107 km/h pędził w terenie zabudowanym 28-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego. Został zatrzymany w Zalesiu w gm. Oleszyce

Norbert Ziętal
W weekend lubaczowscy policjanci zatrzymali prawajazdy trzem kierowcom.
W weekend lubaczowscy policjanci zatrzymali prawajazdy trzem kierowcom. Archiwum KPP Lubaczów
Udostępnij:
W Zalesie, 28-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego, jechał volkswagenem z prędkością 107 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Kierowca stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

- W trakcie minionego weekendu, lubaczowscy policjanci zatrzymali prawo jazdy trzem kierowcom. W jednym przypadku, powodem zatrzymania dokumentu było przekroczenie dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h, a w pozostałych dwóch jazda w stanie nietrzeźwości - informuje Komenda Powiatowa Policji w Lubaczowie.

W Zalesiu w gm. Oleszyce, 28-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego, jechał volkswagenem z prędkością 107 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Kierowca stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
W niedzielne południe dyżurny lubaczowskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że na trasie Łukawiec-Lubaczów jedzie nietrzeźwy kierowca. Policjanci natychmiast udali się na tą trasę. Gdy zauważyli wskazany samochód, zatrzymali go do kontroli. Jak się okazało po sprawdzeniu stanu trzeźwości, 51-letni kierowca volkswagena, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mieszkaniec Lubaczowa stracił swoje prawo jazdy.

W piątek po godz. 18 kierowca samochodu renault swoją „slalomową” jazdą zwrócił uwagę dzielnicowych z Horyńca-Zdroju. Gdy policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, aby zatrzymać 40-latka do kontroli, ten zignorował je i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg i zatrzymali mężczyznę gdy zjechał na posesję. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że 40-letni mieszkaniec Horyńca-Zdroju, miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy.

40-latek będzie odpowiadał przed sądem za dwa przestępstw. Jazdę w stanie nietrzeźwości i niezatrzymanie się do kontroli.

POPULARNE NA NOWINY24:

TOP najlepszych
restauracji w Rzeszowie wg użytkowników tripadvisor

Rzeszów
sprzed lat. Pomóż nam rozpoznać te zdjęcia

Motocykliści
rozpoczęli w Rzeszowie sezon 2018

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkaniec z Kmity

Jechalem trasa z Wiednia do Pragi czeskiej przez przejscie w Haugsdorf-Chvalovice az do autostrady prowadzacej do Pragi.

Na tym odcinku do autostrady PRZED kazda wsia i miastem stal RADAR z wielkim ekranem gdzie pokazywal sie napis z jaka predkoscia jedziesz i widziales jak twoja predkosc spada, a gdy twoja szybkosc spadala do 50 km/h pojawial sie napis "dziekuje" i ekran sie wylaczal.

Podejrzewam ze gdybys zignorowal ten radar zostal bys sfotografowany lub zatrzymany przez Policje.

Mozna zalatwiac to z cala kultura i bez krzykow i grandy ?

MOZNA, ale nie w Polsce.

A
ADAM
NA TEJ TRASIE POLICJANT ZATRZYMYWAŁ ALE BRAŁ I PUSZCZAŁ TO MIESZKAŃCY DOBRZE O TYM WIEDZĄ
T
Tru
Redaktorze mała podpowiedź teren może być leśny lub podmokły, a jazda jest w obszarze zabudowanym.
M
Michał

a mógł włączyć yanosika, zwolnić i zatrzymac prawko... zero oleju w głowie i jakiejkolwiek przezorności

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie