Zawód: ratownik medyczny

Norbert Ziętal
W Wojewódzkim Szpitalu w Przemyślu ratownikami medycznymi są wyłącznie mężczyźni..
W Wojewódzkim Szpitalu w Przemyślu ratownikami medycznymi są wyłącznie mężczyźni.. NORBERT ZIĘTAL
Udostępnij:
Od 1 stycznia w karetkach wyjeżdżających na pomoc pacjentowi nie musi być lekarza. Może go zastąpić ratownik medyczny.

Kim są ci ludzie, co potrafią i czy mogą nam pomóc?

Dyspozytor pogotowia, po otrzymaniu prośby o pomoc, decyduje jaki zespół ratunkowy wysłać. Do mniej skomplikowanych zdarzeń wysyła karetkę bez lekarza, z ratownikiem medycznym.

U nas jest to nowe rozwiązanie, ale od wielu lat funkcjonuje na Zachodzie i tam się sprawdziło. Pogotowie ratunkowe nie jest od tego, aby leczyć pacjenta w domu. Tym zajmują się lekarze rodzinni.

- Karetka powinna być wzywana do sytuacji stanowiących zagrożenie zdrowia lub życia a nie np. po to, aby lekarz wystawił receptę - mówi Marek Janowski, przewodniczący ZZ Ratowników Medycznych w Przemyślu.

- Celem wyjazdu karetki jest ocena sytuacji, postawienie wstępnej diagnozy, wdrożenie odpowiedniego postępowania oraz transport pacjenta do szpitala. Do tego typu zadań ratownicy są świetnie przygotowani. Ewentualne obawy pacjentów, że w karetce nie przyjedzie do nich lekarz, być może wynikają z niewiedzy kim jest ratownik

Zawód zdominowany przez mężczyzn

Ratownikiem medycznym zostaje się po ukończeniu 2-letniego studium medycznego lub po ukończeniu 3-letnich studiów licencjackich oraz zdaniu Państwowego Egzaminu Dyplomowego. Pierwsze w Podkarpackiem studium kształcące ratowników medycznych ruszyło w Przemyślu w 1994 r.

Dziś podobne szkoły istnieją w Rzeszowie, Łańcucie, Sanoku, Jaśle i okresowo w Stalowej Woli.

- W naszej szkole jest to specjalność zdominowana przez mężczyzn. Dopiero w tym roku trzy pierwsze panie - ratowniczki medyczne, będą zdawać końcowy egzamin - mówi Anna Michalik, dyrektor Medycznej Szkoły Policealnej w Przemyślu.

W czasie nauki przyszli ratownicy nabywają umiejętności pozwalające im na ratowanie ludzkiego zdrowia i życia m. in. poprzez wprowadzanie zaawansowanej reanimacji przyrządowej, rozpoznanie i zabezpieczenie stanów zagrożenia życia.

- To ciężki zawód. Liczy się nie tylko odporność psychiczna, lecz również siła i sprawność. Trzeba być przygotowanym na nietypowe sytuacje np. na agresję pijanego pacjenta. Czasami trzeba przenieść na noszach pacjenta ważącego ponad 100 kg - wyjaśnia Janowski.

Ratownik to nie sanitariusz

Przez pacjentów ratownicy często są myleni z sanitariuszami, którzy "od zawsze" pracowali w pogotowiu. Niesłusznie, bo to dwie różne profesje. Sanitariusze nie mają wykształcenia medycznego. Ratownik natomiast zaliczany jest do średniego personelu medycznego, podobnie jak np. pielęgniarki.

W odróżnieniu od pielęgniarek, ratownicy medyczni mogą samodzielnie podawać leki ratujące życie np. adrenalinę, atropinę, a nawet odebrać poród w warunkach pozaszpitalnych.

- Do nas należy wstępne rozpoznanie, zabezpieczenie i dowiezienie chorego do szpitala - mówi Janowski.

Pracują nie tylko w szpitalach

W Przemyskim Szpitalu Wojewódzkim pracuje 31 ratowników. Z tego 22 osoby w zespołach wyjazdowych Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, czyli pogotowiu.
- Kształceni przez nas pracownicy trafiają nie tylko do szpitali. Również do straży pożarnej, policji i wojska. Niedawno otrzymaliśmy od Straży Granicznej informację o zapotrzebowaniu na ratowników, w związku z uruchamianiem przez straż ośrodka dla uchodźców - twierdzi dyr. Michalik.

Nie ukrywa, że część osób, po skończeniu szkoły, wyjeżdża do pracy za granicę. O tym myśli również część pracujących już ratowników. Powód? Podobna praca za o wiele większe pieniądze niż w Polsce.

Szkoła ratowników nie należy do łatwych. Średnio odpada 40 proc. uczniów. W odróżnieniu od innych szkół, w tej każdy uczeń musi zaliczyć 100 proc. zajęć praktycznych. Oprócz typowo zawodowych, uczeń ma przedmioty z psychologii oraz sprawnościowe, w tym samoobronę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie