Agnieszka Bereś z Rzeszowa ze statuetką dla twórców luksusu

Beata Terczyńska
Archiwum Akademia Calligraphy Cut
Udostępnij:
Agnieszka Bereś jest właścicielką Salonu Fryzjerstwa The Stylist i członkiem elitarnego Artistic Team L'Oreal Professionnel. Została także ambasadorką Calligraphy Cut w Polsce.

- Jako ambasadorce Calligraphy Cut zależy mi na promocji tej rewolucyjnej metody i większym rozgłosie w naszym kraju - mówi Agnieszka. - Dlatego też w Rzeszowie utworzona została Akademia Calligraphy Cut, w której odbywać się będą szkolenia dla osób z całej Polski, a szkolenia przeprowadzać będą wybitne osobistości z branży fryzjerskiej z całego świata. Promując nowoczesne techniki fryzjerskie, promujemy jednocześnie nasz region i stolicę Podkarpacia, która jest równocześnie stolicą Calligraphy Cut w Polsce.
Dodaje, że obecnie w Polsce tylko 16 fryzjerów może poszczycić się umiejętnością posługiwania się kaligrafem oraz posiadaniem go na
własność, z tego aż 3 stylistów z Salonów Fryzjerstwa The Stylist z Rzeszowa.

- Technika posługiwania się kaligrafem jest bardzo malownicza. Przypomina szkic na włosach. I nie jest to tylko efekt wizualny, ważny jest głównie rezultat - mówi.

Fachowcy przekonują, że kaligraf to jedyne na świecie narzędzie fryzjerskie, które jednocześnie ścina i pielęgnuje włosy, to największa rewolucja ostatnich lat. - Metoda Calligraphy Cut pozwala zwiększyć objętość włosów kobietom, które mają je cienkie i delikatne, a marzą o grubszych i gęstszych. Jak to działa? Nożyczkami tnie się włosy na prosto, a dzięki kaligrafowi obcinamy je jak łodygę. Kwiat ścięty ukośnie pięknie układa się w wazonie, jest bardziej sprężysty, włos zachowuje się podobnie. Dzięki pracy z kaligrafem, który w niczym nie przypomina nożyczek, a wygląda jak długie pióro wieczne zakończone zamkniętym ostrzem, można włosom nadać kierunek, dzięki czemu zyskują one na sprężystości, objętości i lekkości, są zdrowsze. Włosy są także przede wszystkim dużo bardziej miękkie i sprężyste po cięciu kaligrafem. Dla porównania, włosy obcinane tradycyjnymi nożyczkami, są bardziej sztywne, gdyż są obcięte pod kątem prostym, przez co powierzchnia włosa jest dużo mniejsza.Po cięciu kaligrafem występuje efekt pogrubienia włosów, efekt lekkości, włos bardzo długo utrzymuje rezultat strzyżenia, nawet po 2-3 miesiącach włosy bardzo dobrze się układają.

Jako smbasador Calligraphy Cut w Polsce, Agnieszka Bereś wzięła udział w prestiżowym konkursie „Luksusowa Marka Roku 2017”. Statuetki wręczane są przedstawicielom świata biznesu, firmom, produktom i usługom. Rzeszowska stylistka otrzymała statuetkę "Twórca Luksusu 2017."

Laureatka jest absolwentką edukacji artystycznej w zakresie sztuk plastycznych na Uniwersytecie Rzeszowskim. - Świadomie wybrałam kierunek pracy magisterskiej „Fryzjerstwo jako sztuka” starając się udowodnić, że jest to dziedzina sztuki. Niewątpliwie czynię to swoją codzienną pracą prowadząc szkolenia dla fryzjerów oraz biorąc udział w licznych pokazach - dodaje.

Pierwszym, który szkolił ośmiu polskich fryzjerów, jak ciąć włosy nowoczesnym urządzeniem – kaligrafem był Serge Moreau, mistrz z Francji. - To największa rewolucja w świecie fryzjerskim ostatnich lat – mówił w Rzeszowie.

Oblicze współczesnego fryzjerstwa za pomocą kaligrafu zmienił urodzony w Niemczech stylista Frank Brormann.

Miliardowe inwestycje w Polsce zagranicznych firm

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie