Żurawica > Załoga szpitala czeka na dyrektora

norbi
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Od wczesnych godzin rannych kilkudziesięciu pracowników szpitala w Żurawicy, przed główną bramą, czeka na nowego dyrektora tej placówki Janusza Kołakowskiego.

Od głównej drogi do bramy szpitala prowadzi ok. stumetrowa droga. Pracownicy przez lornetkę uważanie obserwują każdy nadjeżdżający samochód.

Brama oklejona jest transparentami wyrażającymi protest w związku z odwołaniem dotychczasowego dyrektora Jacka Barketa i powołaniem nowego. W ten sposób pracownicy protestują od piątku.

W pikiecie uczestniczą tylko pracownicy, którzy są na urlopie lub mają wolne. Pacjenci mają zapewnioną normalną opiekę.

Dzisiaj pojawił się nowy transparent "Chcemy medyka, nie historyka". Odnosi się on do wykształcenia Kołakowskiego.

O godz. 8.30 do pikietujących przyjechał wójt Żurawicy Piotr Tomański. Kilka dni wcześniej, zarówno wójt, jak również Rada Gminy Żurawica, wyraziła swój protest wobec odwołania dyr. Barketa.

Kołakowski od dzisiaj ma objąć obowiązki dyrektora. Do godz. 9.35 nie pojawił się jednak w szpitalu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie