ZIP ujawnia kolejne nieprawidłowości wśród lekarzy [WIDEO]

Ewa Kurzyńska

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Do oddziału NFZ w Rzeszowie wpłynęło już 67 skarg od pacjentów.

Z systemu NFZ, który wystartował w lipcu, korzysta już ponad 32 tys. mieszkańców regionu. ZIP to program, który pozwala prześledzić, jak wyglądały nasze kontakty ze służbą zdrowia od 2008 roku do dnia dzisiejszego. Dzięki temu czarno na białym widać, gdzie i u jakiego lekarza byliśmy, ile fundusz zapłacił za zabieg, badanie czy poradę. W razie stwierdzenia nieprawidłowości pacjent ma prawo zgłosić sprawę do NFZ.

- Takich skarg mieliśmy już 67. Zgłosili je m.in. pacjenci, którzy na swoich kontach znaleźli porady bądź świadczenia, które ich zdaniem nie miały miejsce - mówi Marek Jakubowicz z oddziału NFZ w Rzeszowie.
Większość skarg dotyczyła świadczeń udzielanych przez stomatologów. Jeden z pacjentów dowiedział się, że był pacjentem dentysty, o którym nigdy nawet nie słyszał.

- Jeden z pacjentów zgłosił, że był u dentysty prywatnie i zapłacił za leczenie 300 zł. Tymczasem z ZIP-a wynikało, że wizyta odbyła się w ramach ubezpieczenia i to NFZ zapłacił lekarzowi 300 zł - mówi Renata Kania, naczelnik wydziału spraw świadczeniobiorców w oddziale NFZ w Rzeszowie.

Urzędnicy funduszu twierdzą, że każde zgłoszenie od pacjentów o znalezionych nieprawidłowościach jest sprawdzane.

- Do lekarzy zwracamy się o udostępnienie dokumentacji medycznej, by zweryfikować informacje uzyskane od pacjentów. Najczęściej okazuje się, że u źródeł nieprawidłowości leży pomyłka w numerze PESEL. Wówczas świadczenie, udzielone jednemu pacjentowi, trafia na konto innego - dodaje Renata Kania.

Nie wszystkie sprawy są jednak tak ewidentne. Jeżeli analiza dokumentacji budzi wątpliwości, lekarza bądź przychodnię czeka kontrola.

- Kilka takich spraw jest w toku - przyznaje Renata Kania.

Jeżeli podczas kontroli okaże się, że wizyta nie miała miejsca, to lekarz będzie musiał zwrócić do kasy NFZ pieniądze, które otrzymał za leczenie. Niewykluczone też, że o sprawie zostanie poinformowana policja i prokuratura.

Z ZIP-a może korzystać każdy zainteresowany. Dostęp do systemu jest bezpłatny. Wystarczy tylko zarejestrować się w oddziale funduszu w Rzeszowie lub jednym z punktów terenowych w regionie. Co ważne, rodzice mogą już w ZIP zakładać konta także dla swoich dzieci.

- Uruchomiliśmy także specjalny, mobilny punkt ZIP. Zespół naszych specjalistów może dzięki temu odwiedzać zainteresowane firmy lub urzędy. Tak, by ułatwić ich pracownikom dołączenie do systemu. Chętnych, którzy chcieliby nas u siebie gościć, prosimy o kontakt - mówi Marek Jakubowicz.

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
logos
W dniu 28.12.2013 o 15:04, adf napisał:

Zrozumcie szaraczkowie , polaczkowe , że zdrowie to biznes jak każdy inny . Jak nie stać cię na jedzenie to zdychasz , nikt ci za darmo nie da . Tak samo jest z leczeniem .

Chyba Ty tu czegoś nie rozumiesz!!! U mnie też się okazało, lekarz UKRADŁ publiczne pieniądze bo byłem u specjalisty prywatnie płacąc za wizytę 100 zł, a z ZIP'a wynika, że byłem "na NFZ" i pobrał jeszcze 32 zł.

a
adf

Zrozumcie szaraczkowie , polaczkowe , że zdrowie to biznes jak każdy inny . Jak nie stać cię na jedzenie to zdychasz , nikt ci za darmo nie da . Tak samo jest z leczeniem .

R
Rozczarowana

Pani Ewo, jak można do artykułu z grudnia, który powinien być w miarę aktualny, dołączyć film z lipca???????????

Żeby zapełnić stronę?

Szkoda czytać i oglądać, jestem rozczarowana.

w
wit

Ten pan Marek Jakubowicz w materiale wideo sam nie wierzy w to co mówi, a to dobrze widać pod koniec wypowiedzi gdy chytrze robi krzywą minę do złej gry. A to lis szczwany, niech go gęś....

 

G
Gość

Niestety ale zgłaszanie jest utrudnione ponieważ NFZ chce by dostarczyć dowody a później odpowiada tak jak i tu, że to pomyłka. Jeżeli następuje pomyłka w peselu to nie może zgadzać się imię i nazwisko. Powinno wystarczać same zgłoszenie by sami się zajęli sprawą a jeżeli ja mam im dostarczać dowody (wydruki i rachunki) to sam mogę zgłosić na policję (też  masa kłopotów) a wynik podobny(drobne sumy)

NFZ powinien zgłaszać obowiązkowo każde wyłudzanie pieniędzy publicznych a nie kiedy  będzie miał ochotę.

Z
Z
W dniu 27.12.2013 o 08:39, melek napisał:

To raczej oszustwa a nie nieprawidłowości ?

 

~melek~ ... teraz złodziej nazywany jest osobą przywłaszczającą sobie mienie. Działnie oszusta nazywane jest nieprawidłowością (i to do ustalenia). Świat schodzi na psy. Morderstwo=zabójstwo to eutanazja. Wszystko wiadomo czym jest i jak powinno yc nazywane. Ale (jak mówił kiedyś Laskowik: "jak brzmi!").

 

Jak widać wśród lekarzy też są złodzieje. Pewnie brakuje im do 1go na chleb ...

1212

cały ZIP to bat dla nieuczciwych lekarzy dorobkiewiczów..... 

m
melek

To raczej oszustwa a nie nieprawidłowości ?

M
Marcin

Skoro:

Jeżeli podczas kontroli okaże się, że wizyta nie miała miejsca, to lekarz będzie musiał zwrócić do kasy NFZ pieniądze, które otrzymał za leczenie. Niewykluczone też, że o sprawie zostanie poinformowana policja i prokuratura.

 

to dlaczego z drugiej strony to my pacjenci nie możemy odzyskać środków za leczenie, które powinno być finansowane z NFZ. Skoro płacimy składki to powinniśmy mieć prawo zdecydować czy środki trafią do NFZ czy do naszej kieszeni.

Dodaj ogłoszenie