku, kiedy wykonawcy udało się dokończyć ostatni brakujący fragment, między Rzeszowem a Jarosławiem. Wówczas zapowiadano, że droga będzie bezpłatna przez około 2 lata.

Chociaż od tego czasu minęło 4 lata, kierowcy wciąż korzystają z autostrady na Podkarpaciu bez opłat. Jak długo tak pozostanie?

Trwają prace nad zmianami

Ministerstwo Infrastruktury tłumaczy, że zgodnie z zasadą wyrażoną w ustawie o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym, za przejazd autostradą mają być pobierane opłaty. Wyjątkiem od tej zasady jest sytuacja, w której autostrada nie została przystosowana do poboru opłat lub nie jest wymieniona w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie autostrad płatnych.

- Autostrada A4 na odcinku przebiegającym przez województwo podkarpackie znajduje się w ciągu autostrad wymienionych w ww. rozporządzeniu, jednak decyzja o dostosowaniu tego odcinka do poboru opłat za przejazd pojazdów lekkich, czyli o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony, nie została podjęta. Obecnie odcinek ten jest objęty elektronicznym systemem poboru opłat viaTOLL za przejazd pojazdów o DMC powyżej 3,5 tony

– informuje Szymon Huptyś, rzecznik resortu infrastruktury.

Za pobór opłat w Polsce obecnie odpowiada Szef Krajowej Administracji Skarbowej. W projekcie ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw, zaproponowanym przez Ministerstwo Finansów, przewidziano wprowadzenie poboru opłat za przejazd autostradą w trybie „free flow”, czyli bez konieczności zatrzymywania pojazdów w punktach poboru opłat.

- Docelowo wprowadzony ma być pobór wszystkich opłat drogowych w ramach jednego systemu bezbramkowego – mówi Szymon Huptyś.

Jeden z pomysłów zakłada, że miałby on działać podobnie jak system pobierający opłaty za przejazd drogami krajowymi przez samochody ciężarowe. A czujniki zmontowane nad jezdniami komunikowałyby się z odbiornikiem, który kierowca mógłby do swojego samochodu kupić, lub wypożyczyć za niewielką opłatą. Coraz częściej mówi się także o innej opcji, opartej o urządzenia GPS w samochodach. Na wyłonienie operatora, budowę i uruchomienie takiego systemu trzeba jednak nawet roku, a póki co w tej kwestii nie ustalono konkretów.

Najpierw infrastruktura

Kiedy jednolity system poboru opłat dla wszystkich autostrad zarządzanych przez GDDKiA zostanie przyjęty póki co jednak nie wiadomo. Nawet gdyby elektroniczne bramki zostały ustawione przy drogach szybko, to podkarpacka A4 i tak pozostanie bezpłatna do czasu dostosowania jej do standardu dróg płatnych. A do tego trzeba m.in. zorganizować Miejsca Obsługi Podróżnych, które na Podkarpaciu wciąż nie są w pełni zagospodarowane i wykorzystane.

Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie, mimo wielu przetargów w różnych formach i przy obniżonych wymaganiach do tej pory udało się wydzierżawić tylko MOP III Palikówka (kierunek Korczowa) i MOP III Paszczyna Północ (kierunek Kraków). Na pozostałe MOP-y kat II i III nie było chętnych oferentów.

Bez najemców pozostają: MOP Paszczyna Południe kat. II, MOP Łukawiec kat. II, MOP Pawłosiów kat. III, MOP Cieszacin kat. II, MOP Chotyniec kat. II, MOP Hruszowice kat. III. W tej chwili te miejsca funkcjonują w kategorii I co oznacza, że jest tam jedynie parking i urządzenia wypoczynkowe, dopuszcza się także działanie małej gastronomii.

MOP kategorii II musi posiadać dodatkowo stację paliw, stanowiska obsługi pojazdów, obiekty gastronomiczno-handlowe, punkty informacji turystycznej. Kategoria III to dodatkowo obiekty noclegowe. Działający MOP kategorii III to Palikówka. MOP Paszczyna Północ obecnie jest kategorii II, czyli poza parkingiem i stacją paliw posiada też część gastronomiczną. W przyszłości ma być rozbudowany do kategorii III, zgodnie z zapisami umowy budowa hotelu leży w gestii dzierżawcy, jeśli uzna to za konieczne. W obu przypadkach dzierżawcą jest PKN Orlen.

Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR twierdzi, że rząd stracił ostatnie kilka lat na dyskusje o najlepszych formach ściągania opłat – od tradycyjnych bramek, przez urządzenia radiowe, do satelitarnych.

- Te ostatnie mogą być wprowadzane dla ciężarówek w tym roku, ale na drażnienie kierowców osobówek wprowadzeniem opłat przed wyborami w 2023 r. raczej nikt się nie zdecyduje

– mówi Adrian Furgalski.

W tym roku przełom może nastąpić tylko dla pojazdów ciężarowych. Dotychczasowy, radiowy system poboru opłat ma być wygaszony do końca lipca, zastąpi go nowy, oparty na geolokalizacji. Będzie on wygodny dla kierowców oraz przewoźników i nie będzie generował po ich stronie niepotrzebnych obowiązków i kosztów. Pozwoli to na wykorzystywanie do poboru opłaty elektronicznej telefonów komórkowych. Jeśli system satelitarny się sprawdzi, będzie można go wprowadzić też dla aut osobowych.

Chcemy zwężania ulic w centrach miast

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie