Za takie wykroczenia stracili prawo jazdy. Zobacz film rzeszowskiej drogówki

maf, KWP
KWP
Skandaliczne wybryki kierowców zarejestrowali policjanci patrolujący ulice Rzeszowa nieoznakowanym radiowozem

Policjanci z rzeszowskiej drogówki zatrzymali prawa jazdy trzem kierującym, którzy nie ustępując pierwszeństwa pieszym rażąco naruszyli obowiązujące przepisy i spowodowali zagrożenia dla uczestników ruchu.

Wykroczenia ujawnili policjanci z wydziału ruchu drogowego patrolujący ulice nieoznakowanym radiowozem. 19-letni kierujący jadąc lewym pasem ruchu ulicy Powstańców Warszawy ominął samochód, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych celem przepuszczenia przechodniów. W chwili omijania samochodu piesi znajdowali się już na przejściu zbliżając się do lewego pasa. Policjanci zatrzymali kierującego przy ulicy Emilii Plater.

W innym przypadku, kierujący renaultem safrane 35-letni mieszkaniec Boguchwały dwukrotnie naraził pieszych na niebezpieczeństwo. Na al. Powstańców Warszawy na wysokości Politechniki nie ustąpił pierwszeństwa pieszym przechodzącym przez jezdnię i już znajdującym się na przejściu. Nim zatrzymali go policjanci popełnił identyczne wykroczenie skręcając w ulicę Podwisłocze gdzie został zatrzymany.

Z kolei kierujący golfem, 26-letni mieszkaniec Gorlic na skrzyżowaniu al. Powstańców Warszawy i Hetmańskiej ominął nieoznakowany radiowóz gdy policjanci zatrzymali się przed przejściem. Kierujący musiał wykonać gwałtowny skręt w lewo aby uniknąć potrącenia pieszych już wchodzących na przejście. Chwilę później i ten kierujący tłumaczył się ze swojego zachowania.

Wszystkie opisane wykroczenia zostały zarejestrowane przez policyjny wideorejestrator. Ponieważ kierujący w rażący sposób naruszyli obowiązujące przepisy oraz stworzyli realne zagrożenie dla pieszych, policjanci zatrzymali im prawo jazdy. Wobec kierujących sporządzone zostaną również wnioski o ukaranie do sądu rejonowego.

Wideo

Komentarze 45

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 19.05.2014 o 17:31, Adam napisał:

W zasadzie każda z tych sytuacji jest naciągana. Na pierwszej kierowca usiłuje się zatrzymać, ale wie że się nie wyrobi i jak już to się zatrzyma na przejściu blokując ruch, ma jednak wszystko pod kontrolą bo przejechał w bezpiecznej odległościz odpowiednią prędkością z nogą na hamulcu. Co więcej, nikogo nie wyprzedzał. Na drugiej sytuacji kierowca mógł wyraźnie niezauważyć że kierowcy na prawym pasie się zatrzymali, przejechał przez przejście tak że wiedział na 100% że żadnego pieszego nie potrąci. O 3 sytuacji to aż żal pisać. Widać że ruch zerowy(światła wyłączone) a policja jadąc lewym pasem zatrzymuje się na głównej drodze żeby przepuścić? Kpina. Za takie coś powinni dostać mandat bo jest to nieracjonalne zachowanie które poprzez zaproszenie pieszych na jezdznie mogło i prawie skończyło się tragicznie. Wniosek taki, znów zbierają kase i to nie z tych co trzeba... Adasiu jesteś genialny ........inaczej .

 

k
koala

Nie bylo zadnego zagrozenia na drodze w Australi ale PRAWO dotyczy wszystkich jednakowo !

Jeden z SENATOROW Parlamentu Australijskiego jechal na autostradzie z Sydney do Canberry z szybkoscia 245km/h jak zostal zatrzymany przez Policje.

Max dozw jest 110km/h. Niezwlocznie, prosto z drogi doprowadzony przed oblicze sedziego tlumaczyl sie ze jechal na bardzo wazne spotkanie z premierem Rzadu Australijskiego w sprawie obronnosci kraju. Sedzia wysluchal tego wytlumaczenia i tylko kiwal glowa i dal taki wyrok : Poniewaz jest pan senatorem w Australi i ma pan dawac przyklad dla maluczkich postanawiam "karze pana grzywna w wysokosci 2,5 tys dolarow, zatrzymuje prawo jazdy na 18 miesiecy i skazuje na kare bezwglednego wiezienia na okres 3 miesiecy" Nie bylo ZADNEGO ODWOLANIA. Zostal natychmiast na sali sadowej skuty przez policje i wyprowadzony do wykonania wyroku. Widziala to jak wyprowadzali go z Sadu cala Australia w telewizji. Po wyjsciu z wiezienia po odbyciu kary wiezienia 3-ch miesiecy chcial wejsc do parlamentu ale straz nie wpuscila go do pracowniczych pokoi poselskich. STRACIL PRACE jako ze osoba karana sadownie nie moze sprawowac funkcji na stanowiskach w administracji panstwowej i w Rzadzie Australijskim.

W Australi nie ma immunitetu.

 

 

K
KUDŁATY
W dniu 20.05.2014 o 17:41, jasio p napisał:

 sytuacja 2.co widzisz tutaj naciąganego ? PoRD mówi jednoznacznie:1. Zabrania wyprzedzania bezpośrednio przed oraz na przejściu!2. Zabrania się omijania pojazdu który zatrzymał się by przepuścić pieszych! 

Mam nadzieje ze w tej twojej 2 sytuacji auto cie nie trzepnie kiedyś na przejściu :)

K
KuDlAtY

JESTEM ZA  ZABIERAĆ CZASOWO PRAWKO JEŚLI KIEROWCA NIE SZANUJE ŻYCIA PIESZEGO :)

j
jasio p
W dniu 20.05.2014 o 00:21, Darek napisał:

każda sytuacja jest naciągana. 

sytuacja 2.

co widzisz tutaj naciąganego ?

 

PoRD mówi jednoznacznie:

1. Zabrania wyprzedzania bezpośrednio przed oraz na przejściu!

2. Zabrania się omijania pojazdu który zatrzymał się by przepuścić pieszych!

G
Gość

No to się zacznie burdel. Jełop policjant zabierze  prawko każdemu, kto mu wpadnie w oko, a bo tak pan władza zdecydował. Sądy zamknąć, nadchodzi czas szeryfów i kapusi.Na jak długo zatrzymują to prawko, dożywotnio?

k
kierowca chlodni
W dniu 20.05.2014 o 07:57, kolo napisał:

tak tak ilez razy pchaja sie na pasy i nie patrza a czasem kierowca niezna miasta i nie zdazy nawet jak predkosc ma dobra wiec policja niech nie przegina 

Znasz taki przepis Kodeksu RD ze kierowca winien dostosowac predkosc do sytuacji na drodze ?

Skoro nie zna miasta winien jechac tak aby nie przekraczal przepisow ruchu drogowego.

ZWOLNIJ i patrz uwazniej skoro nie znasz miasta lub drogi !

G
Gość
tylko pogratulować bezmyślności ! I jeszcze ręce w góre wystawiają, bo co ja robie na tym przejściu dla pieszych :)

kierowcy nieładnie się zachowali ale z drugiej strony to nie wiem po co w tym miejscu jest to przejście skoro 20 metrów obok jest przejście z sygnalizacją

k
kolo

tak tak ilez razy pchaja sie na pasy i nie patrza a czasem kierowca niezna miasta i nie zdazy nawet jak predkosc ma dobra wiec policja niech nie przegina 

r
rtrt

piesi jjak slepe kozy wlaza pod kola

D
Darek

Zgadzam się tutaj z kilkoma komentarzami, że każda sytuacja jest naciągana. Jak można zatrzymywać się na lewym pasie, gdy jedzie cała kolumna samochodów, gdyż dostała zielone światło, a żaden pieszy nie wchodzi na pasy to Panowie nagle się zatrzymują i wręcz stwarzają zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Wypuszczają pieszych wprost pod koła pojazdów oraz doprowadzają do nagłego hamowania całego ''sznuru'' aut jadących z tyłu. Kpina.

j
jasio p
W dniu 19.05.2014 o 21:43, wiesiek napisał:

Panowie policjanci narazili w ten sposób życie tych pieszych...na dwupasmowej drodze jadąc prawym pasem nigdy nie wolno zatrzymać się przed przejściem dla pieszym jeśli pieszy nie wchodzi na jezdnię jeśli nie ma się pewności (w lusterku) że lewym pasem nie jedzie rozpędzony szaleniec (jak w powyższym zdarzeniu). 

na tym filmie nic takiego nie miało miejsca ...

D
Dżin

Musi pokazać studenciakom jaki to on jest fajny, bo on ma szybkę furą a oni jeżdżą autobusami.

j
jasio p
W dniu 19.05.2014 o 17:31, Adam napisał:

Na drugiej sytuacji kierowca mógł wyraźnie niezauważyć że kierowcy na prawym pasie się zatrzymali, przejechał przez przejście tak że wiedział na 100% że żadnego pieszego nie potrąci. 

sytuacje 2 i 3 - PoRD mówi jednoznacznie:

1. Zabrania wyprzedzania bezpośrednio przed oraz na przejściu !

2. Zabrania się omijania pojazdu który zatrzymał się by przepuścić pieszych!

K
Kamil

daleko szukać nie trzeba: filmik która sam nagrałem na dąbrowskiego.

Kierowca w toyocie celice z głośnym wydechem przeciął pasy z prędkością rzędu 100km/h

yt - > v=yp5AYXTHUiU

 

Dodaj ogłoszenie