Banki w internecie

gkrol
 W UE jedna placówka obsługuje ok. 2000 klientów - w Polsce na oddział przypada średnio ok. 5000 osób. Nic więc dziwnego, że kolejki w naszych bankach rosną, mimo że ich oferta jest coraz mniej atrakcyjna.

Pilnuj karty i hasła!

Pilnuj karty i hasła!

Bez względu na to, z jakiego rachunku korzystamy, "furtką" do rachunku, której musimy najbardziej pilnować, jest karta płatnicza lub kredytowa. Trzeba być czujnym i ubezpieczyć karty płatnicze od skutków operacji wykonanych przez osoby nieuprawnione oraz śledzić listę wykonanych transakcji. Często można dokonać tego przez Sieć.
Użytkownicy kont internetowych muszą także dbać o identyfikator oraz hasło, za pomocą których logują się do części transakcyjnej konta. Zdaniem fachowców login i hasło to za mało. Większość banków wykorzystuje dodatkowo jedno z rozwiązań tzw. silnego uwierzytelniania. Może to być karta haseł jednorazowych, klucz lub podpis cyfrowy albo token.

Kolejek unikniemy w banku internetowym. O której godzinie nie zawitamy, zawsze będziemy pierwsi w kolejce. Dzięki internetowemu kontu oszczędzamy czas i mamy pełną kontrolę nad finansami, a bank może poprawić jakość obsługi, zaoferować atrakcyjniejszy produkt i zmniejszyć tłok.
Według raportu Forrester Research Group, z usług e-banków korzysta ponad 60 mln mieszkańców Europy. Na taką formę bankowości zdecydowało się ok. 37% wszystkich użytkowników Internetu mieszkających na Starym Kontynencie. Do 2007 roku liczba klientów sieciowych placówek wzrośnie do ok. 130 milionów, choć jeszcze dwa - trzy lata temu internetowych banków było niewiele.
Rozpoczynając działalność w internecie, banki kusiły nas odsetkami w wysokości 16,5% w skali roku od wkładów a-vista. Mimo ciągłych obniżek oprocentowania w dwóch wirtualnych bankach: mBanku i Volkswagen Banku, nadal jest ono dość atrakcyjne. Zbliżyło się jednak do ofert "marmurów", takich jak Fortis Bank, LG Petro Bank czy Lukas Bank.
Trzeba pamiętać, powoli kończy się czas promocji, gdy wszystkie operacje, usługi i karty w bankach internetowych były za darmo. W każdym banku będziemy musieli się liczyć z pewnymi kosztami. Powoli wprowadzane są również opłaty lub ograniczenia liczby bezprowizyjnych wypłat gotówki z bankomatów Euronetu. W Inteligo musimy płacić za prowadzenie konta, gdy saldo naszego rachunku jest poniżej 100 zł, a Pekao nie nalicza żadnych odsetek od kwot niższych niż 200 zł.

Wybieramy najlepszy e-bank

Poszukiwania najlepszego konta internetowego najlepiej zacząć od... spaceru. Idąc do sklepu, czy wyprowadzając psa, zwróćmy uwagę na ilość oddziałów lub bankomatów danego banku w naszej okolicy. Chodzi o to, by uniknąć sytuacji, gdy do najbliższego bankomatu "bez prowizji" mamy kilkanaście kilometrów.
Najlepszy dostęp do bankomatów dają: Volkswagen Bank oraz Fortis Bank. Pierwszy pozwala swoim klientom wypłacać gotówkę bez dodatkowych opłat ze wszystkich bankomatów w kraju, drugi - nawet na całym świecie. Jednak w Fortis Banku, chcąc podpisać umowę, trzeba udać się do jednej z 28 placówek, a w Volkswagen Banku za darmo wypłacimy kwotę tylko do 400 zł. Przy wyższych sumach czeka nas 1,5 zł prowizji.
Jeśli wiemy, które z banków "osiadły" w naszej okolicy, oszacujmy, ile przelewów realizujemy miesięcznie i jak często potrzebne nam są ich potwierdzenia. Czy zamierzamy korzystać ze zleceń stałych, czy chcemy wziąć odnawialny kredyt związany z rachunkiem i  interesuje nas karta kredytowa (debetowe karty płatnicze dostaniemy do każdego rachunku). Przydaje się też polecenie zapłaty (np. do płacenia rachunków telefonicznych) albo lokata czy konto oszczędnościowe. Czy potrafimy oszacować kwotę miesięcznych wpłat i usługi, z których będziemy chcieli korzystać? Warto, by nasze konto pozwalało na operacje gotówkowe poprzez przynajmniej jeden dodatkowy kanał: telefon, WAP lub SMS.

Ile to kosztuje?

Gdy już wiemy, czego wymagać od banku, musimy się zorientować, ile nas to będzie kosztować. Banki nie są instytucjami charytatywnymi i na pewno będą chciały na nas zarobić. Ile? Dowiemy się z lektury "Tabel opłat i prowizji", dostępnych na ich stronach. Jeśli chcemy wypróbować, jak działa bankowość internetowa, skorzystajmy z dostępnej w witrynie banku, demonstracyjnej wersji konta. Warto też zapoznać się z opiniami innych użytkowników. Dociekliwym polecamy przejrzenie archiwum grupy dyskusyjnej pl.biznes.banki lub skorzystanie z infolinii banku.

Opłaty za przelewy

Do części transakcyjnej najczęściej logujemy się, by sprawdzić saldo rachunku. Drugie w rankingu popularności jest płacenie rachunków oraz wykonywanie przelewów. Informacje o rachunkach i saldzie wyświetlają się standardowo na pierwszej stronie widocznej po zalogowaniu się w systemie. Płacenie rachunków umożliwia oczywiście każdy bank. Wszystkie pozwalają też zdefiniować listę odbiorców, ale nie w każdym jest to intuicyjne.
Dla osób realizujących sporo przelewów ważną cechą będzie brak opłat za te operacje. Zlecając przelewy za pośrednictwem Internetu, dodatkowe koszty ponosimy w BZ WBK, Nordea Banku oraz Inteligo, w którym pobierana jest najwyższa opłata w wysokości 99 groszy za przelew. W każdym rachunku możemy prześledzić także historię operacji oraz - oprócz banku Pekao - znaleźć listę operacji oczekujących.
Każdy, kto posługuje się kartami kredytowymi, na pewno chciałby kontrolować i spłacać zadłużenie przez Internet. Tę przydatną opcję znajdziemy w serwisach BZ WBK, BPH PBK oraz MultiBanku. W większości pozostałych zobaczymy informacje o wydanej karcie płatniczej lub wypełnimy wniosek o przyznanie kolejnej. W serwisie Banku Zachodniego WBK pod ręką mamy tabele z kursami walut oraz praktyczny, ale płatny terminarz, powiadamiający użytkowników pocztą elektroniczną lub SMS-em o zdefiniowanych alarmach. Inne ciekawe funkcje, związane z płatnościami, możemy znaleźć na stronach Inteligo. Rozwiązania takie jak Quick Money lub Email Money sprawią, że pieniądze dotrą w ekspresowym tempie do adresata, nawet jeśli nie znamy jego numeru konta.
Interesujące są także opcje personalizacji i ustawień stron WWW. Znajdziemy je w serwisach Pekao24, e-Integrum oraz KB24. Ciekawą propozycją trzech banków jest karta płatnicza pozwalająca robić zakupy w Internecie. Dzięki pomysłowi wdrożonemu przez mBank, Multibank i Inteligo nawet osoby nie mające stałych dochodów mogą kupić bezpieczne eKarty i posługiwać się nimi podczas zakupów internetowych.
Konta idealnie dostosowanego do naszych potrzeb nie znajdziemy. Możemy natomiast wybrać to, które najbardziej przystaje do naszych wymagań. Często najlepszym rozwiązaniem okazuje się założenie kilku uzupełniających się rachunków.

Test kont "internetowych" w 15 bankach: CHIP 5/2003, str. 116

Wzrasta sprzedaż "małpek" ale kosztem dużych formatów

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3