Zamieszki w Irlandii Północnej. Uczestnicy protestów uprowadzili, a następnie podpalili autobus. Wśród protestujących są 12-letnie dzieci

Angelika Korlaga
Angelika Korlaga
Zamieszki w Irlandii Północnej. Uczestnicy protestów uprowadzili, a następnie podpalili autobus. Wśród protestujących są 12-letnie dzieci.
Zamieszki w Irlandii Północnej. Uczestnicy protestów uprowadzili, a następnie podpalili autobus. Wśród protestujących są 12-letnie dzieci. Rex Features/East News
Napięcia pojawiły się po tym, jak władze postanowiły zrezygnować ze śledztwa w sprawie 24 polityków Sinn Féin, którzy wzięli udział w pogrzebie szefa wywiadu IRA Bobby'ego Storey'a, tym samym naruszając obostrzenia przeciwepidemiczne.

Sinn Féin jest północnoirlandzką organizacją niepodległościową. Partia polityczna o lewicowo-nacjonalistycznym charakterze, popierająca zjednoczenie Irlandii.

W ciągu ostatniego tygodnia w kilku miastach i miasteczkach na północy odbyło się kilka manifestacji lojalistów. Według danych Police Service of Northern Ireland (Służb policyjnych Irlandii Północnej) na początku tego tygodnia, co najmniej 41 policjantów zostało rannych w takich miejscowościach jak Newtownabbey, Carrickfergus, Derry i Ballymena.

Osoby odpowiedzialne za podżeganie do zamieszek, angażują w manifestacje nawet kilkunastoletnie dzieci. Jak podaje BBC News policja była celem ataków w Londonderry, w rejonie Dungiven Road w niedzielę, w które zaangażowane były dzieci w wieku nawet 12 lat.

W nocy z 7 na 8 kwietnia 2021 roku, uczestnicy protestów w Belfaście uprowadzili, a następnie spalili autobus miejski, obrzucając go butelkami z benzyną. Całe zajście skomentowała na swoim Twitterze szefowa północnoirlandzkiego rządu Arlene Foster pisząc:

„To nie jest protest. To jest wandalizm i próba zabójstwa. Te działania nie reprezentują ani unionizmu, ani lojalizmu. Są one wstydem dla Irlandii Północnej i służą jedynie odwróceniu uwagi od prawdziwych sprawców łamania prawa z Sinn Fein.”

W sprawie manifestacji głos zabrał również Premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson:

Jestem głęboko zaniepokojony scenami przemocy w Irlandii Północnej, zwłaszcza atakami na funkcjonariuszy policji, którzy chronią obywateli i przedsiębiorstwa, atakami na kierowcę autobusu i napaścią na dziennikarza. Sposobem rozwiązywania różnic jest dialog, a nie przemoc czy przestępczość.

W poniedziałek wieczorem, podczas czwartej z kolei nocy manifestacji w Irlandii Północnej, podpalono samochód i użyto ognia do zablokowania dróg.

Mieszkańcy Irlandii Północnej są zaniepokojeni zaistniałą sytuacją, a jeden z szefów policji w Belfaście Simon Walls podkreśla:

"To nie powinno się zdarzyć. Dlatego bardzo zależy mi na tym, aby osoby wpływowe spróbowały nakłonić każdego, kto ma zamiar użyć przemocy, aby się wycofał. To nie jest sposób na rozwiązywanie napięć czy kłótni."

Uczniowie wracają do szkół w systemie hybrydowym

Wideo

Materiał oryginalny: Zamieszki w Irlandii Północnej. Uczestnicy protestów uprowadzili, a następnie podpalili autobus. Wśród protestujących są 12-letnie dzieci - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie