Zamknąć działki, czy otworzyć?

AD
Pani Helena: - Kiedy zamyka się bramę na klucz, przynajmniej mniej rzeczy z działek znika. I jest spokojniej.
Pani Helena: - Kiedy zamyka się bramę na klucz, przynajmniej mniej rzeczy z działek znika. I jest spokojniej. Fot. Agata Dziekan
Udostępnij:
Część działkowców ogrodu "Solidarność" chce się odizolować od nieproszonych gości i zarządza zamykanie bram przy alejkach. Inni protestują,

Pani Halina, która ma działkę przy alei tulipanów mówi, że do tej części ogrodu można się dostać bez problemu.

- Ale rzeczywiście, jeśli ktoś opuszcza swoją działkę i widzi, że w pobliżu też już nikogo nie ma, bramę prowadzącą do naszej alei zamyka się na klucz.

Jej zdaniem, to dobry zwyczaj.

- Przynajmniej jest to ochrona przed dewastacją, a ponadto nie chodzą nam już tu z psami. I człowiek się nie boi, że znowu ubabra się z psich odchodach.

Niedawno na walnym zebraniu działkowcy zdecydowali, że jeden fragment alejki całkowicie zamkną, aby już nikt tę drogą nie przechodził.

- Tamtędy całe kawalkady ludzi wędrowały. Szli od osiedla do drugiego ogródka działkowego "Relaks" - dodaje pani Helena.

Ale zwyczaj zamykania bram prowadzących do poszczególnych alei nie wszystkim się podoba.

- Przecież ogród działkowy ma służyć rekreacji mieszkańców miasta. I spacerować po nim mogą wszyscy, a nie tylko ci, którzy mają klucze do bram - denerwuje się kobieta z dzieckiem.

Prezes Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców w Rzeszowie, Tadeusz Sulikowski: - Trudno wprowadzić tu jakieś rozwiązanie. W pobliżu jest osiedle mieszkaniowe. I rzeczywiście, jest problem z osobami, które potrzebują na przykład jarzyn, idą więc na działkę do kogoś i mu je wyrywają. Nic więc dziwnego, że działkowcy próbują przeciwdziałać takim sytuacjom.

- Jeśli o zamknięciu jakiejś alei zdecyduje walne zebranie działkowców, taki krok jest pełnoprawny - mówi Marek Pytko, kierownik wydziału prezydialnego Polskiego Związku Działkowców w Warszawie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie