Żużel: Bydgoszcz zdobyta!

KRZYSZTOF BUCZKOWSKI
W niedzielę w Rzeszowie Marma będzie faworytem.
W niedzielę w Rzeszowie Marma będzie faworytem. KRZYSZTOF ŁOKAJ
Żużlowcy rzeszowskiej Marmy wygrali pierwszy z w tym sezonie mecz na wyjeździe. Nasza drużyna pokonała w Bydgoszczy Polonię 48:42.

- To milowy krok do pierwszej szóstki, która będzie walczyć o medale - cieszył się trener Rafal Wilk.

W ekipie Polonii zabrakło jej kapitana i lidera Szweda Andreasa Jonssona. - Nie ma Andreasa, ale jest wielki duch w zespole - zapewniał Zdzisław Rutecki, trener polonistów zdając sobie sprawę, że brak "Adrenaliny", to duże osłabienie.

Twardo i ślisko

Marma wyciągnęła po raz pierwszy w tym sezonie wszystkie swoje najcięższe działa; tym razem Scott Nicholls zameldował się na stadionie. Niestety, goście - zgodnie z prognozami - przegrali wyścig młodzieżowy z kretesem. Miny całej rzeszowskiej ekipie jeszcze bardziej zrzedły, kiedy Rafał Okoniewski z Krystianem Klechą także dubletem ograli Scotta Nichollsa i Rafała Dobruckiego.

Dopiero w trzecim wyścigu wygrał start i cały wyścig niezawodny Nicki Pedersen. Tylko, że Marma ma tylko jednego "Powera"... Gospodarze na twardym, jak super beton i śliskim torze wygrywali starty i dowozili do mety cenne punkty, bo o walce na trasie mowy być nie mogło.

Przynajmniej na początku. Drugą serię startów sukcesem rozpoczął Dawey Watt, ale z kretesem zawalił sprawę Maciej Kuciapa. Nadzieja na odwrócenie karty rozbłysły w wyścigu numer 6. Dobrucki wygrał start, a Nicholls w swoim stylu dołączył do kolegi na dystansie.

Marma zwyciężyła 5:1. Szansa na dublet dla gości pojawiła się także w kolejnej odsłonie, bo Pedersen "pilotował" Lesia, aby jechał przed nim blokując tym samym parę rywali, ale okazało się, że Marcin jest za słaby na takie manewry i przyjechał na szarym końcu. Tymczasem w wyniku słabej jazdy Kuciapy, poloniści powiększyli przewagę do sześciu "oczek".

Duet na medal

Na szczęście na pełny gaz jechał duet Dobrucki-Nicholls, który drugi raz z rzędu zwyciężył podwójnie. W dziesiątej gonitwie szczęście uśmiechnęło się do rzeszowskiej drużyny. Wygrał, jak chciał Pedersen, a jeden punkt zdobył za sprawą defektu Krystiana Klechy w ostatnim łuku Leś.

Po raz pierwszy notowano remis (30:30).

- Bez Jonssona nie czujemy się komfortowo - przyznawał Rafał Okoniewski. Sprawa zwycięstwa w tym arcyważnym pojedynku była otwarta.

Trzeba się spiąć

- Jestem na nogach od szóstej rano, odczuwam zmęczenie, nie mam siły w rękach, bo ciągle podróżuję, ale musimy się mocno spiąć na ostatnie wyścigi - mówił "Daisy" Watt.

W biegu jedenastym spiął się Dobrucki, ale Kuciapa znów nie zdobył punktów. Tym razem w jego motocyklu urwał się łańcuch. Po dwunastym biegu gospodarze ponownie przeważali dwoma punktami. Ale riposta Pedersena z Nichollsem mocno Polonie zabolała. Nicki wygrał, bo w tym sezonie nie przegrywa, a "Hot Scott" "boksował się z Okoniewskim o drugie miejsce i dopiął swego. Rzeszowska drużyna objęła prowadzenie.

Finisz po rzeszowsku

- Wiara czyni cuda. Wierzę, że możemy jeszcze wygrać - marzył w parkingu Marcin Jędrzejewski.

Nic z tego. Marcin pewnie zapomniał, że Marma w tym roku ma piorunujące finisze. W czternastej odsłonie drużyna gości dodała do przewagi kolejne dwa punkty. Ponieważ w ostatniej startował Pedersen na stadionie nikt nie miał złudzeń, że po 40 rzeszowscy zawodnicy znów zwyciężą nad Brdą.

Duńczyk przegrał start, ale potem włączył swojego odrzutowca i wysforował się na czoło stawki. Za jego plecami dzielnie wojował "Rafi" Dobrucki. To było dopiero czwarte zwycięstwo rzeszowskiej drużyna na stadionie przy ulicy Sportowej. Za tydzień rewanż w Rzeszowie. Poloniści przyjadą pewnie już z Jonssonem, ale faworytem do zwycięstwa (i zgarnięcia bonusa) i tak jest Marma.

Bydgoscy kibice nie ukrywali pretensji pod adresem Leszka Tyllingera, prezesa Polonii, że zmontował na ten sezon zbyt słaby skład. Uspokajała ich ochrona. m.b.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie