Zwierzęta też źle znoszą upały. Jak pomóc przetrwać im gorące dni?

Konrad Karaś
Konrad Karaś
Wytrzymałość psów i kotów jest podobna, jak u człowieka. Jednak bez odpowiedniego nawodnienia, każdy organizm szybko słabnie.
Wytrzymałość psów i kotów jest podobna, jak u człowieka. Jednak bez odpowiedniego nawodnienia, każdy organizm szybko słabnie. Andrzej Banas / Polska Press
Trwające w całej Polsce tropikalne upały dają się we znaki nie tylko ludziom. Żar lejący się z nieba bardzo źle znoszą również zwierzęta. Nasi czworonożni towarzysze mogą polegać w tych gorących dniach tylko na nas. A to, czego najbardziej będą potrzebować, to chłodne miejsce w cieniu i miska z wodą.

Wytrzymałość psów i kotów jest podobna, jak u człowieka. Jednak bez odpowiedniego nawodnienia, każdy organizm szybko słabnie. Szczególnie w takie dni, kiedy termometry wskazują ponad 30 stopni Celsjusza, warto zapewnić swojemu pupilowi częsty dostęp do wody.

- Woda to jest podstawa. Bez niej giniemy - mówi dr wet. Dariusz Giełbaga z rzeszowskiej kliniki weterynaryjnej „Doktorek”. - Oczywiście, są zwierzęta pustynne, które są bardziej odporne i mogą żyć dłużej. Jednak zwierzęta domowe są uzależnione głównie od nas. Jak nie damy im wody, to może być kiepsko – dodaje.

Woda podawana zwierzęciu nie powinna być zbyt zimna ani za gorąca. Miskę należy postawić w cieniu.

– Mam w domu psa i kota. Kot pije bardzo mało, a pies naturalnie potrzebuje więcej wody, bo dużo biega. W lato potrafi wypić 2-3 razy więcej niż na wiosnę czy jesień – zauważa Agnieszka, mieszkanka Sokołowa Małopolskiego.

Warto dodać, że przy niektórych stacjach benzynowych na Podkarpaciu już zauważyć wystawione miski z wodą. Wszystko po to, by zwierzęta mogły lepiej przetrwać upalne czerwcowe dni.

- To jest świetna akcja biorąc pod uwagę sezon wakacyjny. Dawniej ludzi to śmieszyło, a dzisiaj, jak tylko jadę z pieskiem mogę się zatrzymać. To jest dla mnie naturalne – twierdzi Adam, właściciel Dżokera, młodego owczarka niemieckiego.

Na spacery rano lub wieczorem

Lekarze weterynarii często podkreślają, że zwierzęta nie powinny wychodzić na spacery przy upale. Najlepiej, gdyby pozostały w domach lub w takich chłodnych miejscach, jak kotłownie czy piwnice. Kilkugodzinne wyjście na słońce może bowiem skończyć się dla zwierzęcia bardzo źle. Przegrzaniem lub nawet udarem cieplnym.

– Zdarzają się takie sytuacje. Szczególnie wśród wrażliwych psów, mających krótkie nosy, jak buldogi angielskie czy buldogi francuskie – podkreśla dr wet. Dariusz Giełbaga.

Po psach łatwo zauważyć zmęczenie wysoką temperaturą. Zdecydowanie głośniej dyszą, nawet po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów i szukają schłodzonego miejsca. Razem ze swoim czworonożnym przyjacielem warto wybrać się na spacer wczesnym rankiem lub późnym popołudniem.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AnetaaSs

Ja zawsze mam przy sobie cisowianke. Razem z moim psem chętnie ją pijemy. Na spacerze prawie cała butelka pójdzie :)

Dodaj ogłoszenie