Żużlowcy Wilków Krosno otrzymują wypłaty na czas, ale jadą słabo! Klub odpowiada, że wszyscy są uregulowani co do złotówki

Marek BlujZaktualizowano 
Wilki Krosno nie rozpieszczają ostatnio swoich kibiców. Mogą to jeszcze naprawić
Wilki Krosno nie rozpieszczają ostatnio swoich kibiców. Mogą to jeszcze naprawić Tomasz Jefimow
Wilki Krosno przegrały u siebie z PSŻ Poznań 39:47. To czwarta porażka naszej drużyny. Kibice się denerwują, bo liczyli na więcej. Gruchnęła wieść, że zawodnicy nie jadą, bo klub nie płaci. - Jaka jest prawda ? - pytamy prezesa klubu Grzegorza Leśniaka.

Wygrywamy razem i przegrywamy razem - mówi prezes Grzegorz Leśniak. - Trzeba porażkę wziąć na klatę i wyciągnąć wnioski. Przede wszystkim muszą to zrobić zawodnicy. Są zawodowcami i sami najlepiej wiedzą, gdzie tkwią ich problemy, że w ostatnich meczach nie punktowali, jak powinni. Wszyscy zawodnicy na bieżąco mają regulowane wszystkie gratyfikacje finansowe. Posiadamy pełną płynność finansową. Sami żużlowcy podkreślają, że jeszcze z takim klubem, jak nasz nie współpracowali. Problem być może tkwi w ich głowach, a może w sprzęcie. Sami muszą przeanalizować, co zrobić, co poprawić, aby było lepiej. Nasze szanse na miejsce w czwórce są już niewielkie, ale są. Nie wszystko już zależy od nas. Teraz trzeba na mecze wyjazdowe dać możliwość występu zawodnikom, których sprowadziliśmy w celu budowy „czegoś nowego” na przyszłość. Chcemy im się bliżej przyglądnąć.

Kogo ma pan na myśli?

Jeszcze za wcześnie na nazwiska. Utrzymujemy kontakt z całą naszą kadrą, najprawdopodobniej pewne nowe nazwiska pojawią w naszej drużynie na niedzielny mecz w Opolu z Kolejarzem. Nadal analizujemy spotkanie z Poznaniem, które koniecznie chcieliśmy wygrać, ale stało się inaczej.

Jakie pana zdaniem były przyczyny porażki?

Dobrą stroną naszej drużyny nie były starty. Później była ochota do walki, ale nie zawsze udawało się wygrywać. Mecz toczył się w 34 - stopniowym upale, miał status zagrożonego. Od soboty na stadionie przebywał komisarz, tor musiał być mocno ubity i nie bylo wielkich szans na walkę na dystansie, stąd starty okazały się kluczowe.

Starty od początku nie są mocną stroną Wilków...

To prawda. Zawodnicy ostatnio pracowali na treningach nad tym elementem. Ćwiczyli go Andriej Karpow i inni. Jeżeli chcą udoskonalić swoje wyniki, a widać że chcą, muszą swoje starty udoskonalić. Sami żużlowcy też są rozgoryczeni tym co się stało. Musimy jednak wziąć pod uwagę, że nie mamy dwóch czołowych zawodników. Bardzo brakuje Patryka Rolnickiego, naszego najlepszego juniora, który startował jako gość. Nie startuje po trzech upadkach mający złamaną łopatkę Paweł Hlib, który był i jest walczakiem. Czekamy na wiadomość o jego zdrowiu.

Są pytania o Mariusza Fierleja?

Zawodnik ten podczas listopadowego okienka transferowego sam zgłosił się do klubu. Nie był brany pod uwagę do startów w naszym zespole w tym sezonie. Poszliśmy mu na rękę, później znów poszliśmy mu na rękę wyrażając zgodę na starty w zimie w Argentynie. Ostatni kontakt mieliśmy w grudniu, miał odezwać się po powrocie z Argentyny. Nie zrobił tego do dzisiaj, ale nie wiązaliśmy i nie wiążemy z nim żadnych planów startowych. Chcemy wprowadzić trochę świeżości w krośnieński żużel, aby kibice mieli okazję ogladać nowych zawodników.

Jest pan rozgoryczony wynikami drużyny?

Liczyliśmy na lepsze starty, ponieważ zawodnicy mają bardzo dobre warunki, wszyscy są uregulowani co do złotówki. Muszą znaleźć rozwiązanie i poprawić wyniki w końcówce sezonu. Pamiętajmy, że jest to pierwszy rok organizacyjny klubu. Nie obiecywaliśmy awansu, odbieramy wiele pozytywnych sygnałów na temat organizacji meczów, starań aby komfort był jak najwyższy. Utrzymujemy kontakt z prezydentami miasta. Być może już wkrótce będziemy mieli do przekazania dobre informacje, ponieważ inwestycja, aby dostosować infrastrukturę stadionu do wymagań 1 ligi, znajduje się coraz bliżej. Mamy plan i cel, by w przeciągu 2-3 lat nie tylko być w 1 lidze, ale się w niej zadomowić.

Obecny sezon zamkniemy na lekkim plusie, dzięki czemu będziemy mogli szybko przystąpić do budowy zespołu na przyszły. Na razie jest jeszcze teoretyczna szansa, że doczekamy się startu naszej drużyny w play-offach, liczyłem że znajdziemy się w czwórce. Rozstrzygnięcia zapadną po meczach 7 lipca Polonii Piła z Kolejarzem Opole i Wilków z Kolejarzem Rawicz. Jeżeli nie będziemy w czwórce, nic się nie stanie. Najważniejsze było poukładanie spraw organizacyjnych, z torem, bandą. Są podstawy by budować na przyszły rok lepszy, mocniejszy zespół.

ZOBACZ TEŻ: Stephane Antiga - nowy trener DevelopResu Rzeszów

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Shark

Nikt ci tyle nie da, ile obieca ci 0,5torak... Już pokazała w Rzeszowie ile na młodzież kładzie. Tylko czcze gadanie, bo kto to sprawdzi? W Krośnie jest jakiś ból, to widać ewidentnie. Zły dobór składu, fatalny tor i, nawet polewaczka... 100 lat już jest z tym problem i do tej pory na Lostarku by kupili pewnie z 5 sztuk w bdb stanie. Ps. kibice z Krosna śmiali się ze Stali, a wszystko wskazuje, że to samo się dzieje na ich podwórku. Los bywa okrutny.

n
no tak tak

"Mamy plan i cel, by w przeciągu 2-3 lat nie tylko być w 1 lidze, ale się w niej zadomowić."

To już nie obiecujemy ekstraligi za 4-5lat?

a te nowe barwy klubowe to wyglądają jak by z Ukrainy UPA na mecz przyjechali

g
gagarin

sponsorzy są ale tylko na banerach

s
sok

z tych zawodników już się więcej nic nie wyciśnie

m
mors

zmieniona została sama nazwa i tyle w temacie

p
papik

gdzie są ci wielcy sponsorzy krośniejscy

A
Antek

Jak mówi stare przysłowie "Z motyką na słońce nie ma się co wybierać"

G
Ggg

Dlaczego juniorzy 80 procent swoich startów w dmpj kończą literkami, czyli do mety nie dojeżdżają? Rząsa chyba spod taśmy jeszcze nie wyjechał, Majcher co start to defekt, a Zieliński gleba/awaria, awaria/gleba. Tak wygląda finansowana przez klub Wilki z panią Półtorak młodzież. A opowiadanie o Rolnikom, że to "nasz" junior to żart i kpina z kibiców, bo to zawodnik klubu z Grudziądza, a w play-off i tak by zgody pewnie nie dostał że swojego klubu na starty w Krośnie.

E
Erti

Dokładnie tak JegoMościu, sytuacja identyczna jak w Rzeszowie, niektórzy kibice też bronili Nawrockiego, a później dopiero zobaczyli jak jest. Tutaj będzie to samo, kwestia czasu aż trupy z szaf tak wyskoczą, że już propaganda P. Grzegorza nie wystarczy żeby to przykryć. Na każdym kroku jakaś ściema, ileż można.

J
JegoMość

Jak jest tak super to dlaczego w klubie który nawet nie ma roku było już tyle zmian w kadrze zarządu i osób pobocznych ? Skoro jest tak super to dlaczego Pan Dobosz odszedł ? dlaczego później zmienił się kierownik klubu ? dlaczego zmienił się menadżer klubu ? dlaczego zmienił się kierownik startu ? skąd te nagłe awanse ? przypominam że klub nawet nie ma 12 miesięcy! Dlaczego nigdy nie ma żadnych oficjalnych wiadomości tylko trzeba się doszukiwać odpowiedzi w komentarzach na FB ?, dlaczego jeżeli padają trudne pytania ze strony kibiców to są olewani ? Skoro jest tak super to dlaczego nasi czołowi zawodnicy jak Mazur czy Porsing jeżdżą w kratkę ? co przełożeń szukają ? ciekawe że każda jedna drużyna która przyjeżdża do Krosna potrafi się spasować po góra dwóch wyścigach a nasi jak zwykle biedni i pokrzywdzeni! bo na treningu był tor inny a teraz jest inny, litości. Następna gwiazda Karpow który na sesjach zdjęciowych z dwoma wcześniejszymi panami wygląda jak milion dolców a na meczu wozi go taki Curzytek - no błagam, zawodnik który spokojnie może jeździć w ekstralidze nagle daje się objechać juniorowi. Gdzie Davidsson który w Bydgoszczy przywozi 11 punktów a nie ma go w składzie na Poznań ? Skupień - gość który potrafi wystartować spod taśmy fenomenalnie, a jedno lub dwa okrążenia później jest już ostatni - ciekawe. A gdzie szkółka ? gdzie pieniądze Półtorakowej ? miało być tak super, pięciu adeptów z czego 2 jeździ na jakichś rupieciach. Następnie, początek sezonu, wygrana z Krakowem do 53, wyjazd w Rawiczu do 54, u siebie z Opolem do 48, niespodziewana porażka z Bydgoszczą do 44 ( choć ten mecz można w jakimś stopniu usprawiedliwić ) a potem już coraz gorzej w Pile do 35 w Bydgoszczy do 28, wymęczona wygrana z Piłą do 46 i ostatnia porażka z Poznaniem do 39. Najbliższy mecz w Opolu gdzie pewnie zrobimy z 32/34 pkt. potem Poznań, to samo. Następnie wygrana u siebie z Rawiczem ( już nie wiem co by się musiało stać abyśmy to przegrali ) i Kraków gdzie tu nie był bym pewny wygranej ... Dlaczego nie ma oficjalnej odpowiedzi na wywiad z Bellego ? skoro jest tak super to klub niemal natychmiast powinien zareagować! Jak na razie to klub Wilki Krosno przypomina mi Stal Rzeszów z zeszłego sezonu, tam też była propaganda sukcesu, straszenie sądami, marketing na najwyższym poziomie, plany,ambicje, obietnice i bajeczki i co ?

G
Gość

Kolejna porcja bzdur, kłamstw i mydlenia oczu. Zaczyna to być żałosne

A
Antek

Bycie w czwórce to duże koszty związane z meczami.Może lepiej odpuścić a na przyszły sezon zbudować nieco lepszą drużynę. A Hlib? Coś tu pachnie kombinacją .Może lepiej pobierać kasę z PZU niż startować. Wypadku można było uniknąć! skupiając się na startach w klubie np 4 czerwca!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3