52-latek z Ustrzyk Dolnych stanie przed sądem. Prokuratura oskarżyła go o znęcanie się nad żoną i córką

Ewa Gorczyca
Udostępnij:
To była nietypowa sprawa. 52-letni mieszkaniec Ustrzyk Dolnych początkowo usłyszał zarzut zabójstwa swojej żony. Szczegółowe badania wykazały, że 44-latka zmarła z przyczyn naturalnych. Jednak na jaw wyszło, że jej mąż przed lata znęcał się nad nią i ich córką.

W sierpniu ubiegłego roku pogotowie ratunkowe przyjechało do domu małżeństwa A. Zdzisław A. wezwał karetkę, bo jego żona nie dawała oznak życia. Lekarz potwierdził zgon, ale okoliczności tej sytuacji i obrażenia 44-latki wzbudziły jego podejrzenia.

Kobieta nie żyła już od pewnego czasu. Miała liczne zasinienia na całym ciele i obrażenia głowy, co mogło wskazywać na udział osoby trzeciej w jej śmierci.

Prokuratura zdecydowała się postawić Zdzisławowi A. zarzut zabójstwa. Przeprowadzono sekcję zwłok, ale nie wyjaśniła ona przyczyny zgonu.

Dopiero wyniki szczegółowych badań histopatologicznych pozwoliły ustalić, że do śmierci kobiety nie przyczynił się jej mąż.

- Zgon nastąpił wskutek niewydolności wątroby - informuje Beata Piotrowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krośnie. - Obrażenia, jak stwierdził biegły, mogły być wynikiem upadku, z uwagi na problemy zdrowotne lekkie urazy mogły powodować duże krwawienia.

Zarzut zabójstwa został wycofany, Zdzisław A. zwolniony z aresztu. Ale prokuratorskie śledztwo pozwoliło na odsłonięcie tego, co działo się w rodzinie. 52-latek usłyszał nowe zarzuty: fizycznego i psychicznego znęcania się nad żoną i córką. Córkę miał też nakłaniać do przerwania ciąży.

Gehenna żony - jak ustaliła prokuratura - trwała przez całe niemal małżeństwo od 1992 roku do sierpnia 2017 roku. Rozgrywała się nie tylko w domu w Ustrzykach Dolnych, ale też za granicą dokąd całą rodziną wyjeżdżali do pracy.

- Zdzisław A. wszczynał awantury, wyzywał żonę wulgarnymi słowami, dopuszczał się rękoczynów. Zmuszał ją do picia alkoholu, zabraniał kontaktów z bliskimi, groził, że ją zabije. Był brutalny nawet wtedy, gdy była w ciąży - opisuje prokurator Beata Piotrowicz.

PRZECZYTAJ TEŻ: 60-latek z Ustrzyk Dolnych oskarżony o zabójstwo. Wbił partnerce nóż w biodro [WIDEO]

Kobieta psychicznie podporządkowała się mężowi, była też od niego zależna finansowo. Oboje mieli problem z alkoholem. Według prokuratury A. znęcał się także przez 13 lat nad córką. Gdy dowiedział się, że spodziewa się dziecka, wyrzucił ją z domu.

Akt oskarżenia leska prokuratura skierowała do sądu. Zdzisław A. nie przyznał się do winy, odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do 5 lat więzienia.


WIDEO: Akt oskarżenia ws. zabójstwa w Ustrzykach Dolnych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pol
Zakrzepica też daje takie objawy i to że są siniaki nie są one skutkiem pobicia ,ręce nogi głowa,sińce pod oczami tak stwierdził sędzia o pobitej.Obłuda i cynizm tych co wydają wyroki
u
ustrzyckamenda1
...dziwny zbieg okolicznosci ze "nowa pani", (u ktorej bywal juz za zycia zmarlej zony) wprowadzila sie zaraz po wyjsciu oskarzonego z aresztu...ciekawe...
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie