Żużlowcy 7R Stolaro Stali Rzeszów walczyć będą z liderem z Rawicza. Do odrobienia 9 punktów. Kraksa Łęgowika w Szwecji

bell
Ekipa z Rzeszowa będzie odrabiać 9-punktową stratę z pierwszego meczu w Rawiczu. Musi to zrobić, aby sięgnąć po bonusa
Ekipa z Rzeszowa będzie odrabiać 9-punktową stratę z pierwszego meczu w Rawiczu. Musi to zrobić, aby sięgnąć po bonusa Kolejarz Rawicz/Facebook
Hitowo zapowiada się niedzielna konfrontacja 7R Stolaro Stali Rzeszów z Kolejarzem Rawicz w drugiej lidze żużla. Starcie, w którym rzeszowski zespół i jego kibice mocno liczą na 3 punkty, rozpocznie się o godzinie 12 i pokaże go na żywo Motowizja. W środowym meczu w Szwecji kraksę miał Hubert Łęgowik, ale na szczęście skończyło się na potłuczeniach.

Żużlowcy Metaliki Recycling Kolejarza w ostatni weekend awansowali na fotel lidera rozgrywek. Zwycięstwo i bonus w konfrontacji z Wolfe Wittstock spowodowały, że ekipa z Rawicza o punkt wyprzedza rywali z Opola.

- Cieszymy się z kolejnego zwycięstwa, ale nie popadamy w hurraoptymizm. Sezon zasadniczy a walka w play-off to dwie różne sprawy. Nie popadamy w euforię, tylko walczymy dalej. Dopiero przed nami najważniejsze mecze - mówi Damian Baliński, lider rawickiej drużyny, która wygrała ze stalowcami na swoim torze 49:40.

Kolejarze wygrali dotąd osiem spotkań, a tylko w jednym ponieśli porażkę. W niedzielę zmierzą się na wyjeździe z 7R Stolaro Stalą Rzeszów. Drużyna Michała Widery walczy o miejsce w czołowej czwórce i marząc o fazie play-off powinna ten mecz wygrać. Rzeszowianie są na piątym miejscu i do czwartego Lokomotiwu tracą cztery punkty, mając jeden mecz rozegrany mniej. Dlatego każde spotkanie to dla nich gra o wysoką stawkę, tym bardziej, że w stolicy Podkarpacia nikt nie wyobraża sobie zakończenia sezonu po fazie zasadniczej. Przy Hetmańskiej będzie walka od pierwszego do ostatniego wyścigu. Niedzielna transmisja rozpocznie się o 11.45. Gospodarze szykują dla „Niedźwiadków” niespodziankę.

Tymczasem w środowym meczu Allsvenskan League, w Eskilstunie, Team Rapid rywalizował z zespołem Smalanningarny; Hubert Łęgowik, zawodnik Żurawi z Rzeszowa, który dobrze zaczął spotkanie, ale w trzecim wyścigu jechał w niego Noel Wahlqvist, kolega z drużyny. "W dzisiejszych zawodach w Eskilstunie zdobyłem 7 punktów (3,3,1,-,-). Niestety w trzecim biegu na prowadzeniu, na wyjściu z pierwszego łuku kolega z drużyny nie opanował motocykla i wjechał we mnie powodując kraksę. W powtórce wyścigu nie byłem w stanie kontynuować jazdy w 100%. Na szczęście bez złamań" - poinformował w mediach społecznościowych sam zawodnik 7R Stolaro Stali Rzeszów.

W sobotę wicelider z Opola zawita do Wittstocka. W starciu z najsłabszym zespołem ligi inny wynik niż zwycięstwo Kolejarza byłby wielką sensacją. To spotkanie również w Motowizji (od 11.45).

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rzeszowiak
5 sierpnia, 14:42, Gość:

Czarno to widzę. Coś na pewno pójdzie nie tak. Taki już jest ten RzTZ, taki nie za mocny i pechowy :-/

A ja to biało to widzę:) Trudności hartują i mobilizują. Cały sezon jedziemy bez lidera czyli Karpowa. Jaki zespół poradziłby sobie lepiej? Stawiam wygraną za 3 punkty!

G
Gość
Czarno to widzę. Coś na pewno pójdzie nie tak. Taki już jest ten RzTZ, taki nie za mocny i pechowy :-/
Dodaj ogłoszenie