Bezrobotny na czarno zarobi średnią krajową. Po co mu etat?

Małgorzata Motor m.motor@nowiny24.pl
Artur Ragan
Artur Ragan Archiwum
O tym, dlaczego bezrobotni wolą zostać bezrobotnymi rozmawiamy z Arturem Raganem, rzecznikiem i ekspertem w Work Expressie.

W tym roku na Podkarpaciu kontynuowana jest współpraca niektórych urzędów pracy z zewnętrzną firmą, która przejmie od nich najtrudniejszą grupę bezrobotnych. Co pan sądzi o tym pomyśle?

Bardzo cieszy fakt, że państwowe służby zatrudnienia współpracują z prywatnymi agencjami zatrudnienia. Szkoda tylko, że przekazują im pod opiekę głównie te osoby, co do których nie ma wątpliwości, że pracować nie chcą. Pomysł sam w sobie jest dobry i sprawdzony, więc powinien być kontynuowany. Od dawna wiadomo, że dopóki pieniądze na funkcjonowanie urzędów pracy będą przydzielane proporcjonalnie do liczby bezrobotnych, dopóty nic się nie zmieni. Skoro wynagrodzenie lekarza uzależniamy od liczby chorych, a nie wyleczonych, nie dziwmy się, że epidemia trwa w najlepsze. Teraz lansuje się koncepcję, według której ci najbardziej oddaleni od rynku pracy są przekazywani pod opiekę agencji zatrudnienia. Jeśli agencjom uda się zaktywizować bezrobotnego - otrzymają wynagrodzenie. Jeśli nie - przynajmniej nikt nie powie, że władza nic z tym nie robi.

Urzędnicy tłumaczą, że zewnętrzna firma ma większe możliwości, by pomóc bezrobotnym. Nie jest tak bardzo ograniczona przepisami. W takim razie, po co są państwowe pośredniaki?

Szczerze mówiąc, też się nad tym zastanawiam. Umożliwienie agencjom wyszukiwania kandydatów w ogólnopolskim rejestrze osób poszukujących zatrudnienia byłoby prostsze i tańsze, a na pewno dałoby pracę większej grupie Polaków. Być może chodzi o bieżące monitorowanie poziomu bezrobocia w powiatach, ale sądzę, że wystarczyłoby do tego mniej urzędników niż obecnie.

Ubiegłoroczna współpraca zewnętrznej firmy nie wypadła imponująco. Część bezrobotnych nie chce pracować, i nikt jej do tego nie może zmusić. Jak zatem można zmotywować do pracy?

Delikatnie mówiąc, trudno jest zaktywizować osobę wykluczoną społecznie lub taką, która w szarej strefie zarabia średnią krajową, a legalnie zarobi najniższą. Oczywiście, nie brakuje i takich, którzy twierdzą, że przekazanie najmniej aktywnych pod opiekę agencji zatrudnienia to swoiste faworyzowanie jednych bezrobotnych kosztem pozostałych i może to ich zmotywuje. Tylko że nie chodzi tu o wynagradzanie ludzi o najmniejszych szansach na zatrudnienie, a o to, by im pomóc w ogóle znaleźć pracę i utrzymać ją na początek przynajmniej przez parę miesięcy. Kolejna ciekawa koncepcja to twierdzenie, że dzięki profilowaniu bezrobotnych pieniędzmi podatników będą pasły się agencje pośrednictwa pracy. Szczerze mówiąc, dla agencji zarabiającej na pozyskiwaniu aktywnych zawodowo obywateli wynajdywanie propozycji zatrudnienia dla osób oddalonych od rynku pracy to sporo zachodu i mała gratka. Naprawdę są znacznie lepsze źródła dochodu.

Jak inne kraje radzą sobie z tak trudną grupą bezrobotnych?

Profilowanie bezrobotnych funkcjonuje już na paru europejskich rynkach pracy, w tym na niemieckim. Tyle że powoływanie się na niemieckie doświadczenia brzmi trochę zabawnie, bo nasi sąsiedzi mają, poza dobrze zaprojektowanym systemem, nieporównywalnie większe budżety na aktywizację bezrobotnych i o wiele pojemniejszy rynek pracy. Pewnie dlatego bezrobocie w Niemczech utknęło na poziomie 5 proc. z hakiem i już się nie zmniejszy, bo "na socjalu" zostali tylko ci, którzy i tak nie podejmą stałej pracy. Do tego coraz sprawniejsza walka z szarą strefą za Odrą sprawia, że rośnie liczba podejmujących zatrudnienie.

 

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
res

Totalna bzdura ,nie ma to jak robic jeleni ze społeczeństwa, szara strefa istnieje bo państwo pozwala na cos takiego np. deweloper buduje nie placi do państwa podatku i skladek za pracowników, ale za to urzędnik dostaje extra upust na mieszkanie i wszyscy są szczęśliwi  wniosek deweloper zarobił urzędnik zarobił   pracownicy na czarno na wszystko narobili ot cała filozofia 

A
Antek

A póżniej w wieku emerytalnym tragedia bo mała emerytura lub wcale i co, lamenty,trwoga,przepracowałem 40 lat i nie mam emerytury renty!

A
Asik

Tak będzie dopóki praca legalna przynosić bedzie mierne dochody jak w Polsce, a ZUS i US będzie łupił obywateli. Po co płacić ZUZ i podatki, skoro nic z tego nie ma? Pracujący obiecane mają głodowe emerytury, a podatki przejadane są przez rozpasane państwo i uprzywilejowanych. Jak ktoś jest zdrowy, to lepiej pracować na czarno i odkładać to, co zabiera ZUS i US - będzie na starość o wiele więcej niż legalnej emerytury. 

o
oscylot

Jak bym mógł to bym dobrowolnie zrezygnowal z ZUS na swoje ryzyko, sam odkladalbym na emeryture, o ile dozyje. 

k
kolega eksperta

a czy ten spec był bezrobotnym , niech spróbuje
 

a
andi

Jest ubezpieczony ponieważ jest zarejestrowany w UP. W polsce bezrobocie realne jest na poziomie 6-8 % pozostała część to symulanci pracujący na czarno i korzystający z zasiłków i zapomóg a ich emerytura łącznie z zasiłkami nie będzie niższa niż moja po 40 latach pracy.

w
wuja

Mamy takiego kurwysyna w rodzinie.
Zrobil zonie dziecko i kazal sie jej utrzymywac. On nie jest stworzony do pracy. W konsekwencji doszlo do rozwodu i ten kurwysyn pracuje od okazji do okazji na czarno aby nie placic alimentow. Nic nie ma, aby mu komornik mogl zajac.
Na tyle bydle leniwe ze jak idzie do domu, a mieszka u mamusi i przechodzi pod samymi drzwiami pizzeri to nie wstapi bo musial by sie zhanbic gdyby wstapil. Przychodzi do bloku i zaraz za telefon i dzwoni wlasnie do tej pizzeri obok ktorej przechodzil i kaze sobie do domu przynosc pizze. Panisko jak kurwysyn !

t
to ja

Praca na czarno to brak ubezpieczenia. Choroba leczenie w szpitalu kto pokryje koszty ? "Zdrowie nikt się nie dowie ile kosztujesz jak się zepsujesz" 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3