MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zgrzyt na turnieju mundurowych w Jaśle. „Policjantom nie wypada grać w piłkę z kolegą skazanym za korupcję”

Jakub Hap
fot. 123rf, Szymon Starnawski / zdj. ilustracyjne
Były policjant, dopiero co odsiadujący wyrok za zażądanie i przyjęcie łapówki, jak gdyby nigdy nic wziął udział w piłkarskich zawodach dla mundurowych. Zagrał w drużynie z czynnymi stróżami prawa.

Impreza, zorganizowana w minioną sobotę w Jaśle - na boisku MOSiR - dostarczyła sportowych wrażeń zawodnikom, ale i gronu dopingujących ich bliskich. Organizatorem Turnieju Piłkarskiego Służb Mundurowych Powiatu Jasielskiego, który doczekał się trzeciej edycji, tradycyjnie był miejscowy oddział Międzynarodowego Stowarzyszenia Policji IPA, zrzeszającego byłych i obecnych policjantów oraz strażników granicznych. W boiskowe szranki stanęły cztery drużyny reprezentujące IPA Region Jasło, IOKP Jasło, służbę więzienną z Zakładu Karnego w Jaśle oraz LO w Kołaczycach - szkołę z klasami o profilu mundurowym.

Zwyciężyli gospodarze, czyli policyjna ekipa IPA. Jej zawodnicy dziewięć razy zdołali umieścić piłkę w siatce rywali, sami tracąc tylko jedną bramkę. O ich udziale w turnieju można by pisać wyłącznie w superlatywach, gdyby nie jeden szczegół. Chodzi o kontrowersyjnego współtwórcę sukcesu, eksfunkcjonariusza wydziału ruchu drogowego jasielskiej komendy, który służbę w niej zakończył... w następstwie głośnego skandalu o charakterze korupcyjnym.

Wziął kasę od Rumunów

Szeroko opisywana przez media sprawa jest całkiem świeża, bo prawomocny wyrok skazujący mężczyznę - i jego kolegę z drogówki - zapadł wiosną ub. r. Byli już policjanci zostali uznani za winnych wymuszenia i przyjęcia łapówki od dwóch kierowców z Rumunii, zatrzymanych do kontroli za (rzekomo) nadmierną prędkość. Warunkiem zwrotu dokumentów i możliwości kontynuowania jazdy miało być zapłacenie policjantom łącznie 2000 zł, na co obcokrajowcy przystali, przekazując pieniądze. Do zdarzenia doszło w październiku 2021 r.

Z więzienia na boisko

Jako że wiosną 2023 r. kompani z policji zostali skazani na 2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności, już sama obecność jednego z nich na zawodach niektórych mogła zaskoczyć i zaskoczyła. Eksmundurowy cieszy się już wolnością po - jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie - warunkowym przedterminowym zwolnieniu z więzienia.

Przyjmując nawet, że odpokutował winę, czy osoba, która zgodnie z sądowym wyrokiem splamiła mundur, okazała się czarną owcą w środowisku policyjnym - negatywnie wpływając na jego odbiór społeczny i postrzeganie KPP w Jaśle - powinna być dopuszczona do reprezentowania stowarzyszenia skupiającego m.in. czynnych stróży prawa? Rywalizować na boisku z nastoletnimi mundurowymi, licealistami, przygotowującymi się do uczciwej i sumiennej służby państwu, lokalnej społeczności?
Takie pytanie zadają sobie nie tylko Czytelnicy „Nowin” z Jasła, którzy skontaktowali się z nami zniesmaczeni incydentem, ale też niektórzy jasielscy policjanci, zażenowani niezręczną sytuacją, udokumentowaną m.in. na zdjęciach opublikowanych na stronie komendy.

- To, co się wydarzyło, było słabe, mimo że drużyna IPA nie reprezentowała KPP w Jaśle. Jeżeli kogoś ta sytuacja zbulwersowała, trudno się dziwić - powiedział nam anonimowo jeden z jasielskich funkcjonariuszy, podkreślając, że „policjantom nie wypada grać w piłkę z kolegą skazanym za korupcję - a tym bardziej publicznie”.

„Są większe afery”

Bogusław Łach, przewodniczący stowarzyszenia IPA w regionie Jasło, nie krył zdziwienia, gdy poprosiliśmy go o odniesienie się do sprawy.

- Ale w czym problem? Przecież nie możemy człowieka wykluczać. Został skazany, lecz odbył karę, wydaje mi się, że można asymilować go do społeczeństwa. Znamy się od dawna, chłopak grał w piłkę, dlatego zaproponowaliśmy, żeby dołączył do naszej drużyny jako sympatyk IPA, bo nie jest członkiem stowarzyszenia. Zgodził się, inni zawodnicy nie wyrazili sprzeciwu. Myślę, że żadnego faux pas z naszej strony nie było. Są większe afery w kraju - powiedział „Nowinom” Bogusław Łach.

Turniej odbył się pod patronatem burmistrza Jasła. Sam Adam Kostrząb, jak i reprezentujący samorząd podczas rozdania nagród przewodniczący rady miejskiej Marcin Węgrzyn podkreślają, że nie wiedzieli, w jakich składach drużyny przystąpią do rywalizacji.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24