4 liga podkarpacka. Orzeł Przeworsk przegrał z Igloopolem Dębica. Trzy bramki Adriana Brzostowskiego [ZDJĘCIA]

kostek
Orzeł Przeworsk (czerwone stroje) przegrał z Igloopolem Dębica
Orzeł Przeworsk (czerwone stroje) przegrał z Igloopolem Dębica Grzegorz Kostka
Udostępnij:
Igloopol z Przeworska wywiózł komplet punktów, bo miał Adriana Brzostowskiego, który w odróżnieniu od przeworskich zawodników, potrafił wykorzystać okazje do zdobycia bramki.

Obie drużyny od początku grały “do przodu”. W pierwszych minutach szczęścia próbował Adrian Brzostowski, a z wolnego w słupek trafił Kamil Rokita. Orzeł odpowiedział sytuacją sam na sam Bartłomieja Buczka (strzał obok słupka) i strzałem w słupek Stanisława Kruka.

W 35 minucie po szybkiej akcji lewą stroną boiska wspomniany Adrian Brzostowski strzałem głową otworzył wynik meczu.

W pierwszych dwóch minutach po przerwie Jacek Flis i Stanisław Kruk nie wykorzystali okazji do wyrównania. W odpowiedzi Adrian Brzostowski trafił po raz drugi.

Gospodarze nie załamali się, a Stanisław Kruk nie wykorzystał sytuacji sam na sam. W końcu Bartłomiej Buczek w 58 min. zdobył bramkę kontaktową.

Niestety dla przeworszczan, Igloopol wykorzystał rzut karny, podyktowany za faul Macieja Lecha i znów objął dwubramkowe prowadzenie.

- Cieszymy się ze zwycięstwa. Spodziewaliśmy się ciężkich warunków. W pierwszej połowie mieliśmy swoje sytuacje, zresztą przeciwnik też je miał. W drugiej połowie bardzo dobrze, że bardzo szybko strzeliliśmy bramkę na 3:1, bo widziałem, że Orzeł bardzo dobrze się prezentował i potrafił nas przycisnąć

- cieszył się po meczu, trener gości, Łukasz Cabaj.

Orzeł do końca spotkania starał się gonić wynik, jednak mimo ambitnej gry, nie udało mu się już stworzyć klarownej sytuacji do złapania kontaktu bramkowego po raz drugi.

- Mamy swoje sytuacje: do przerwy dwie, po przerwie też. Strzelamy bramkę kontaktową i błąd Maćka w defensywie. Tracimy trzeciego gola. Szkoda, co innego jak by tych sytuacji nie było. Ilość sytuacji stworzonych i nie wykorzystanych dzisiaj woła o pomstę. Bez strzelonych bramek, nie da się wygrać żadnego meczu - utyskiwał trener Orła, Paweł Załoga.

Orzeł Przeworsk - Igloopol Dębica 1:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Brzostowski 35, 0:2 Brzostowski 49, 1:2 Buczek 58, 1:3 Brzostowski 61-karny.

Orzeł: Makowski – Najsarek (75 Kocur), Lech ż, Domoń, Kowal – Broda, Flis (59 Czyrny), Obłoza, Barszczak (70 Wilk), Kruk – Buczek (59 Boratyn). Trener Paweł Załoga.

Igloopol: Psioda – D. Rokita, Ochab, Wanat, Wiszyński - Wojtyło, Kornas, Tarała (90 Solarz), K. Rokita (65 Cyran), Kasprzykowski (79 Gąsior) – Brzostowski (85 Dzoibak). Trener Łakasz Cabaj.

Sędziował Sobuś (Mielec).

Widzów: 150.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie