4 liga. Mirosław Kalita: Do Tuczemp przyjeżdżam dwa razy w tygodniu, żeby pomóc Markowi Strawie w prowadzeniu drużyny. I tyle

Waldemar MazgajZaktualizowano 
Hiszpanie to zupełnie inny poziom wyszkolenia. Inna nacja piłkarska - mówi Mirosław Kalita, asystent selekcjonera reprezentacji Polski U21.
Hiszpanie to zupełnie inny poziom wyszkolenia. Inna nacja piłkarska - mówi Mirosław Kalita, asystent selekcjonera reprezentacji Polski U21. fot. Krzysztof Kapica
48-letni Mirosław Kalita ma grać w 4-ligowym Piaście Tuczempy. - Nie wariujmy z tym graniem. W głównej mierze pomagam Markowi Strawie w treningu - mówi.

- Znam swój pesel. Nie chcę zabierać miejsca młodzieży. Mam już trochę doświadczenia trenerskiego i na tym się skupiam. Do Tuczemp przyjeżdżam dwa razy w tygodniu, żeby pomóc w prowadzeniu drużyny i tyle. Wiem, że Marek chce mnie zgłosić do gry. Jak będę musiał, to pomogę mu też z boiska - twierdzi Kalita, który jest nieco zaskoczony zamieszaniem, jakie wywołała informacja o jego powrocie na boisko.

Czytaj także

Były piłkarz ekstraklasowej Amiki zagrał w sobotnim sparingu Piasta z Watkem Koroną Rzeszów. - To nie jest gość z łapanki, tylko facet który rozegrał ponad 100 meczów w ekstraklasie, zdobył dwa Puchary Polski z Amicą Wronki. Dopóki grał na środku pomocy byliśmy stroną dominującą, zamykaliśmy rywali na ich połowie - uśmiechał się Marek Strawa, trener Piasta. Jego drużyna może należeć do najstarszych w lidze, bo filarem obrony wciąż jest rok młodszy od Kality Waldemar Jaroch.

Kalita ostatnie ligowe spotkanie rozegrał w listopadzie ubiegłego roku, w barwach 4-ligowej Watry Białka Tatrzańska. Formę jednak trzyma, z Polonią Rzeszów został niedawno mistrzem Polski oldbojów, grywa też regularnie w drużynie Legii Champions Warszawa. Przede wszystkim jednak jest trenerem, na Podkarpaciu prowadził m.in. Wisłokę Dębica czy Stal Stalowa Wola.

W sparingu 4-ligowców Piast Tuczempy przegrał u siebie z Wat...

Ostatnio współpracował z Czesławem Michniewiczem przy kadrze U21 i obaj zostają przy tej kadrze.

- Rocznikowo zostaje dziewięciu piłkarzy, kolejnych dziewięciu trzeba będzie poszukać. Kolejne Euro U21 za dwa lata na Węgrzech, ale tam najpierw trzeba się dostać. W grupie mamy Rosję, Bułgarię i Serbię. A jak już zagramy, to tym razem sześć punktów powinno dać nam awans, bo w mistrzostwach ma grać 16 drużyn, a dwie pierwsze mają awansować do ćwierćfinałów - uśmiecha się.

Nawiązuje w tym miejscu do turnieju we Włoszech i San Marino, gdy Biało-Czerwonym udało się wygrać z Belgią i Włochami, ale po porażce z Hiszpanią odpadli z turnieju.

- W polskiej lidze nie gramy na takiej intensywności, na jakiej rywalizowaliśmy podczas tego turnieju. W niespełna tydzień zagraliśmy trzy szalenie ciężkie mecze - opowiada. - Adam Nawałka podpowiadał, że trzeba przygotować się przede wszystkim do pierwszego meczu i dlatego udało się wygrać z Belgią. Drugi mecz poszedł na euforii, bo oni już przed meczem dopisali sobie trzy punkty, a my w tym meczu naprawdę dobrze zagraliśmy w obronie.

- Udało się zrobić sześć punktów, ale na Hiszpanię to już nie wystarczyło. Oni wymienili pięciu ludzi w składzie i nie martwili się, kiedy strzelą pierwszą czy drugą bramkę, tylko ile strzelą. To zupełnie inny poziom wyszkolenia, inna nacja piłkarska. Hiszpanom nic nie przeszkadzało - wspomina Kalita.

ZOBACZ TEŻ: Centralna Liga Juniorów: Artur Łuczyk i Wiktor Łuczyk z SMS Resovia. Ojciec i syn w jednej drużynie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3