Zginęli w drodze do domu

Bartłomiej Pucko
Bożena, Paweł i Tomasz zginęli w zmiażdżonym volkswagenie.
Bożena, Paweł i Tomasz zginęli w zmiażdżonym volkswagenie. Fot. Bartłomiej Pucko
Udostępnij:
Tomasz miał 24 lata. Bożena - 18, a jej brat Paweł - 26. Troje młodych ludzi nie żyje. Samochód, którym jechali zderzył się z busem.

Dramat rozegrał się dzisiaj nad ranem, na drodze w Nowoselcu.

Potężny huk. Potem krzyki i wołanie o pomoc. To wyrwało ze snu mieszkańców Nowosielca. Dramat wydarzył się wczoraj o godz. 5 nad ranem na drodze krajowej nr 19. Troje młodych ludzi: rodzeństwo i ich kolega jechali volkswagenem golfem. Prowadził 24-letni Tomek z Kamienia. Pasażerami samochodu byli 26-letni Paweł i jego 18-letnia siostra Bożena z Jeżowego.

Nie mieli szans

- Ustaliliśmy, że golf nagle zjechał na lewy pas jezdni. Samochód uderzył w jadącego z naprzeciwka busa - mówi Anna Kowalik-Środek, rzecznik niżańskiej policji.

Czołowe zderzenie dosłownie zmiażdżyło samochód osobowy, który przekoziołkował i upadł na dach. Młodzi ludzie, którzy nim jechali nie mieli szans na przeżycie.

Bus poderwany uderzeniem zatoczył łuk i wrył się w pobocze.

- Szczęk miażdżonego metalu było słychać chyba w całej wsi - opowiada jeden z mieszkańców Nowosielca. - Potem tylko krzyki. Ktoś wołał, że umiera. To było straszne - zakrywa twarz mężczyzna.

Pomoc wzywali ranni pasażerowie busa. W samochodzie było dziewięć osób. Ośmiu mężczyzn w wieku 24-57 to mieszkańcy Wielopola Skrzyńskiego. Jechali do pracy, do Włodawy. W busie był też 12-letni Tomek z Niska.

Połamani i potłuczeni

Wszyscy jadący busem przeżyli. Pięć osób trafiło ze złamaniami i potłuczeniami do szpitala w Nisku. Trzy przyjął szpital w Stalowej Woli. Najbardziej poszkodowany mężczyzna trafił na stół operacyjny w Nisku. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Jeszcze nie wiadomo dlaczego doszło do wypadku.

- Przyczynę ustalą biegli - mówi Anna Kowalik-Środek.

Najprawdopodobniej 24-letni kierowca golfa zasnął za kierownicą. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się też, że młodzi ludzie prawdopodobnie bawili się przez całą noc w dyskotece. Wskazuje na to treść sms-ów w ich telefonach komórkowych.
Na "krajówce" w Nowosielcu często dochodzi do wypadków.

- Droga jest prosta i dobra, może dlatego kierowcy jadą zbyt szybko i zapominają o ostrożności - mówią policjanci.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

z
z Jeżowego
Mineło tyle już lat a ja pamiętam to jak by to było wczoraj. Chodziłem jeszcze do średniej w tym czasie. Czemu tak bardzo zapamiętałem to zdarzenie ? Bo byłem i widziałem ich w klubie w Zarzeczu na "Sydney". Przy końcu imprezy stałem na zewn.i paliłem papierosa w tym czasie oni wychodzili z tego klubu. (z tego co pamiętam więcej zachowam dla siebie) :-(
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie