MKTG SR - pasek na kartach artykułów

3 liga. Wisłoka uratowała punkt po karnym w 94 minucie

Sławomir Oskarbski
Dębiczanie walczyli do końca
Dębiczanie walczyli do końca Archiwum
W Ostrowcu początkowo przeważali gospodarze, którzy często gościli pod bramką biało-zielonych, ale nie przekładało się to na klarowne sytuacje strzeleckie. Pod koniec pierwszej połowy coraz odważniejsza była ekipa z Podkarpacia. Rozstrzygnięcie padło w doliczonym czasie gry.

W 37 min. po rzucie wolnym piłka trafiła do stojącego zaledwie kilka metrów przed bramką niepilnowanego Bartosza Graszy. Ten uderzył pod poprzeczkę, ale Oskar Klon jakimś cudem odbił piłkę. Grasza próbował przejąć futbolówkę, ale przewrócił się naciskany przez zawodnika KSZO. Arbiter nie dopatrzył się przewinienia i nie podyktował rzutu karnego. Tuż przed zejściem do szatni gola przewrotką chciał zdobyć Łukasz Siedlik. Pomylił się niewiele, jednak nie to było najgorsze w tej próbie. Zawodnik biało-zielonych tak niefortunnie upadł na murawę, że doznał urazu i boisko opuścił na noszach.

W drugiej połowie długo nic ciekawego się nie działo, aż nadeszła 65 minuta. Wtedy z lewej strony w pole karne Wisłoki dośrodkował Jarosław Lis. Do wybicia nadlatującej piłki już szykował się Dominik Cabała, ale nie trafił w futbolówkę, a ta spadła wprost pod nogi Bartosza Zimnickiego, który z bliska nie dał szans Filipowi Kramarzowi. Po stracie gola Wisłoka nie bardzo potrafiła poważniej zagrozić bramce Klona, ale w doliczonym czasie dopisało jej szczęście. Jarosław Czernysz oddając strzał trafił w rękę zawodnika gości i sędzia wskazał na „wapno”. Tomasz Bała wytrzymał próbę nerwów i sprawił, że Wisłoka wiosną wciąż jest niepokonana na wyjazdach.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Wisłoka Dębica 1:1 (0:0)

Bramki: 1:0 Zimnicki 65, 1:1 Bała 90+4-k.

KSZO: Klon – Jarzynka, Mazurek I, Mężyk, Brągiel – Nawrot ż, Zimnicki (74 Lipka ż), Orlik (86 Tymoszenko) – Kołoczek (60 Senko ż), Pisarek (74 Mazurek II), Kramarz (60 Lis). Trener Rafał Wójcik.

Wisłoka: Kramarz – Czernysz, Bogacz, Cabała ż, Grasza – Żmuda (76 Siedlecki), Tyl (85 Iwanicki), Łanucha ż – Siedlik (45+3 Bednarz), Bała, Zawiślak (76 Smoleń). Trener Bartosz Zołotar.

Sędziował Burliga (Katowice).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24