Zza biurka widać mniej

Antoni Adamski
Antoni Adamski

Niedawno chciałem zaprosić Wiesława Pomianka, dyrektora MPK w Rzeszowie do wspólnej jazdy czerwonymi autobusami. Pokazałbym mu tłok, jaki panuje na niektórych liniach - także poza godzinami szczytu, kiedy to dyrekcja PMK obawia się "pustych przebiegów".

Poprosiłbym, aby przeczytał rozkłady jazdy wywieszone na przystankach. Mógłby wyjaśnić dziwne zjawisko, kiedy autobusy w tym samym kierunku odjeżdżają stadami, a później nie jedzie nic. Chciałbym też pokazać brud na przystankach ...
Wiele innych rzeczy pragnąłbym pokazać, ale dyrektor Pomianek nie wyraził zgody na taki "eksperyment". Chce rozmawiać z dziennikarzem zza biurka, w siedzibie firmy.

A może Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa zakazałby dyrekcji MPK dojazdu do pracy samochodami? Wiele mogłoby zmienić się na lepsze gdyby dyrekcja firmy korzystała z czerwonych autobusów na co dzień.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie