reklama

4 liga. Igloopol Dębica pokonał u siebie Start Pruchnik, ale goście nie zamierzali tanio skóry sprzedać i kibice oglądali ciekawy mecz

Sławomir OskarbskiZaktualizowano 
W krótkiej historii potyczek Igloopolu (nz. czarne stroje) ze Startem za każdym razem górą są dębiczanie, którzy z drużyną z Pruchnika nie stracili jeszcze gola, a w trzech spotkaniach zdobyli w sumie siedem bramek
W krótkiej historii potyczek Igloopolu (nz. czarne stroje) ze Startem za każdym razem górą są dębiczanie, którzy z drużyną z Pruchnika nie stracili jeszcze gola, a w trzech spotkaniach zdobyli w sumie siedem bramek Sławomir Oskarbski
Skazywany na pożarcie Start Pruchnik nie przyjechał do Dębicy murować bramki, a ponieważ i gospodarze od początku szukali okazji na otwarcie wyniku, kibice oglądali otwarty mecz.

W pierwszej połowie nie przełożyło się to na gole, chociaż okazje były. U gości udanymi interwencjami popisywał się Hubert Makowski, który m.in. wyszedł obronną z pojedynku sam na sam z Kamilem Rokitą, a także wykazał się po uderzeniach Przemysława Nalepki i Piotra Syguły. W 23 min. dopisało mu natomiast szczęście. Przemysław Nalepka w sytuacji sam na sam strzelił nie do obrony, ale piłka podskoczyła na nierówności w polu karnym i trafiła w poprzeczkę. Po drugiej stronie boiska groźnie było w 15 min., kiedy z lewej strony dośrodkował Dawid Gemra. Na piłkę już czekał Roman Znamieńczyków, ale Łukasz Psioda trącił ją czubkiem buta, co zmyliło zawodnika gości. W 41 min. z bliska strzelał Patryk Parawa, ale trafił wprost w bramkarza.

Druga odsłona rozpoczęła się od okazji Dawida Rokity, ale Makowski znów uratował swój zespół. Potem Przemysław Nalepka głową wykorzystał dośrodkowanie Kamila Rokity, po chwili skorzystał z podania Jakuba Zaskalskiego, a w 65. min. wywalczył rzut karny w pojedynku z Jarosławem Kochanowiczem. Szansy na trzeciego gola nie wykorzystał Łukasz Stefanik, którego intencje wyczuł Makowski.

Igloopol Dębica - Start Pruchnik 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 P. Nalepka 51, 2:0 P. Nalepka 53.

Igloopol: Psioda 6 – Wiszyński 7, Socha 6, T. Nalepka 7, Stefanik 6 – Syguła 6 (58 Stańczyk), K. Rokita 6 (70 Ochab), Obłoza 6 (87 Janus), D. Rokita 6 (73 Pyskaty) – Zaskalski 6 (80 Dziewit), P. Nalepka 8 (84 Kopala). Trener Bartosz Zołotar.

Start: Makowski 7 – Stanik 5, Yablonskiy ż 5, Lasek 5, Gemra 6 (75 Kubas ż)– R. Znamieńczyków 5, Parawa 5 (88 Pilch), Jarosz 5 (58 Kochanowicz), Mikłasz 6 (80 Czura), Bochnak 5 (75 Tuleja) – W. Znamieńczyków 5. Trener Przemysław Lasek.

Sędziował Myszka – 7 (Stalowa Wola). Widzów 150.

EL. ME 2020: Polska gra na wyjeździe z Izraelem

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3