MKTG SR - pasek na kartach artykułów

3 liga. Siarka Tarnobrzeg minimalnie lepsza od Wiązownicy

Kamil Górniak
Siarka strzeliła jednego gola, w innych sytuacjach brakło im szczęścia
Siarka strzeliła jednego gola, w innych sytuacjach brakło im szczęścia Marcin Radzimowski
Siarka Tarnobrzeg pokonała na własnym boisku KS Wiązownica 1:0. Mimo że gospodarze byli stroną dominującą przez całe spotkanie, to zdobyli tylko jednego gola autorstwa Konrada Misztala.

Od początku sobotniego spotkania w Tarnobrzegu swoje warunki na boisku narzucili gospodarze, którzy już w 2. Minucie mogli objąć prowadzenie, lecz uderzenie z pola karnego Kacpra Jodłowskiego trafiło tylko w słupek. Jeszcze w ciągu kilku kolejnych minut zawodnicy Siarki stworzyli sobie trzy okazje, lecz ani Piotrowski Liowskiemu, ani Kosei Iwao i ponownie Jodłowskiemu nie udało się pokonać Kacpra Piechotę. Goście zostali właściwie zamknięci na własnej połowie i praktycznie nie wychodzili z niej. W 13. minucie Dawid Lisowski świetnie dograł w pole karne do Iwao, którego w ostatniej chwili uprzedził jeden z obrońców gości, a padałaby pewnie bramka.

Po pierwszym mocnym kwadransie Siarka nieco mniej atakowała, jednak nadal rozgrywała piłkę na połowie rywali co jakiś czas uderzając na bramkę rywali. Wreszcie napór gospodarzy udało zamienić się na gola i w 29. minucie Konrad Misztal pokonał golkipera ekipy z Wiązownicy. Goście próbowali zmienić nieco obraz meczu, lecz właściwie poza niecelnym uderzeniem Arkadiusza Kasi do przerwy nie stworzyli sobie sytuacji.

Po zmianie stron Siarka już tak mocno nie atakowała, lecz to ona nadal dyktowała warunki gry. Goście z kolei po przerwie zaczęli coraz śmielej przechodzić do ofensywy. Brakowało jednak ostatniego podania lub próby strzału na bramkę debiutującego Konrada Cymerysa. W 65. minucie ekipa z Wiązownicy po raz pierwszy zagroziła bramce Siarki, kiedy to po rzucie rożnym z bliska w Cymerysa trafiła Grzegorz Janiczak. To był sygnał ostrzegawczy dla gospodarzy, którzy znów oddalili grę od własnego pola karnego i ruszyli do ataku.

Brakowało jednak graczom z Tarnobrzega trochę szczęścia. Bliscy kolejnego gola byli m.in. Szymon Feret czy Kamil Orlik. Na przeszkodzie albo byli defensorzy klubu z Wiązownicy albo golkiper. 83. minucie kibice w Tarnobrzegu widzieli już piłkę w siatce, ale do pustej bramki nie zdołali trafić ani Iwao ani Kacper Prusiński a chwilę później Misztal był bliski drugiego gola. Do końca już wynik meczu się nie zmienił i Siarka zasłużenie sięgnęła po kolejny komplet punktów.

Siarka Tarnobrzeg - KS Wiązownica 1:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Misztal 29

Siarka: Cymerys - Szymocha, Orlik (81 Mróz), Dawid Lisowski (90 Woś), Jodłowski, Kumorek ż, Iwao, Kaliniec (88 Sulkowski), Piotr Lisowski, Misztal ż, Feret (81 Prusiński). Trener Dariusz Kantor.

KS Wiązownica: Piechota - Tabor (46 Wójcik ż), Kasia, Michalik (64 Ożóg), Serafin, Tonia ż (88 Cieśla), Janiczak ż, Kordas, Rak, Melinyshyn, Płaneta (88 Omuru). Trener Valeriy Sokolenko.

Sędziował Tatarzyński (Kraków).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24