Zaatakowali policjantów, teraz posiedzą

Ewa Gorczyca
Nadkom. Adam Paczosa: - Tych pałek użyli napastnicy do ataku na krośnieńskich policjantów.
Nadkom. Adam Paczosa: - Tych pałek użyli napastnicy do ataku na krośnieńskich policjantów. Fot. Tomasz Jefimow
Udostępnij:
Krośnieńscy policjanci w czwórkę poskromili kilkunastu chuliganów. Napastnicy atakowali funkcjonariuszy uzbrojeni w drewniane pałki.

Zaczęło się od konfliktu między gośćmi baru na Starówce: czterech mężczyzn kontra dwóch. Zdaniem właściciela, dwaj Romowie zostali zaczepieni i pod ich adresem padły wyzwiska. Wymiana obelg przerodziła się w awanturę, bójkę i demolowanie lokalu. Obsługa wezwała policję.

Dwóch Romów uciekło. Ich przeciwnicy zostali na placu boju. Wtedy nadjechały dwa patrole. Policjanci zaczęli legitymować sprawców zajścia. Jeden z tej czwórki był ranny w głowę, wezwano karetkę pogotowia.

Zaatakowali bar

Po kilkunastu minutach, kiedy policjanci pomagali opatrzonemu mężczyźnie wejść do karetki, pod lokalem na Starówce zjawiło się kilkunastu młodzieńców. Z kijami w rękach chcieli wejść do baru i zemścić się na tych, których uważali za sprawców pobicia kolegów. Zażądali od policjantów, aby dopuścili ich do mężczyzn, którzy wcześniej dali się we znaki ich znajomym.

- Inaczej wszystkich pozabijamy! - grozili.

Bronili się pałkami i gazem

Policjanci odmówili i wtedy grupa przystąpiła do ataku.

- Policjanci musieli sami się bronić i bronić tej czwórki mężczyzn przed linczem - mówi nadkom. Adam Paczosa, naczelnik sekcji dochodzeniowo-śledczej KMP w Krośnie. - Użyli pałek i gazu, ale napastnicy mieli zdecydowaną przewagę liczebną. Dopiero, gdy funkcjonariuszom udało im się wezwać wsparcie, awanturnicy się rozpierzchli.

W policyjnym areszcie jest już 12 uczestników awantury (kilku to Romowie). Wszyscy to krośnianie. Wczoraj przez cały dzień trwały ich przesłuchania. W grupie zatrzymanych był też 16-latek, przekazano go rodzicom.

Po przesłuchaniach policja i prokuratura zdecydują o zarzutach. Za napaść na policjanta grozi nawet 10 lat więzienia.

Policjanci dobrze się bronili.

- Skończyło na potłuczeniach i otarciach naskórka - chwali funkcjonariuszy Marek Cecuła rzecznik krośnieńskiej policji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie