reklama

4 liga. Sokół Nisko pokonał Stal Gorzyce i przedłużył swoje szanse na obronę ligowego bytu

Krzysztof NowalińskiZaktualizowano 
Sokół walczy o utrzymanie w 4. lidze
Sokół walczy o utrzymanie w 4. lidze Krzysztof Nowaliński
Sokół Nisko pokonał 4:2 Stal Gorzyce 4:2 zachowując tym samym swoje szansę na utrzymanie się w 4 lidze.

Stal Gorzyce - Sokół Nisko 2:4 (0:1)

Bramki: 0:1 Miazga 29, 1:1 Tur 74, 1:2 Sudoł 76, 1:3 Tyczyński 80, 1:4 Miazga 83, 2:4 Dec 90.

Stal: Baran 5 – A.Nowak 5, Syguła 5, Idec żk 5 (57. Machowski 5), Łuczakowski 5 – Madej 6 (72. K.Nowak), Stelmach 6, Falasa 6, Tur 6 (88. Przepiórka), Dec 6 – Szymanek 5. Trener Artur Szkutnik

Sokół: Drzymała 6 – Wojtak żk 6 (84. Lewiński), Sławecki żk 6, Maciorowski 6, Buda 6 (88. Szewc) – Tyczyński 6, Stępień 6 (61. Sudoł żk 6), Drelich żk 6 (88. Sulich), Misko 6 – Miazga 7, Zaskalski 6 (54. Dziewit 6). Trener Rafał Leśniowski

Sędziował Winiarz 6 (Przeworsk). Widzów 100.

Goście od pierwszych minut ruszyli na bramkę rywala i już po kilku sekundach gry Tyczyński stworzył zagrożenie pod bramką Barana. Stal swoją pierwszą okazję miała w 8 min jednak piłka po strzale Madeja głową przeleciała tuż nad poprzeczką. W 29 min wynik spotkania został otwarty. Miazga ograł Deca i ładnym strzałem pewnie pokonał bramkarza. Najlepszą okazję na wyrównanie strat miał w 40 min Madej, jednak wzorowo ze swoich obowiązków wywiązał się Drzymała ratując swój zespół od utraty bramki.

W 65 min w doskonałej sytuacji znalazł się Szymanek ,ale ponownie swoją wysoką dyspozycję zaprezentował Drzymała wychodząc zwycięsko z pojedynku z napastnikiem Stali. W 74 min podopieczni trenera Szkutnika wreszcie dopięli swego i po pięknym strzale z rzutu wolnego straty wyrównał Tur. Stracona bramka o dziwo podziała bardzo mobilizująco na gości i dwie minuty później po filmowym strzale z półwoleja Sudoł zdobył drugą bramkę dla Sokoła. W 80 min było już praktycznie po meczu. Na 16 metrze piłkę otrzymał Tyczyński i precyzyjnym strzałem nie dał szans Baranowi. W kolejnej akcji kropkę nad i postawił Miazga strzelając czwartego gola dla swojego zespołu. Rozmiary porażki w 90 min zmniejszył Dec pokonując Drzymałę ładnym strzałem z rzutu wolnego.

OPINIA:

Rafał Leśniowski (trener Sokoła): To były derby i jak wiemy rządzą się one swoimi prawami. Spodziewałem się ciężkiego spotkania i takie ono było. Dla Gorzyc był to praktycznie mecz ostatniej szansy, aby ruszyć w pościg i moje obawy, że będzie tu ciężko się potwierdziły. Wynik może wskazywać, że było łatwo, ale jak wspomniałem tak nie było i dobrze ,że chłopcy po straconej bramce na 1:1 w końcu się ocknęli i te ostatnie 15 minut zagrali na swoim dobrym poziomie. Po strzelonej przez nas bramce moi chłopcy w kolejnych minutach chyba czekali aż Stal wyrówna. Grali wolno, ospale i nie mieli bardzo pomysłu i dopiero strata bardzo ładne bramki z rzutu wolnego pozytywnie na nich podziałała. Bardzo cieszymy się z trzech punktów, gramy dalej i walczymy o utrzymanie. Zostało 5 spotkań i zaczynam się obawiać czy nie zaczną się teraz kolejki cudów i czy nie będzie nam potwornie ciężko dogonić innych. Zrównaliśmy się punktowo z Przeworskiem, ale została nam jeszcze Kolbuszowa Dolna. Będziemy grac do końca i dopóki będziemy czuć krew i matematyka nas nie zamknie będziemy walczyć. Tyle nam zostało. W każdym meczu gramy o pełną pule i zobaczymy co będzie na koniec.

Graliśmy dziś bez Damiana Judy, który pauzował za 8 żółta kartę. Jest jeszcze niewyjaśniona sprawa z Boguchwały którą komisja dyscyplinarna zajmie się w poniedziałek. My całą tą sprawą czujemy się pokrzywdzeni. Damian został ukarany na boisku a teraz jeszcze ktoś chce dać dodatkowe kary. To są kpiny i momentami mamy odczucie ,że to wszystko ma się rozstrzygnąć przy zielonym stoliku. W ostatnich 12 kolejkach przeciw nam dyktowanych jest 7 rzutów karnych i to zaczyna robić się dziwne. Jestem tyle lat w 4 lidze jako zawodnik a teraz trener i nie spotkałem się z takimi rzeczami. Co by się jednak nie stało i czy będzie grał Damian Juda, Kuba Zaskalski czy Kamil Dziewit my musimy grać i szukać punktów. Nic nam innego nie pozostaje. Przed nami kolejny ciężki mecz z JKS-em Jarosław, z drużyną mającą w swoim składzie rutyniarzy, która na pewno postawi nam wysoko poprzeczkę. Nam jak powiedziałem nie pozostaje nic innego jak walczyć do końca.

ZOBACZ TEŻ: Podwyżki dla sędziów piłkarskich na Podkarpaciu. Zobacz kwoty

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Cześć, zapoznam się z Panem na dyskretne i sekretne randki. Liczę 22 wiosen jestem po rozwodzie i nie oczekuje faceta na dluzszy zwiazek. Zachęcam do kontaktu przez ten serwis: czatkobiet.pl/ania22

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3