Żużel, 2 liga. Rzeszowskie Towarzystwo Żużlowe niespodziewanie przegrało wyjazdowe spotkanie z Wolfe Wittstock

Michał Czajka
Michał Czajka
Dobra postawa Dawida Lamparta (kask czerwony) to było za mało, by pokonać Wilfe Wittstock
Dobra postawa Dawida Lamparta (kask czerwony) to było za mało, by pokonać Wilfe Wittstock Krzysztof Łokaj
Spora niespodzianka na otwarcie 2. kolejki w 2. Lidze Żużlowej - Rzeszowskie Towarzystwo Żużlowe przegrało na wyjeździe z Wolfe Wittstock.

Mecz w Wittstock zaczął się z opóźnieniem, bo były problemy techniczne z tym, żeby mecz mógł być transmitowany na kanale Motowizja. Ostatecznie relacja ruszyła dopiero po godzinie 17, po 5 biegach.

Na początku znakomicie jeździli gospodarze - w dwóch pierwszych biegach nie dali żadnych szans zawodnikom Rzeszowskiego Towarzystwa Żużlowego i wygrali podwójnie prowadząc od startu do mety. Przełamanie rzeszowian nastąpiło w biegu 3., w którym podwójnie wygrała para Dawid Lampart-Adam Ellis choć Brytyjczyk do końca był atakowany przez parę Wolfe. Po 4:2 dla RzTŻ-u w biegu 4. mecz się wyrównał, bo przewaga miejscowych stopniała do zaledwie 2 punktów.

Na początku drugiej serii (w biegu 5.) groźnie upadł Dawid Stachyra przy wyjściu z pierwszego łuku. Na szczęście szybko wstał o własnych siłach. Remis w tym biegu uratował Patrick Hansen, który kapitalnym atakiem na pierwszym łuku wyprzedził Monachowa. Bardzo ciekawy był wyścig nr 6. Ze startu bardzo dobrze wyszli Ellis z Rolnickim, ale szybko tego drugiego minął Baumann i z 5:1 dla RzTŻ-u zrobiło się 4:2. Na tym jednak wyścig się nie skończył i Baumann minął jeszcze Eliisa, a Fienhage Rolnickiego i bieg padł łupem gospodarzy. Po drugiej serii miejscowa ekipa wciąż miała 4 punkty przewagi i na pewno była to spora niespodzianka.

- Jedziemy swoje i staramy się w każdym wyścigu wypaść jak najlepiej - mówił trener Wolfe Wittstock, Marcin Sekula.

- Nie wiemy, na jakiej planecie jesteśmy - mówił z kolei Dawid Stachyra, zawodnik zespołu z Rzeszowa. - Skasowałem swój najlepszy motocykl w tym upadku, jest mega ciężko. Gospodarze mają duży atut w postaci swojego toru - dodawał.

Na tym jednak niespodzianki się nie skończyły, bo w biegu 9. podwójnie wygrali Wasserman i Mauer. Wtedy przewaga Wolfe wynosiła już 8 punktów, a biegów do końca zostawało coraz mniej.

Na rezerwę taktyczną w osobie Dawida Lamparta trener Janusz Stachyra zdecydował się w biegu 11. Okazało się to znakomitym posunięciem, bo wspomniany Lampart w parze z Hansenem przywieźli podwójne zwycięstwo i zrobiło się ponownie 4 punkty różnicy. W kolejnym wyścigu remis uratował Adam Ellis i dzięki temu rzeszowianie cały czas mieli realną szansę na wygraną.

Jednak tuż przed biegami nominowanymi dobra postawa Lukasa Fienhage dawała coraz większą nadzieję miejscowym na sensacyjny tryumf. Do końca zawodów pozostawało zaledwie dwa wyścigi, a zespół z Wittstock prowadził sześcioma punktami...

W biegu 14. trener Stachyra ponownie sięgnął po rezerwę taktyczną - tym razem dobrze dysponowany Hansen zastąpił Dawida Stachyrę. W tym biegu jednak rzeszowian zatrzymał Steven Mauer i tym samym zapewnił niemieckiemu klubowi z Wittstock pierwsze historyczne zwycięstwo w polskiej lidze.

Wolfe Wittstock - Rzeszowskie Towarzystwo Żużlowe 46:44

Wolfe: 9. Steven Mauer 10+2 (3,1*,2*,1,3), 10. Sandro Wasserman 9 (2,2,3,1,1), 11. Wiaczesław Monachow 5+3 (2*,1,1*,1*,-), 12. Marcin Kościelski 4 (0,2,2,0), 13. Lukas Fienhage 8 (1,1,3,3,0), 14. Ben Ernst 3 (3,0,0), 15. Lukas Baumann 7+1 (2*,3,2,0). Trener Marcin Sekula.

RzTŻ: 1. Patryk Rolnicki 0 (0,0,0,-), 2. Adam Ellis 10+1 (2*,2,1,3,2), 3. Dawid Stachyra 3 (1,w/u,2,0,-), 4. Patrick Hansen 14+2 (3,3,1*,3,1*,3), 5. Dawid Lampart 15+2 (3,3,3,2*,2,2*), 6. Mateusz Majcher 2 (1,1,0), 7. Patryk Zieliński 0 (0,0,0). Trener Janusz Stachyra.

Wyścig po wyścigu:

  1. Mauer, Monachow, Stachyra, Rolnicki 5:1 (5:1)
  2. Ernst, Baumann, Majcher, Zieliński 5:1 (10:2)
  3. Lampart, Ellis, Fienhage, Kościelski 1:5 (11:7)
  4. Hansen, Wasserman, Majcher, Ernst 2:4 (13:11)
  5. Hansen, Kościelski, Monachow, Stachyra (w/u) 3:3 (16:14)
  6. Baumann, Ellis, Fienhage, Rolnicki 4:2 (20:16)
  7. Lampart, Wasserman, Mauer, Zieliński 3:3 (23:19)
  8. Fienhage, Stachyra, Hansen, Ernst 3:3 (26:22)
  9. Wasserman, Mauer, Ellis, Rolnicki 5:1 (31:23)
  10. Lampart, Kościelski, Monachow, Majcher 3:3 (34:26)
  11. Hansen, Lampart, Mauer, Kościelski 1:5 (35:31)
  12. Ellis, Baumann, Monachow, Zieliński 3:3 (38:34)
  13. Fienhage, Lampart, Wasserman, Stachyra 4:2 (42:36)
  14. Mauer, Ellis, Hansen, Baumann 3:3 (45:39)
  15. Hansen, Lampart, Wasserman, Fienhage 1:5 (46:44)

Polak zawalczy o pas mistrza UFC

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rzeszowiak

To nie jest żadna sensacja bo w domu wilki będą groźne dla każdego i mogą wygrać z każdym.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3