Zawodnik Rzeszowskiego Towarzystwa Żużlowego, Patrick Hansen przyznaje, że ostatnie wydarzenia mocno odbiją się także na świecie żużla

Michał Czajka
Michał Czajka
- Mam nadzieję, że to się wszystko uspokoi - mówi Patrick Hansen
- Mam nadzieję, że to się wszystko uspokoi - mówi Patrick Hansen Michał Czajka
Już wiadomo, że koronawirus da się także we znaki środowisku żużlowemu. - Ta sytuacja ma wpływ na nas wszystkich - mówi Patrick Hansen, zawodnik Rzeszowskiego Towarzystwa Żużlowego.

W piątek Główna Komisja Sportu Żużlowego podjęła decyzję o przełożeniu inauguracji 1 i 2 ligi żużlowej w Polsce.

- Trochę mnie to wszystko zaskoczyło. Ta sytuacja odbija się na pewno na nas wszystkich - fani nie mogą oglądać meczów, kluby nie pracują normalnie, a to oznacza, że zawodnicy też nie żyją normalnie. Nasi mechanicy będą musieli na jakiś czas pewnie znaleźć sobie jakieś zajęcie, by zarabiać pieniądze. Mam nadzieję, że to się wszystko uspokoi

- mówi Patrick Hansen, zawodnik Rzeszowskiego Towarzystwa Żużlowego.

Przypomnijmy, że na razie przełożono nie tylko pierwszą kolejkę, ale zakazano również sparingów i treningów.

- Nie uważam, że to dobry pomysł - uważa Patrick Hansen. - Ludzie są za siebie odpowiedzialni i jeśli ktoś źle się czuje, to po prostu zostaje w domu. Myślę, że doszło trochę do przesady i to się nigdy nie skończy jeśli będziemy trwali w strachu - dodaje.

Niektórzy zawodnicy zdążyli odjechać jakieś treningi, ale inni nawet nie wyjechali na tor. Czy może mieć to wpływ na późniejszą formę żużlowców?

- Nie sądzę - uważa Patrick Hansen. - Rzeczywiście niektórzy zawodnicy zdążyli wyjechać na tor, ale to nie będzie miało znaczenia, bo teraz każdy ma długą przerwę. Może przewagę będą mieli trochę ci, którzy jeżdżą w innych krajach - mówi.

Żużlowcy to ludzie, którzy w trakcie sezonu podróżują naprawdę dużo, więc mogą potem być w niebezpieczeństwie nawet jeśli rozgrywki zostaną wznowione.

- To prawda, ale zawodnicy to raczej ludzie młodzi, w dobrej formie, więc wydaje mi się, że nie będzie takiego problemu - przyznaje Hansen. - W czwartek podróżowałem z Danii do Polski i zaliczyłem autobus, pociąg i samolot. Nigdzie nie czułem się specjalnie zagrożony, ale ludzie też raczej wydawali się spokojni - kończy duński zawodnik Rzeszowskiego Towarzystwa Żużlowego.

Damian Dróżdż, żużlowiec Wilków Krosno przed nowym sezonem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie