Zaleszany > Spłonął żywcem w Wielki Piątek

ZS
57-letni mężczyzna zginął w Wielki Piątek w pożarze drewnianego domu. Prawdopodobnie przed zaśnięciem palił papierosa.

Mężczyzna mieszkał samotnie. Jak nam powiedzieli sąsiedzi, nie pracował, był rencistą. Jego drewniany dom stoi przy drodze, w skupisku innych zabudowań na skraju wsi.

Dym wydobywający się z drzwi drewnianego domu zauważył kilkunastoletni chłopiec Paweł, mieszkający obok. Pobiegł do sąsiada, a ten wezwał straż pożarną. Była to godzina dziesiąta rano. Kiedy strażacy przybyli do pożaru, paliło się wnętrze domu.

Podczas akcji gaśniczej wydobyto z płomieni mężczyznę.

- Mimo natychmiast podjętej reanimacji, nie udało się uratować jego życia. Mężczyzna zmarł - powiedział rzecznik prasowy komendy policji Andrzej Walczyna.

Przyczyną pożaru mógł być papieros, świadczy choćby to, że doszczętnie wypaliło się łóżko, na którym leżała ofiara. Zwęglił się także telewizor i inne meble. Jak wspomnieli sąsiedzi, pogrzebem zajmie się rodzina mieszkająca w Turbi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie