4 liga. Nie tylko zdrowe emocje w derbach w Sanoku. Ekoball Stal - LKS Pisarowce 0:1 [ZDJĘCIA]

BB, T.Sowa
Na finiszu rundy jesiennej 4 ligi doszło do ciekawego meczu derbowego w Sanoku. Po golu Sebastiana Sobolaka z rzutu karnego LKS Pisarowce wygrał na Wierchach w derbach z Ekoballem Stalą Sanok 1:0.EKOBALL GEO-EKO STAL SANOK – LKS PISAROWCE 0:1 (0:0)Bramka: 0:1 Sobolak 61-karny. Ekoball Stal: Jarzec 6 – Wójcik 6, Gąsior 6, Śmietana 6, Kaczmarski 6 – Ząbkiewicz 6 (68. Zajdel), Jaklik 6, Sieradzki 6, Tabisz 6, Adamiak 6 (59. Hydzik 5) – Kuzio 5 (55. Borek 5). LKS: Hajduk 6 – Łuczka 6, Kokoć 6, Kasperkowicz 6 (90. Sobota), Adamiak 6 – Lorenc 6, Walaszczyk 6, Niemczyk 6 (83. Posadzki), Sikorski 6 – Sobolak 6 (72. Pańko), Domaradzki 5. Żółte kartki: Adamiak, Wójcik, Gąsior (2), Śmietana, Kaczmarski – Kasperkowicz, Kokoć, Sikorski. Czerwona kartka: Gąsior (po meczu). Sędziował Kwaśny 6 (Sędziszów Małopolski). Widzów: 400. Powtórka pucharowej potyczki sprzed roku, gdy mecz na sanockich „Wierchach” też rozstrzygnął gol z karnego, strzelony przez wychowanka Stali. Tym razem zwycięską bramkę zdobył Sebastian Sobolak. Mecz obecnych stalowców z byłymi wyzwolił duże emocje, zwłaszcza u samych zainteresowanych. Od początku dominowała futbolowa walka o każdy metr boiska. W pewnym sensie cierpiało na tym samo widowisko, bo okazji strzeleckich było jak na lekarstwo. W pierwszej połowie praktycznie tylko jedna; jeśli oczywiście nie liczyć nieuznanej bramki dla gości po centrze z wolnego, gdy sędzia boczny zasygnalizował pozycję spaloną. Chwilę później po wrzutce obrońcy Patryka Wójcika główkował Mateusz Kuzio, ale bramkarz Piotr Hajduk był czujny. Wydaje się, że napastnik gospodarzy mógł przyjąć piłkę na klatkę piersiową, następnie strzelając nogą. Później jeszcze groźnie z dystansu uderzał Łukasz Tabisz, ale piłka minęła słupek bramki LKS-u. Spotkanie rozstrzygnęło się po godzinie gry, gdy nieatakowany Wójcik skiksował w pozornie niegroźnej sytuacji, a odbita od murawy futbolówka trafiła go w rękę. Sędzia wskazał na „wapno”, a karnego płaskim uderzeniem wykorzystał Sobolak. Od tego momentu Pisarowce broniły korzystnego wyniku, a wysiłki stalowców przypominały bicie głową w mur. Dopiero w końcówce meczu mieli okazje do wyrównania, ale strzały głową Dawida Gąsiora i Michała Śmietany nie przyniosły efektu. Opinie:Damian NIEMCZYK, grający trener LKS-u, były zawodnik Stali: Bardzo ciężki, wyrównany mecz walki – taki, jakiego się spodziewaliśmy. Pojedynek z gatunku tych, w których kto pierwszą strzeli bramkę, ten wygrywa. Moim zdaniem rzut karny był ewidentny, bo na skutek błędu technicznego zawodnika Ekoballu, przez co piłka odbiła mu się od ręki. Robert ZĄBKIEWICZ, trener Ekoballu Stal:Jest duży niesmak, że w tak zaciętym pojedynku o wyniku zdecydował przypadkowy karny. Sytuacja było trudna do zinterpretowania, bo piłka trafiła w rękę Patryka Wójcika, tyle tylko, że nie było żadnego zagrożenia naszej bramki. Moim zdaniem, chcąc iść z duchem gry, sędzia mógł tego nie gwizdać. Tomasz Sowa
Na finiszu rundy jesiennej 4 ligi doszło do ciekawego meczu derbowego w Sanoku. Po golu Sebastiana Sobolaka z rzutu karnego LKS Pisarowce wygrał na Wierchach w derbach z Ekoballem Stalą Sanok 1:0.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie