Zdzisław Myrda, były koszykarz i olimpijczyk, będzie zapalał znicz olimpijski: kiedyś kochałem narty

Waldemar Mazgaj
Waldemar Mazgaj
Rozmowa ze Zdzisławem Myrdą, trenerem i koszykarzem z Rzeszowa, olimpijczykiem z Moskwy, który zapali znicz XII Światowych Zimowych Igrzysk Polonijnych Podkarpackie 2016.

Spotkał pana nie lada zaszczyt... Jak dowiedział się pan o takiej propozycji? Przyznaje, że byłem zaskoczony bo pierwszy raz będę robił coś takiego. Dowiedziałem się od Mateusza Błachowicza, prezesa Podkarpackiej Federacji Sportu, która współnie z Urzędem Marszałkowskim i Stowarzyszeniem Wspólnota Polska organizuje te zawody.

Będzie pan śledził zmagania polonusów na bieszczadzkich trasach i torach? Niestety, w poniedziałek kończą się ferie, idę do pracy, więc z Arłamowa wracam już w niedzielę.

Uprawia pan jakieś sporty zimowe? Na studiach zaszczepiłem się narciarstwem, dość dużo jeździłem. W tej chwili mam już jednak 65 lat, a w sporcie przychodzi taki moment, że czasami trzeba spojrzeć na pesel. Przynajmniej wypada...

Co u pana teraz słychać? Co pan porabia? Ciągle pracuję w tej samej szkole, w liceum przy ulicy Hetmańskiej.

Szkoli pan koszykarski narybek? Niestety, w Rzeszowie nie ma zapotrzebowania na koszykówkę, brakuje chętnych. Szkoła jest zdominowana przez kandydatów na siatkarzy.

Są jakieś talenty? Nasza szkoła po tym roku szkolnym będzie kończyć jako placówka cywilna, pozostaną tylko klasy specjalistyczne. Czy z tych chłopaków będą siatkarze, to trzeba by rozpatrywać w zależności od skali – rzeszowskiej, wojewódzkiej czy ogólnopolskiej.

Kierunek, jaki obrał Rzeszów, obrało też kilka innych ośrodków. Trwa walka o młode talenty, a to - kto znajdzie miejsce do gry w drużynie - pokazuje życie. Kilku młodych siatkarzy nie miało szans na grę w Asseco Resovii, ale daje sobie radę w innych klubach ekstraklasy. U nas jest presja na wynik, nie ma czasu na szkolenie.

Krychowiak kończy z kadrą!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rodowity rzeszowiak

Wielki sportowiec i fantastyczny człowiek.

Nigdy nie miał parcia na szkło i nie opanował sztuki życiowej walki na łokcie..

Aż dziw, że ktoś o nim pamiętał.

Wielki szacunek dla pana Zdzisława i uznanie dla działaczy z federacji.

a
as

Dobrze, że ktoś odkurzył zasłużonego człowieka dla województwa i polskiego sportu. Szkoda, że miasto nie pamięta o ludziach zasłużonych, olimpijczykach, którzy mogliby zrobić coś więcej niż uczyć WF-u w szkołach.

A
Aga
Do przeprowadzającego wywiad - kłaniają się zasady interpunkcji... Nie mówiąc już o tym, że nad wypowiedziami przed publikacją można było popracować pod kątem stylistycznym.
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie