"Zostawcie nasz bazar!"

Kinga Rymut-Sobala
Janusz Władyka: - Zagospodarowaliśmy plac, zainwestowaliśmy w stoiska, a teraz miasto każe nam się wynosić. To nie w porządku
Janusz Władyka: - Zagospodarowaliśmy plac, zainwestowaliśmy w stoiska, a teraz miasto każe nam się wynosić. To nie w porządku Fot. Wojciech Zatwarnicki
- Nie każcie nam się znów przenosić - apelują kupcy z przeznaczonego do likwidacji targowiska przy ul. Dołowej.

Na Dołową trafili 7 lat temu. Zostali przeniesieni z miejsca, gdzie dziś stoi hala Podpromie.

- Od początku było wiadomo, że ta nowa lokalizacja jest tymczasowa - mówi Maciej Kiczor z Biura Prasowego rzeszowskiego Urzędu Miasta.

Działamy profesjonalnie

Od tego czasu handlarze sporo zainwestowali w targowisko. Kupili estetyczne pawilony, z których najtańszy kosztuje 8 tys. zł. Zapłacili za przyłączenie energii elektrycznej. Wyszło po 600 - 700 zł od osoby. Energię ma już połowa ze 130 handlarzy, kolejni będą mieli ją na dniach. Złożyli się na psy do pilnowania terenu, a w dni wolne od handlu sami też pilnują targu.

Będą przenosiny

Jak tłumaczą urzędnicy, plan zagospodarowania w rejonie ulic Rejtana, Dołowej i Kustronia nie przewiduje targowiska, ale bloki i biurowce. Wkrótce ma tam stanąć też nowy budynek sądu.

- Poza tym targowisko nie zostanie zlikwidowane, tylko przeniesione - uspokaja Kiczor.

Gdzie? Tego nie wiadomo, bo urzędnicy szukają odpowiedniego miejsca.

- Bazar zostanie przeniesiony w miejsce, które nie będzie uciążliwe dla mieszkańców. Zwrócimy też uwagę, żeby był tam parking i dogodny dojazd - mówi Kiczor.

Podkreśla, też, że operacja przenosin targowiska rozpocznie się nie wcześniej niż za kilkanaście miesięcy.

Powinni z nami porozmawiać

Kupcy nie kryją rozgoryczenia, że nikt nie zapytał ich o zdanie.

- To niepoważne. Miasto zarabia na nas niemałe pieniądze, ale w sprawach tak ważnych nikt nawet z nami nie porozmawiał - mówi Janusz Włodyka, prezes miejscowego Stowarzyszenia Kupców.

Miesięcznie każdy sprzedawca płaci od 170 do nawet 270 zł czynszu za grunt, na którym stoi jego pawilon. Co roku muszą też wysupłać z kieszeni ok. 120 zł na podatek od nieruchomości. Za targowe stoły do kasy miasta wpływa dziennie min. 6 zł. za metr kw.

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie