reklama

Znad Wisłoka w Rzeszowie zaczynają znikać ulubione miejsca rzeszowian. Dlaczego tak się dzieje?

Beata Terczyńska
Krzysztof Kapica
Kawiarnia Przystań, tzw. igloo wkrótce zostanie rozebrana. Po Marinie nie ma już śladu. Właściciel parku linowego i beach baru Lychee w Dziczy na Olszynkach dostał pismo o nieprzedłużeniu dzierżawy. Ma wyczyścić teren. Co się dzieje? Jakie plany na tych terenach ma miasto? - pytają zaniepokojeni mieszkańcy.

Kawiarnia Przystań w pobliżu rezerwatu Lisia Góra i placu zabaw dla dzieci była ulubionym miejscem mieszkańców. Serwowała m.in. kawę, herbatę, zimne napoje, lody, pizzę. Przy „igloo” powstały stoliki z parasolami, leżaki, hamaki. Można tu było także wypożyczyć sprzęt pływający, m.in. rowery wodne i kajaki.

Na profilu facebookowym kawiarni czytamy, że będzie zlikwidowana: „W związku z zapytaniami o dalsze funkcjonowanie informujemy, że jesteśmy zobowiązani do zamknięcia lokalu w obecnej formie z końcem sezonu 2019. Chcemy podziękować wszystkim gościom i followersom. To dzięki waszym opiniom i wsparciu to miejsce mogło się rozwijać”.

Michał Mucha, właściciel kawiarni jest jednak pełen optymizmu. Mówi, że rozmawiają z miastem o reaktywacji tego lokalu w innej postaci.

- Może uda się nam uzyskać wszystkie wymagane zgody i miło zaskoczymy naszych gości w lecie. Nie ukrywam, że czekamy na przyjazny ukłon urzędu w naszą stronę - mówi. - Na pewno nadal będę tutaj wypożyczał sprzęt wodny. Tu mogę uspokoić mieszkańców - dodaje.

Rzeszowianie też liczą na dobry finał.

- Często tu bywałam i za każdym razem powtarzałam, że dla mnie to najwspanialsze, najprzyjemniejsze miejsce w Rzeszowie. Znajomi z zagranicy byli również zachwyceni, a teraz kawiarnia ma zniknąć. Trzeba temu zapobiec. Mam nadzieję, że się ulepszy, rozbuduje.” - to tylko jeden z komentarzy mieszkańców Rzeszowa.

Czytaj także

W pobliżu nowych wieżowców nazywanych żartobliwie „kurnikami” był inny punkt gastronomiczny - Marina. Z miejscem na potańcówki, leżakami. Została już rozebrana. „Ciekawe co tu nowego powstanie”, „Widocznie nie pasowała do pobliskich, nowoczesnych bloków. Jakaś taka mało betonowa była”, „Pewnie postawią blok mieszkalny na 100 pięter z podziemnym parkingiem”, „Za chwilę nie będzie niczego co lubiliśmy na tej trasie przy Wisłoku. A taka byłam dumna, że w środku miasta można wyjść i pospacerować w pięknych okolicznościach. Nie mam pojęcia, dlaczego to idzie w tak złym kierunku” - oto opinie mieszkańców.

Agnieszka Siwak - Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta w Rzeszowie zapewnia, że nie chodzi ani o nowe bloki, ani drogi.

- Właściciele obu obiektów dostali nakaz rozbiórki ze względu na naruszenie przepisów prawa budowlanego.

O co konkretnie chodzi? Sprawdzimy w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego dla Miasta Rzeszowa.

Siwak - Krzywonos tłumaczy, że inna sprawa wygląda z Lychee w Dziczy i parkiem linowym na Olszynkach.

- Nie przedłużono dzierżawy terenu ze względu na skargi od mieszkańców na hałas dobiegający z tego lokalu.

Adam Rewak, właściciel Lychee w Dziczy nie ukrywa rozżalenia.

- Mieliśmy obiecane przedłużenie dzierżawy na 10 lat, miałem pomysły na rozbudowę parku, a tu nagle decyzja się zmieniła z dnia na dzień o 180 stopni. Bez podania jakichkolwiek powodów.

Przyznaje, że nie chce składać broni. Jeszcze ma nadzieję na zmianę. Absolutnie odpiera zarzuty, że to jego klienci są uciążliwi. Mówi, że to młodzi ludzie, którzy nad rzekę przychodzą ze swoim alkoholem.

Odmulanie Wisłoka. Trwają prace nad zalewem w Rzeszowie

Zobacz też: Strajk klimatyczny rzeszowskiej młodzieży

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 33

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
3 grudnia, 14:46, Anzelm:

W okolicach parku linowego trzykrotnie w tym roku złapałem kapcia,na trasie rowerowej usianej rozbitym szkłem.Mam dokument,jak wygladają ławki i okolice śmietników pomimo monitoringu.Dobra decyzja władz miasta!

jak mozna byc tak glupim?? kto z klientow baru cos rozbijal?? masz klub na przeciwko i stado baranow na wale. wez sie pi.....dolnij

G
Gość
3 grudnia, 17:59, Spacerowicz:

Jak widzicie nikt nie żałuje że te pseudu biznesy znikają. Artykuł napisany na życzenie tych biznesmenów.

gdzie widac??

A
Autor tekstu
3 grudnia, 16:17, Gosc:

A może autor tekstu napisze co będzie w miejscu Lychee??

W tym miejscu byly wlasciciel bedzie przepraszal za swoje burackie zachowanie wobec klientow,ktorych nie szanowal wtedy gdy powinien 😂😂😂👍🏻👏👏😭🚜

m
miszcz

Najprostsze rozwiązanie wszelkich problemów to żeby zniknął ten dziadyga Ferenc.

Z
Zły na to co nad Wisłokiem
3 grudnia, 14:46, Anzelm:

W okolicach parku linowego trzykrotnie w tym roku złapałem kapcia,na trasie rowerowej usianej rozbitym szkłem.Mam dokument,jak wygladają ławki i okolice śmietników pomimo monitoringu.Dobra decyzja władz miasta!

Przecież to nie jest wina ludzi będących w lychee tylko tych wszystkich małolatów,którzy siedzą nad Wisłokiem. Ludzie siedzący w knajpce nie tłuką szkła, a te łebki tak. Już nie wspomnę o przeciwnej stronie Wisłoka... Tam jest dopiero masakra. Policja powinna wstawić trochę mandatów, to by się to [wulgaryzm] uspokoiło, a tak, to gówniarze piją i [wulgaryzm]ją wszystko dookoła... Rozumiem młodość - też piłem za gówniarza, ale też wiedziałem, że jak mam kosz obok, to wrzucam do kosza, a nie na chodnik...

A
Arek

Zabetonować Rzeszów jak Warszawę i taki jest chyba cichy plan władz.

G
Gość
3 grudnia, 20:39, Tomek M.:

Szkoda Mariny. Była bardzo potrzebna w tej lokalizacji dla chcących odpocząć od zgiełku miasta blisko przyrody. I prowadziła szkółki żeglarskie ze sporą ilością kursantów. Szkoda bardzo.

Jakie tam szkoda... Paniusiu. Nowe idzie, lepsze jutro.! .. Beton tam wyleją i drogi zamurują. Ot developerka. A na spacer to se pomiędzy blokowiskami pospacerujesz jeśli tylko znajdziesz tam otwarte osiedle... ;)

B
Bedzie smog i drooogo.

Tadziu rozwija Rzeszów! Kolejne tereny nad zalewem sprzedane developerowi... Po koleżeńsku. Z obiecanek cacanek o zagospodarowaniu nadbrzerza dla wszystkich rzeszowian _ nici... Kolejny paskudny słoik tam powstanie puki jeszcze nie ma obwodnicy w sąsiedztwie aby się szybciutko sprzedało... A potem się uświadomi nabitych w butelkę mieszkańców, ze obok ich okien na betonowych filarach autostrada przetnie tam zalew. W sumie dobrze kombinują bo inaczej nic by sie w Rzeszowie nie sprzedało. Całuski...

T
Tomek M.

Szkoda Mariny. Była bardzo potrzebna w tej lokalizacji dla chcących odpocząć od zgiełku miasta blisko przyrody. I prowadziła szkółki żeglarskie ze sporą ilością kursantów. Szkoda bardzo.

G
Gość
3 grudnia, 17:50, Gość:

Jeszcze wyciąć te drzewa na olszynkach bo zasłaniają widoki w moim apartmancie!!!

3 grudnia, 18:22, Gość:

[wulgaryzm]a se utnij

Weź czep sie prądu a nie drzewa wycinać sie zachciało

G
Gość

Brawo ! Niech wystawią kolejne bloki po 10tys/m^2. A ludzie zamiast wyjść i spotkać się ze znajomymi, niech piją piwo przy telewizorze.

P
Piotr
3 grudnia, 14:46, Anzelm:

W okolicach parku linowego trzykrotnie w tym roku złapałem kapcia,na trasie rowerowej usianej rozbitym szkłem.Mam dokument,jak wygladają ławki i okolice śmietników pomimo monitoringu.Dobra decyzja władz miasta!

To teraz nawet tam nie przejedziesz. W tych barach spędzała czas spora grupa w większości młodych ludzi. Reszta siedziala na walach i te szkła to ich sprawka. Teraz wszyscy bedą na wałach. Policja boi sie tam wjeżdżać nie mówiąc o pieszym patrolu. Sporadycznie złapią 2-3 licealistki ale to takie wystraszone bo do tych pyskatych tez nie podejdą. Po drugiej stronie jest sodoma ale tam policja nie zagląda.

W Marinie czesto widziałem sporo ludzi , ognisko, kultura bez chamstwa ktore teraz obsiądzie ławki. Do tego prowadzili szkółkę żeglarska.

Ciekawe co z tego wyjdzie. Pewnie niedługo sie wyjaśni kto łapę wyciągnął po działki.

G
Gość
3 grudnia, 17:50, Gość:

Jeszcze wyciąć te drzewa na olszynkach bo zasłaniają widoki w moim apartmancie!!!

[wulgaryzm]a se utnij

S
Spacerowicz

Jak widzicie nikt nie żałuje że te pseudu biznesy znikają. Artykuł napisany na życzenie tych biznesmenów.

G
Gość

Jeszcze wyciąć te drzewa na olszynkach bo zasłaniają widoki w moim apartmancie!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3