Antyszczepionkowcy wtargnęli do domu dziecka, by "ratować dzieci"

ow
screen z filmu z wtargnięcia do domu dziecka w Aleksandrowie Kujawskim
screen z filmu z wtargnięcia do domu dziecka w Aleksandrowie Kujawskim youtube.com
Antyszczepionkowcy, którzy targnęli do domu dziecka w Aleksandrowie Kujawskim kilka dni temu, byli przebrani w mundury tzw. kamratów. Co tam się wydarzyło, relacjonuje Onet.pl

Stowarzyszenie Bydgoskie Kamractwo Rodaków zrzesza antyszpionkowców, nacjonalistów i radykalnych antysemitów. Jednocześnie ma logo w kształcie orła na wzór godła III Rzeszy. Na stronie stowarzyszenia na Facebooku mnóstwo jest teorii spiskowych, podważania naukowych faktów i agresywnych, nienawistnych komentarzy.

I właśnie w strojach tego stowarzyszenia, mających wyglądać jak mundury, do domu dziecka w Aleksandrowie Kujawskim wtargnęły dwie kobiety i dwóch mężczyzn, z których jeden filmował całe zajście. Napastnicy weszli do gabinetu dyrektorki, nie chcieli założyć maseczek (twierdzili, że nie muszą ich nosić i mają na to zaświadczenia medyczne) ani poddać się mierzeniu temperatury (nie pozwolili "prowadzić na sobie eksperymentów medycznych").

W jakim celu napastnicy wtargnęli do domu dziecka? Jak relacjonuje Onet.pl, ich celem było zabronienie dyrektorce szczepienia dzieci i zarejestrowanie jej reakcji. Byli tak przekonani o słuszności swoich działań, że zgłosili na policję zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez dyrektorkę. Na koniec filmu dodatkowo posunęli się do groźby, dodając napis: "Pracownicy będą teraz przesłuchiwani. Czekamy na rozwój sytuacji. Jeżeli dyrektorka faktycznie pozwoli na to... To cytując klasyka: WIECIE CO Z NIĄ ZROBIĆ".

Jak podaje Onet.pl, powołując się na "Wysokie Obcasy", "jednym z mężczyzn stojących za akcją jest biologiczny ojciec czwórki dzieci umieszczonych w tej placówce, który został pozbawiony praw rodzicielskich i niedawno wyszedł z więzienia."

Dyrektorka domu dziecka zgłosiła sprawę do prokuratury, która zbada, czy dyrektorka nie padła ofiarą bezprawnych gróźb, w tym groźby pozbawienia życia.

Źródło: Onet.pl

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Materiał oryginalny: Antyszczepionkowcy wtargnęli do domu dziecka, by "ratować dzieci" - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
5 sierpnia, 18:21, Gość:

ZPD - Zajadłe [wulgaryzm]ce Walczące .

ajtam wulgaryzmy . Te zyeby ([email protected]) to chodzące wulgaryzmy ludzkie . Pora nazywać rzeczy po imieniu . .

G
Gość
ZPD - Zajadłe [wulgaryzm]ce Walczące .
Dodaj ogłoszenie