4 liga podkarpacka. Izolator Boguchwała przegrał z Karpatami Krosno w hicie kolejki

Miłosz Bieniaszewski
Miłosz Bieniaszewski
Na inaugurację Izolator Boguchwała podejmował Karpaty Krosno. Wygrali krośnianie, a o wszystkim zadecydowała bramka zdobyta w samej końcówce z rzutu karnego.

Wszyscy ostrzyli sobie apetyty na to spotkanie, ale trzeba przyznać otwarcie, że hit kolejki rozczarował. Przede wszystkim mało było składnych akcji, raczej górowały piłki zagrywane górą. Zadania obu drużynom na pewno nie ułatwiał mocno wiejący wiatr, ale wszystkiego tym wytłumaczyć nie można.

Od drużyn aspirujących do wygrania ligi należy oczekiwać więcej. Od początku na boisku było dużo walki, zaangażowania, ale mniej piłki w piłce. W pierwszej połowie częściej przy futbolówce utrzymywała się drużyna gości, lecz kompletnie nic z tego nie wynikało. Izolator natomiast długo był przyczajony. To jednak miejscowi powinni byli wyjść na prowadzenie, ale bardzo dobrej okazji nie wykorzystał Marcin Dudek.

Po zmianie stron to miejscowi doszli do głosu i całkowicie zdominowali boiskowe wydarzenia. Gra w zasadzie bez przerwy toczyła się na połowie krośnian, lecz ich defensywa spisywała się bez zarzutu. Raz jednak dała się zaskoczyć, kiedy Przemysław Nalepka zagrał do Michała Daniela, a ten dobrze przymierzył, ale jeszcze lepiej spisał się Mateusz Krawczyk. Minuty mijały, a rósł napór Izolatora. Kiedy drugą żółtą kartkę obejrzał solidnie na to pracujący Edgar Morais, wydawało się, że gospodarze zamkną rywala w jego polu karnym.

I pewnie tak by było, gdyby nie szybki wypad Karpat zakończony podyktowaniem rzutu karnego, którego na gola zamienił Michał Stasz. Miejscowi jeszcze starali się doprowadzić do wyrównania, ale skonsolidowana defensywa krośnian nie dała się zaskoczyć.

- Panowie, takimi meczami wygrywa się ligę - krzyknął po spotkaniu jeden z graczy Karpat.

Do tego jeszcze oczywiście daleka droga, ale to krośnianie wykonali ten pierwszy krok.

Izolator Boguchwała - Karpaty Krosno 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Stasz 90-karny.

Izolator: Drzymała – Gajdek, Bogacz, Cach – Worosz ż, Edosomwan ż (67 Ciemierkiewicz), Buda (90 Penar), Wilk ż – Nalepka, Dudek (79 Kowal), Daniel. Trener Bartosz Zołotar.

Karpaty: Krawczyk – Stańko, Stasz (90+2 Zięba), Pelczar – Gawle ż, Blezień (46 Bober ż, 75 Majewski)), Banks ż, Wojtasik, Dziadosz (72 Wajs) – Fundakowski (85 Sęp), Morais żżcz [87]. Trener Dariusz Liana.

Sędziował Myszka (Stalowa Wola).

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie