sportowy
    NOWINY24
    POLECAMY

    To się czyta i ogląda

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    To się czyta i ogląda

    • Miauuuuu... koty naszych Czytelnikówi
    • Antyki, zabawki i letnie opony. Na giełdzie samochodowej kupisz wszystko
    • Studniówka 2019 uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 4 im. Ignacego Łukasiewicza w Krośnie

    Zawodnicy i kibice Asseco Resovii mieli po pokonaniu PGE...

    Zawodnicy i kibice Asseco Resovii mieli po pokonaniu PGE Skry powody do dużej radości. W sobotę mecz z Zaksą

    Marek Bluj

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    10.02.2019 rzeszow asseco resovia skra belachatow fot krzysztof łokaj / ppg

    10.02.2019 rzeszow asseco resovia skra belachatow fot krzysztof łokaj / ppg ©brak

    - Każde zwycięstwo ze Skrą Bełchatów jest czymś wielkim. Bardzo się cieszymy, że wygraliśmy u siebie, że na meczu, który stał na dobrym poziomie, było dużo kibiców. To dla nich zwyciężyliśmy - mówi Rafał Buszek, przyjmujący Asseco Resovii.
    10.02.2019 rzeszow asseco resovia skra belachatow fot krzysztof łokaj / ppg

    10.02.2019 rzeszow asseco resovia skra belachatow fot krzysztof łokaj / ppg ©brak

    Pierwszy set dla Skry, która wystąpiła bez kilku podstawowych zawodników, choć w końcówce była szansa, aby przeważyć szalę na rzeszowską stronę. W kolejnych partiach wszystko potoczyło się już po myśli gospodarzy. - Rzeczywiście, podobnie jak w Będzinie, źle rozpoczęlismy całe spotkanie, ale na szczęście potrafimy to odwrócić, grać swoją grę i wygrywać, bo zwycięstw najbardziej nam brakowało - dodaje Buszek.

    - Cieszymy się z tego, że kibice mogli w końcu zobaczyć dobry, wygrany mecz, który stał na całkiem niezłym poziomie. Sam byłem ciekaw, jak to starcie będzie przebiegało. Początek był ciężki, znów odezwały się demony przeszłości, demony niedokładności, aczkolwiek wyszliśmy z tego obronną ręką. Już w pierwszym secie zaczęliśmy łapać rytm, zaczęliśmy grać poprawnie, ale to nie wystarczyło na bełchatowian, aby wygrać z nimi pierwszą partię. W następnych trzech kontrolowaliśmy ich przebieg. Byliśmy pewni swego, jak rzadko kiedy w tym sezonie. Kluczem do wygrania meczu zdecydowanie była zagrywka. Najmocniejszą siłą rażenia Skry był środek, ale bez przyjęcia nawet Grzegorz Łomacz nie mógł nic zrobić, nie mógł uruchomić swoich najlepszych atakujących i nie mieli czym grać - uważa „Możdżon”.

    W sobotę rzeszowski zespół zmierzy się w Kędzierzynie z niepokonaną Zaksą. Zapewne sukces w konfrontacji ze Skrą to był taki pozytywny kop, który powinien dodać resoviakom jeszcze więcej animuszu przed starciem z liderem. Buszek ostatnie sezony spędził właśnie w Kędzierzynie, a więc wraca na stare śmieci.

    - To będzie ciężki przeciwnik. Wiadomo, Zaksa w tym sezonie wygrywa w lidze wszystko. U siebie jest na pewno bardzo groźna. Po trzech latach spędzonych w Kędzierzynie, wracam tam jako zawodnik Resovii. Mam nadzieję, że zaprezentujemy się z dobrej strony, bo to jest nam najbardziej potrzebne - kończy „Buszu”.

    - Każda wygrana cieszy, zwłaszcza, że w tym sezonie jest ich niewiele. Z całą pewności zwycięstwo, ze Skrą poprawi nam nastroje przed bardzo trudnym meczem w Kędzierzynie, choć przez ostatnie dwa lata w Kędzierzynie wygrywaliśmy. Kto wie co przyniesie nam sobota?... - uśmiechał się kapitan rzeszowskiej drużyny.

    Asseco Resovia pokazała się na Podpromiu nareszcie jako zespół. Wodzirejem był Francuz Thibault Rossard. Kibice widząc kapitalną grę Thibo bili brawo, znacząco kiwali głowali i wzdychali, żeby tylko on pozostał w Rzeszowie na kolejny sezon. Zresztą, spekulacji na trybunach było sporo. Wymieniano nazwisko Piotra Gruszki jako podobno mocnego kandydata na nowego trenera oraz nazwiska zawodników, znanych już z siatkarskiej giełdy, a więc m. in. Fabiana Drzyzgę i Norberta Hubera, ale nie tylko. Kto kibicom zabroni spekulować? Zwłaszcza, że byli w bardzo dobrych nastrojach, bo w klasyku PlusLigi, nie takim wprawdzie jak kiedyś, ale przecież bardzo ciekawym i emocjonującym, stojącym na dobrym poziomie górą była Resovia.

    A oto rozkład jazdy rzeszowskiej drużyny do końca sezonu zasadniczego: 16.02 (godz. 14.45): Zaksa Kędzierzyn -Koźle - Asseco Resovia; 20.02 (17.30): Asseco Resovia - Trefl Gdańsk; 24.02 (17.30): Indykpol AZS Olsztyn - Asseco Resovia; 2.03: Asseco Resovia - Jastrzębski Węgiel; 9.03: Chemik Bydgoszcz - Asseco Resovia; 15.03: Cuprum Lubin - Asseco Resovia; 23.03: Asseco Resovia - Cerrad Czarni Radom.

    Obecnie Resovia zajmuje 10 miejsce w tabeli; do szóstej Skry traci 4 punkty.


    Zobacz także: Jakub Jarosz atakujący Asseco Resovia po meczu ze Skrą Bełchatów

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (3) forum.nowiny24.pl

    Tabela PlusLigi

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 15 44 45:8 1314:1083
    2. Warta Zawiercie 18 33 41:31 1620:1599
    3. ONICO Warszawa 16 32 36:25 1204:1111
    4. Jastrzębski Węgiel 15 31 35:22 1193:1098
    5. Cerrad Czarni Radom 16 29 33:22 1160:1075
    6. GKS Katowice 18 27 34:33 1401:1411
    7. PGE Skra Bełchatów 14 24 29:23 1127:1111
    8. Trefl Gdańsk 14 18 25:29 1096:1157
    9. Indykpol AZS Olsztyn 15 18 28:32 1120:1184
    10. Chemik Bydgoszcz 16 16 23:37 1237:1324
    11. Stocznia Szczecin 9 15 16:14 636:606
    12. Cuprum Lubin 17 14 21:42 1323:1427
    13. Asseco Resovia 16 14 21:40 1272:1356
    14. MKS Będzin 15 6 13:42 966:1127

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Nabór do konkursu na Młodzieżową Nagrodę Karola Wielkiego

    Nabór do konkursu na Młodzieżową Nagrodę Karola Wielkiego

    Zrób sobie prezent na Walentynki! Weź udział w loterii Nowin i wygraj mieszkanie

    Zrób sobie prezent na Walentynki! Weź udział w loterii Nowin i wygraj mieszkanie

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Zobacz, gdzie dobrze zjeść w Rzeszowie

    Zobacz, gdzie dobrze zjeść w Rzeszowie