Żeby nie trafiały do domu dziecka

Agata Dziekan
Rodzinę zastępczą dla dwójki nastolatków stworzyła niedawno pani Alicja z Mielca. W swoim domu prowadzi także pogotowie rodzinne - trafiają do niej dzieci przywożone na przykład przez policjantów, gdy w domach maluchów dochodzi do pijackich awantur.
Rodzinę zastępczą dla dwójki nastolatków stworzyła niedawno pani Alicja z Mielca. W swoim domu prowadzi także pogotowie rodzinne - trafiają do niej dzieci przywożone na przykład przez policjantów, gdy w domach maluchów dochodzi do pijackich awantur. Fot. Agata Dziekan
Udostępnij:
Poszukują kandydatów na rodziców zastępczych maluchów.

Jeśli ktoś uważa, że mógłby ofiarować trochę uczucia dzieciom, których rodzice nie potrafią sprostać ich wychowaniu, powinien zgłosić się do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Mielcu.

Centrum poszukuje kandydatów na rodziców zastępczych dla maluchów z powiatu mieleckiego.

Żeby zostać rodzicem zastępczym, trzeba spełnić określone warunki. Ale mieleckie PCPR zachęca, aby zgłaszał się każdy, kto tylko czuje, że potrafiłby zajmować się dziećmi.

Warunki, które muszą spełnić rodzice zastępczy: dają rękojmię należytego wykonywania zadań rodziny zastępczej, korzystają z pełni praw cywilnych i obywatelskich, nie są chorzy na chorobę uniemożliwiającą właściwą opiekę nad dzieckiem, mają odpowiednie warunki mieszkaniowe i stałe źródło utrzymania, uzyskali pozytywną opinię swojego ośrodka pomocy społecznej.

Ważna rodzinna atmosfera

Centrum poszukuje rodziców zastępczych, aby kiedy sąd orzeknie, że jakieś dziecko nie może już przebywać w domu rodzinnym, mogło ono od razu trafić do miejsca, w którym będzie mu zapewniona rodzinna atmosfera.

- Jeśli nie mamy takiej rodziny w danym momencie, dziecko trafia do placówki opiekuńczo-wychowawczej. Wiadomo, taka placówka jest tylko instytucją, nie rodziną. Opieka rodziny zastępczej nad maluchem to większa gwarancja prawidłowego rozwoju emocjonalnego dziecka - mówi pracownik PCPR.

W rodzinach jest taniej

Sytuacja, kiedy dziecko może zamieszkać w rodzinie zastępczej, zamiast w placówce, jest korzystniejsza też ze względów finansowych. Gdy dzieckiem zajmuje się rodzina zastępcza, otrzymuje ona z budżetu starostwa (to ono jest zobowiązane zadbać o pokrywanie kosztów utrzymania) zwykle około 1200 zł (suma ta zależy od wieku dziecka, czy jest ono niepełnosprawne, czy dysponuje jakimiś własnymi środkami utrzymania, np. alimentami).

Placówki opiekuńczo-wychowawcze tymczasem pobierają z powiatu na jedno dziecko od 1500 do 3500 zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie