reklama

4 liga. Watkem Korona Bendiks Rzeszów się nie zatrzymuje. 3:1 to najniższa kara dla Legionu Pilzno [ZDJĘCIA]

Waldemar Mazgaj
Waldemar Mazgaj
Zaktualizowano 
Korona (niebieskie stroje) ograła Legion, dla którego była to już 10 porażka w tym sezonie. fot. Waldemar Mazgaj
16 mecz w tej rundzie a lider 4 ligi wciąż bez porażki. Watkem Korona Bendiks Rzeszów pierwsza straciła bramkę, ale odrobiła straty z nawiązką i zwyciężyła 3:1 Legion Pilzno. Wynik mógł być jeszcze bardziej okazały.

11 zwycięstw i 5 remisów: to dorobek Korony w tej rundzie.

- Gdyby ktoś to powiedział latem, nikt by mu nie uwierzył – mówi trener rzeszowian Michał Szymczak. - Stosujemy metodą Adama Małysza, ważny jest każdy kolejny wygrany mecz, ale skoro już jesteśmy na 1. miejscu to chcemy je utrzymać. Piłkarz i trener muszą mieć jasny cel, nas miejsca 3-6 nie interesują. Przyszedłem zrobić konkretny wynik, ale głośno o tym będę mówił po zimie. Bardzo się dziś martwiłem o stan boiska, bo na grząskiej murawie łatwiej się bronić.

W początkowych minutach meczu z niżej notowanym Legionem gospodarze marnowali dobre sytuacje (Walat, Jędryas), a goście wyprowadzili zabójczą kontrę. Po długim zagraniu Floriana Wolański ładnie zabrał się z piłką i z 11 m strzelił pewnie obok wybiegającego z bramki Pawlusa. Zapachniało sensacją…

– Stanęliśmy na wysokości zadania, bo jesteśmy mocni mentalnie. To kolejny mecz, w którym nam nie idzie, ale swoim charakterem i umiejętnościami potrafimy odwrócić losy. Wynik jest jednak zbyt niski – dodawał Szymczak.

Koroniarze w końcówce I połowy trafili w poprzeczkę (Jędryas), a w doliczonym czasie Jędryas zrobił ładną akcję w polu karnym rywali i dograł do pustej bramki Walatowi. Przerwa niewiele zmieniła; miejscowi rzucili się do ataku. W 49. minucie padł w polu karnym Jędryas, ale gwizdek arbitra milczał.

– Karny ewidentny, ale nawet nie dyskutowałem, bo nic to nie zmieni – mówił Mateusz Jędryas, napastnik Korony.

Sędzia „oddał” gospodarzom karnego trzy minuty później, gdy w polu karnym upadli Ziaja i Padiasek. Maślany z „wapna” strzelił pewnie.

INNE POLECANE MATERIAŁY O PIŁCE NOŻNEJ:

– Były dwie kluczowe sytuacje w meczu, stracona bramka na 1:1 i ten karny. Nie wiem dlaczego sędzia go podyktował, to już chyba pozostanie jego tajemnicą – opowiadał Roman Gruszecki, trener Legionu. - Nie mogę odmówić ambicji moim chłopakom, ale umiejętności zabrakło. Powiem uczciwie: jeśli chcemy się utrzymać to 90 procent zespołu z tyłu trzeba wymienić. Dostałem ten zespół późno, ale dziś już wiem, że obrona jest naszą najsłabszą formacją. Dziś gole padały po ogromnych błędach doświadczonych obrońców.

Gości dobił Jędryas po kapitalnej szarży lewym skrzydłem w wykonaniu Padiaska. „Jędrek” strzelił jeszcze jedną bramkę, z woleja w 62. minucie po centrze Maślanego, ale sędzia liniowa pokazała spalonego. Trzeba wierzyć p. Angelice Nowak, choć w końcówce podnosiła spalonego nawet po wrzucie z autu.

– Cały mecz pod nasze dyktando. 3:1 to najniższy wymiar kary, jaki goście zabierają do Pilzna. My chcemy wygrywać, a o awansie porozmawiamy w marcu – stwierdził Mateusz Jędryas. – Z drugiej strony nie wiem, czy jest jakaś drużyna w Polsce od 4 ligi w górę, która jeszcze nie przegrała. My mamy najmocniejszy skład w lidze i udowadniamy swoją przewagę w wyszkoleniu.

6

drużyn w Polsce (od ekstraklasy do 4 ligi), w tym Korona, nie przegrało jeszcze meczu w tym sezonie. Zainspirowani słowami Mateusza Jędryasa sprawdziliśmy ponad 20 rozgrywek. W tym elitarnym gronie, poza rzeszowianami, są jeszcze: Radunia Stężyca (3 liga, grupa II), Drukarz Warszawa (4 liga mazowiecka-północ), Gryf Słupsk (4 liga pomorska) oraz GKS Wikielec (4 liga warmisko-mazurska) i Polonia Nysa (4 liga opolska). Ekipy z Wikielca i Nysy jako jedyne zanotowały dotąd komplet wygranych!

Watkem Korona Bendiks Rzeszów - Legion Pilzno 3:1 (1:1)

Bramki: 0:1 Wolański 20, 1:1 Walat 45+2, 2:1 Maślany 53-karny, 3:1 Jędryas 55.

Korona: Pawlus 6 – Dziedzic 7 (85 Gwizdała), Siwyj 7, Kocój 8, Padiasek 8 – Maślany 8 (83 Bigus), Karwacki ż 7, Skiba 8 (81 Bober), Przybyło 6 (83 Kuca) – Walat ż 7 (85 P. Zieliński ż), Jędryas 9. Trener Michał Szymczak.

Legion: Mazur 5 – Florian 2 (60 Kępa 4), Tragarz 3, Pęcak żżcz [90+1] 3, M. Nalepka 3 – Buras 4, Ziaja ż 4 (80 Tomasiewicz), Barycza 6, Manzo 4, Żuchowicz ż 4 (75 Stypa) – Wolański 6. Trener Roman Gruszecki.

Sędziował G. Gawron 5 (Mielec). Widzów 150.

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

n
nie zarozumiały

Polonia Nysa 14 meczy i 14 zwycięstw

f
fakt

Panie Jendryas jakby Pan ruszył troch mózgiem tobyś Pan znalazł w 4 lidze warmińsko-mazurskiej / vide 90 minut jeszcze lepszych od was Jest taki GKS Wikielec 15 meczy i 15 zwycięstw

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3