30-latka z Krosna doniosła policjantom na... siebie

Ewa Gorczyca
FOT. ARCHIWUM POLICJI
Kobieta dziś w nocy zgłosiła się na komendę w Krośnie i oświadczyła, że zdemolowała przystanek autobusowy.

30-latka oczekiwała, że policjanci odwiozą ją do domu.

- Chuligańskie zachowanie pijanej kobiety, miało być sposobem na zdobycie w nocy bezpłatnego środka transportu do miejsca zamieszkania - mówi Marek Cecuła, rzecznik KMP w Krośnie - Niestety, zamiast do domu, kobieta trafiła do policyjnego aresztu.

Kobieta przyszła na komendę ok. 1.30 w nocy. Była pijana, ale jak się okazało mówiła prawdę na temat zniszczeń, których dokonała na ul. Lwowskiej w Krośnie.

Jak sprawdzili policjanci: uszkodziła tam tabliczkę z rozkładem jazdy autobusów, wywróciła trzy kosze na śmieci oraz wygięła znak drogowy, ustawiony w pobliżu przejazdu kolejowego.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Bartek~

A mnie ostatnio za to, ze zwyzywałem pod wplywem alkoholu taksowkarza bo wiózł mnie okrężna droga to zawiezli.....na izbe wytrzezwien!

t
thsc

Ale co? Odwieźli ją chociaż dziewczynę do domu?

Dodaj ogłoszenie