Zapasy w Stali Rzeszów. Sekcja mistrzów świata

Marek BlujZaktualizowano 
Złotą Gwiazdę z Diamentami od prezesa PZZ Grzegorza Pieronkiewicza (pierwszy z lewej) otrzymali: St. Makowiecki, Z. Korbecki, A. Cichoń, J. Małek i nieobecny na spotkaniu A. Sandurski
Złotą Gwiazdę z Diamentami od prezesa PZZ Grzegorza Pieronkiewicza (pierwszy z lewej) otrzymali: St. Makowiecki, Z. Korbecki, A. Cichoń, J. Małek i nieobecny na spotkaniu A. Sandurski Kacper Piękoś
- Zuchy, nie chłopaki - cieszył się w sobotę trener Jan Małek, który 55 lat temu założył w Stali Rzeszów sekcję zapaśniczą. Zbudował potęgę!

WYNIKI:

WYNIKI:

69 kg: 1. Łukasz Grzybowski (Rzeszów), 2. Patryk Kazimierowski (Środa Wielkopolska), 3. Paweł Malicki (Namysłów), 4. Norbert Prewencki (Spiczyn).
76 kg: 1. Jakub Mendrala (Rzeszów), 2. Sebastian Bąk (Świecie), 3. Mateusz Malicki (Namysłów), 4. Oleksandr Petrovskyy (Zbaraż), 5. Konrad Tront, 5. Tomasz Kościółek (obaj Rzeszów).
96 kg: 1. Mateusz Nowak (Rzeszów), 2. Arkadiusz Wawrzycki (Krasnystaw), 3. Dawid Czyżowicz (Namysłów), 4. Vasyl Shpak (Zbaraż)
120 kg: 1. Kamil Kościółek (Rzeszów), 2. Filip Nowaczyk (Środa Wielkopolska).

W sobotę do hali ROSiR, gdzie trenowali i walczyli kiedyś wolniacy z Rzeszowa na jubileusz 55-lecia sekcji przyjechały i przyszły stalowskie gwiazdy z dawnych lat. Większość z nich mogłaby przynieść po worku medali. W Polsce nie było na nich mocnych, w świecie też ich doskonale znali.

Trudno wymienić wszystkich. Spotkanie to odbyło się w ramach turnieju z okazji zapaśniczego z okazji jubileuszu.Podczas olimpiady w Moskwie brązowe medale wywalczyli Aleksander Cichoń i Adam Sandurski. Ten pierwszy przyjechał z Anglii i serdecznie witał się ze wszystkimi.

- Och, żeby wróciły się jeszcze dawne czasy... - wzdychał. Sandurskiego zatrzymała w Niemczech choroba. Niezawodnie stawili się inni uczestnicy igrzysk olimpijskich: Ryszard Długosz, pierwszy rzeszowski olimpijczyk, Stanisław Makowiecki i Jan Falandys.

Z mistrzostw świata i Europy stalowcy przywieźli łącznie 20 medali. Zdobywali je Sandurski, Falandys, Stanisław Szostecki (także olimpijczyk), Długosz, Cichoń, Edward Żmudziejewski, Jerzy Nieć (również olimpijczyk) i Stanisław Surdyka.

Stal 18 razy była drużynowym mistrzem Polski; po raz pierwszy w 1969 r. W indywidualnych mistrzostwach kraju zawodnicy znad Wisłoka, podopieczni trenerów: Jana i Wojciecha Małka (bracia, Bronisława Ginalskiego, Kazimierza Kużdżała, Stanisława Makowieckiego, Zdzisława Antkowicza, Tadeusza Soleckiego, Andrzeja Siuty i innych zdobyli łącznie 155 medali, w 59 złotych.

- Gratuluję wspaniałych tradycji. Życzę kolejnych zastępów świetnych zawodników - powiedział prezes Polskiego Związku Zapaśniczego Grzegorz Pieronkiewicz. Czekamy na kolejne sukcesy, obecnych zawodników, następców byłych mistrzów.

- Rozpoczynaliśmy od zera, nie było ani tradycji, ani działaczy. Trenowaliśmy w baraku, na bosaka. Było zimno i brudno. Na pierwszy trening zgłosiło się 20 chłopaków z technikum budowlanego, na drugi 30. Powoli, powoli budowaliśmy tę sekcję, choć brakowało wszystkiego, oprócz entuzjazmu - powiedział Jan Małek.

Taka uroczystość, prawie wszyscy moi wychowankowie przyjechali na te uroczystość. Ogromnie przyjemnie. Kilku chłopców odeszło od nas. To dla mnie wielka radość, że zjawili się jak na zawołanie.
Prezes Pieronkiewicz uhonorował kilkanaście osób odznakami PZZ. Złotą gwiazdę z diamentami otrzymali: J. Małek, Sandurski, Cichoń, Makowiecki i Zdzisław Korbecki; złotę gwiazdę: Surdyka, Tadaeusz Borowiec, Ryszarad Lasota i Andrzej Jedryas.

- Wróciły wspomnienia z dawnych dobrych lat, kiedy zapasy coś w Polsce znaczyły, zresztą nie tylko w Polsce, bo i na świecie. Bardzo przyjemnie spotkać kolegów, z którymi, kiedyś wylewało się pot na zawodach i jeździło po całym świecie. Rozpoczynałem trenować zapasy w wieku 19 lat, czyli dość późno. Nie było kokosów, ale była inna atmosfera, teraz liczą się pieniądze, wówczas liczyła się przyjaźń, radość ze zwycięstw swoich i kolegów. Teraz pewnie tego nie ma. Teraz może by wyniki były, gdyby były pieniądze. Utrzymać seniora to trzeba pieniędzy, a tych nie ma w zapasach - powiedział Stanisław Makowiecki (uczestnik IO w Monachium, brązowy medalista MŚ).

Idźcie naszym śladem
Obecnie pod okiem trenerów Sebastiana Maczugi, Macieja Frąca i Rafała Kuryja zapasy w Stali uprawia 60 młodych zawodników. Są wśród nich medaliści mistrzostw Polski juniorów, kadetów i młodzików, ogólnopolskiej olimpiady młodzieży, reprezentanci Polski w najmłodszych kategoriach. To właśnie oni wystąpili w głównych rolach w sobotnim turnieju z okazji 55-lecia sekcji i 70-lecia klubu, w którym wystąpiło zawodników 16 zawodników. - Życzę wam, abyście poszli w nasze ślady i zdobywali medale na najważniejszych imprezach - olimpiadach, mistrzostwach Polski, Europy i świata - gratulował najlepszym Aleksander Cichoń, który wręczył swój puchar i nagrodę finansową w wysokości 500 zł Kamilowi Kościółkowi triumfatorowi w najcięższej kategorii.

Kamil, to 5. zawodnik MŚ juniorów. Zaciętą walkę stoczyli w wadze 96 kg rzeszowianin Mateusz Nowak i Arkadiusz Wawrzycki z Krasnystawu. Nowak przegrywał już 3:11, ale znakomicie finiszował i wygrał walkę.

- Nie leży mi ten zawodnik. Była to ósma walka, dopiero trzeci raz z nim wygrałem - powiedział Nowak.

Jan Małek, założyciel sekcji

Rozpoczynaliśmy od zera. Trenowaliśmy w baraku, na bosaka. Było zimno i brudno. Na pierwszy trening zgłosiło się 20 chłopaków z technikum budowlanego. Brakowało wszystkiego, oprócz entuzjazmu .

Aleksander Cichoń, brązowy medalista IO
Życzę naszym m łodym zawodnikom Stali Rzeszów, aby poszli w nasze ślady i zdobywali medale na najważniejszych imprezach - olimpiadach, mistrzostwach Polski, Europy i świata . Cieszę się bardzo z naszego spotkania.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3