reklama

Biskup Górny odchodzi po 21 latach posługi [ZDJĘCIA+WIDEO]

Anna JanikZaktualizowano 
Pochodzący z Lubnia k. Myślenic bp Kazimierz Górny kapłanem jest od 53 lat, biskupem od 28 lat, a ordynariuszem diecezji rzeszowskiej od 1992 r., czyli od momentu powołania diecezji rzeszowskiej przez papieża Jana Pawła II. Nową diecezję budował od podstaw, tworząc struktury niemal wszystkich instytucji, m.in. Kurii Diecezjalnej, Seminarium Duchownego, Muzeum Diecezjalnego, Sądu Biskupiego i Instytutu Teologiczno-Pastoralnego. Z posługą biskupią w rzeszowskiej diecezji od lat łączył też pracę w centralnych strukturach polskiego Kościoła. Jest członkiem Komisji Episkopatu ds. Duszpasterstwa Rodzin.
Pochodzący z Lubnia k. Myślenic bp Kazimierz Górny kapłanem jest od 53 lat, biskupem od 28 lat, a ordynariuszem diecezji rzeszowskiej od 1992 r., czyli od momentu powołania diecezji rzeszowskiej przez papieża Jana Pawła II. Nową diecezję budował od podstaw, tworząc struktury niemal wszystkich instytucji, m.in. Kurii Diecezjalnej, Seminarium Duchownego, Muzeum Diecezjalnego, Sądu Biskupiego i Instytutu Teologiczno-Pastoralnego. Z posługą biskupią w rzeszowskiej diecezji od lat łączył też pracę w centralnych strukturach polskiego Kościoła. Jest członkiem Komisji Episkopatu ds. Duszpasterstwa Rodzin. Krystyna Baranowska
Po 21 latach posługi odchodzi biskup Kazimierz Górny. W katedrze żegnali go dzisiaj prominenci i tłumy wiernych.

Pożegnanie Biskupa Kazimierza Górnego

- Pamiętam, że kiedy z niepokojem przeżywałem przeniesienie z Krakowa do Rzeszowa jeden z księży pocieszył mnie tak: "Niech się ksiądz biskup nie martwi, spotka tam ksiądz dobrych ludzi". Te słowa się spełniły, bo spotkałem tu i wspaniałych kapłanów i wiernych świeckich - mówił podczas uroczystej mszy św. w rzeszowskiej katedrze biskup Kazimierz Górny.

- Parafrazując słowa Melchiora Wańkowicza powiem, że gdyby jeszcze raz powierzono mi kierować jakąś diecezją, wybrałbym was, drodzy bracia i siostry - mówił wzruszony biskup.

Katedra wypełniona po brzegi

Msza dziękczynna za posługę pierwszego biskupa rzeszowskiego odbyła się dzisiaj w rzeszowskiej katedrze. W komplecie zjawiły się na niej władze miasta i województwa, byli i obecni posłowie, senatorowie, władze uczelni wyższych, dyrektorzy szkół, przedstawiciele służb mundurowych, komendanci, generałowie, niektórzy aż znad morza. Wśród gości zza granicy zjawił się był m.in. arcybiskup Edward Nowak z Rzymu i biskup Jan Ozga z Kamerunu. W sumie wokół ołtarza zgromadziło się ponad 100 duchownych.

Wśród wiernych nie brakowało rodzin z dziećmi, delegacji parafii całej diecezji i przedstawicieli ruchów i stowarzyszeń katolickich, w tym kół Caritas, pierwszej organizacji, jaką powołał do życia bp Górny. Podczas homilii bp Edward Białogłowski podkreślał wyjątkowość misji biskupa w kościele, który jest jego filarem i pierwszym nauczycielem słowa Bożego.

Szczęść Boże pasterzu

Zaznaczył też, że szczególnym rysem posługiwania bpa Górnego było chrześcijańskie miłosierdzie, troska o wielką i małą ojczyznę, a także jej podstawową komórkę, jaką jest rodzina.

- Kierować przez miłość i z miłości to wielka sztuka. Pasterzu, w przededniu przekazania kierowania diecezją Twojemu następcy na urzędzie, mówimy Ci dziś wszyscy "Bóg zapłać" i "Szczęść Boże" w dalszej posłudze biskupa-seniora, który kościół lokalny zna i kocha. Ufamy, że nadal będziesz nam służył swoim doświadczeniem, cierpieniem, modlitwą i pracą - mówił bp pomocniczy diecezji.

Swoje podziękowania wyrażali też samorządowcy, podkreślając kolejno rolę biskupa w utworzeniu w Rzeszowie uniwersytetu, poszerzania granic miasta, a także życzliwość dla działań władz, mających na celu rozwój Rzeszowa. Wzruszony biskup kilkukrotnie dziękował wiernym i kapłanom za życzliwość, z jaką spotykał się na każdym kroku swojej 21-letniej służby w diecezji.

- Dziękuję za wasze niezwykłe świadectwo wiary i miłości chrześcijańskiej. Noszę was wszystkich w moim sercu, a całą diecezję oraz mojego następcę ks. bpa Jana polecam opiece Pani Rzeszowa - mówił hierarcha na zakończenie mszy.

Gdzie zamieszka biskup-senior?

Ingres bpa Jana Wątroby zaplanowano na sobotę 20 lipca o godz. 16.30 w rzeszowskiej katedrze. Gdzie po objęciu przez niego obowiązków duszpasterskich zamieszka biskup-senior Górny? Jedną z wersji powtarzanych przez wiernych jest dla niego remontowany jest właśnie dworek na Słocinie, który pięć lat temu MSWiA przekazało rzeszowskiej kurii w zamian za utracone tereny na Staromieściu. Chodzi o ok. 4 ha należące do parafii św. Józefa, które w latach 50. zostało upaństwowione. Kościół nigdy nie otrzymał wynagrodzenia za te utracone nieruchomości. Rekompensatą stał się więc wyceniony na 3 mln zł dworek. Okalający go park to już własność miasta, udostępniona mieszkańcom, chętnie tam spacerującym.

W dworku trwa kapitalny remont, łącznie z wymianą instalacji. Choć duchowni starali się pozyskać na prace środki unijne, jedyne pieniądze z zewnątrz to 150 tys. zł od Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Za te pieniądze zostanie wyremontowany m.in. dach z częściową wymianą więźby i położeniem dachówki w miejsce blachy. Kuria nie zdradza na razie przeznaczenia obiektu, powtarzając, że "to własność prywatna". Wiadomo jednak, że ma być w nim część mieszkalna. Czy będzie zajmowana przez byłego ordynariusza diecezji rzeszowskiej?

- To gdzie mieszkają ustępujący biskupi zależy od możliwości. Czasem po prostu zostają w swoich dawnych rezydencjach - tłumaczy ks. dr Janusz Sądel, wicekanclerz Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie. - W dworku na Słocinie ks. biskup raczej nie osiądzie - zaznacza.

Choć wydaje się, że decyzja jest już podjęta, kuria nie chce też zdradzać, jakie lokum zajmie bp Jan Wątroba, następca bpa Górnego.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 36

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
skyman

Ciekwe ile dostał kasy za odejście. Nie wierzę, że nie dostał jakiejś nagrody w postaci kast za "zasługi".

x
xyz=xyx
W dniu 15.07.2013 o 10:35, Gość napisał:

rozumiem, tylko ja myślę że oni po porostu w jakiś sposób oddają Mu szcunek i jest to ich prywatna sprawa, a jaki mają stosunek do Boga to też ich sprawa, nie Twoja, nie moja i nikogo innego, każdy robi to co uważa za słuszne i nie oceniaj tego. Niech każdy zacznie przestrzegać przykazań to będzie dobrze, u siebie nie widzimy żadnych wad, ale u kogoś innego?............ to dopiero

Nie kolego, nie myślisz . Oczywiście , prywatnie mogą sobie włazić w odbyt komu chcą - to ich sprawa . Tu jednak występują OFICJALNIE , bo w w mundurach . A noszenie munduru zobowiązuje do szanowania go , a nie płaszczenia się w nim przed jednym z wielu klechów  . Jeżeli oficer klęka przed ołtarzem - jeszcze to rozumiem , choć nie popieram , bo wojsko ma być nie tylko apolityczne ale i nie utożsamiać się z żadną religią . Ciekawe jaki byłby wrzask medialny, gdyby ci oficerowie płaszczyliby się przed rabinem , czy jakimś mułłą ? Jeżeli zginają kark i stoją w kolejce do całowania w rękę katabasa - to wstyd i brak poszanowania munduru , który noszą . .

z
zecik

wali  mnie to.

b
bartek
W dniu 15.07.2013 o 13:54, szczerbaty tercjan napisał:

A Michalik się tylko uśmiechnął i kazał na zbity pysk wyrzucić policjanta z pracy i zamknąć w kryminale dla oczyszczenia duszy.A mógł ! Wyciągnąć rewolwer z kieszeni i ...........Taki litościwy !

 

Co ten Michalik wygadywał na temat ks.Lemańskiego,uszy więdły. A co niedziela opowiada wiernym, jaki to z niego miłośnik bliźniego. Co za fałsz i obłuda! Podłość goni podłość.Obserwujcie,jak koleś arcy Michalika,tym razem z Warszawy postępuje wobec podwładnego księdza.Oczy dostają same zeza a uszy więdną. Oni kompletnie nie szanują mas /wiernych/,które tych facetów utrzymują. Warszawscy wierni powiedzieli wyraźnie wysłannikom szatana,dość pychy i podłości i pilnują plebanii oraz kościoła. Rada Parafialna/jednomyślnie/ nie wyraziła zgody na zmianę proboszcza.
 

G
Gość

Mógł kazać zabić,jednak okazawszy miłosierdzie kazał tylko zamknąc na kilka lat dla oczyszczenia duszy.

G
GŁOWNIA

To już nie ma miejsca dla biskupa seniora w Domu Emerytowanych Księży? 

Biskupowi Wątrobie też nie przystoi zajmować większego metrażu od zajmowanego przez Franciszka w Domu św. Marty w Watykanie. 

Mieszkanie nowego biskupa winno znajdować się blisko przystanku MPK, aby bez trudu mógł docierać do miejsc gdzie wymaga tego posługa dla wiernych.

Tak  chyba należy postąpić przy rozwiązywaniu problemów  lokalowych ustępującego i  nowego biskupa obserwując poczynania Papieża i Jego apele do duchownych, chyba, że papież Franciszek, to jakiś dziwak i Jego czyny i słowa są bez znaczenia i nie tylko nie warto się do nich stosować ale i trzeba być od tych dziwactw z daleka.

Zobaczymy i poznamy Ich po czynach!

G
Gość
W dniu 15.07.2013 o 10:52, sęk napisał:

Zaglądam czasem do Nowin i na to forum , aby sprawdzić poziom chamstwa antykatolickiego jaki tutaj panuje i doszedłem do wniosku jedenego : redakcja zapewne nie wie po co podejmuje tematy związane z Kościołem , jeśli to tylko jest pożywką zaczepną dla kilkunastu p...W ?.

Zeby taki poziom prezentować to trzeba mieć powód.A powodem jest woda młyn który daje rzeka zwana KLECHAMI oraz ich postępowaniem.Ja sie nie dziwię i ty się nie dziwuj.Nie można napisać ładnie słowa ,,gówno" bo straci znaczenie.Kiedyś ktoś już próbował napisać ,,sroka" ładnie i co wyszło? SRAKA

G
Gość
W dniu 14.07.2013 o 22:31, kaj napisał:

Niedawni mundurowi kłniali się sekretarzom. Sprawdzony sposób podporządkowania.

Biskup od sekretarza partii zwanej PZPR różni sie jednak.Kiedyś,ludzie zrezygnowani,których oszukano,którzy wyczerpali sposoby obrony przed złym losem,mieli jeszcze otwartą drogę do sekretarza PZPR,zakładowego,czy wojewódzkiego,nie wykluczając również I sekretarza PZPR.Człowiek taki jeżeli posiadał argumenty,lub poprosił,zazwyczaj był wysłuchiwany  z pozytywnym skutkiem dla siebie.NAJCZĘŚCIEJ BEZINTERESOWNIE.Natomiast biskup,który tylko sie modli i do polityki się nie miesza albo zwyczajnym chamskim sposobem cię oleje i nie dopuści przed swoje boskie oblicze,a jak cię już dopuści to po to żebyś łapska wycałował,i dorobek życia zostawił.Tym się różnią,władze mają czy mieli podobną.Prosze mnie nie pytać czy korzystałem? z pomocy opisanej w pierwszym wariancie kilka razy.U boskiego capa nie byłem i na razie sie nie wybieram,czasami słuchałem tych co byli.

s
sęk

Zaglądam czasem do Nowin i na to forum , aby sprawdzić poziom chamstwa antykatolickiego jaki tutaj panuje i doszedłem do wniosku jedenego : redakcja zapewne nie wie po co podejmuje tematy związane z Kościołem , jeśli to tylko jest pożywką zaczepną dla kilkunastu p...W ?.

G
Gość
W dniu 15.07.2013 o 10:39, Gość napisał:

a poza tym to nie wierz jak korzą się przed Bogiem,, to dlaczego piszesz, że przed biskupem robią to bardziej?  Nie interesuj się innymi tylko na siebie popatrz.

Tak biskup,jaki oficer Wojska Polskiego? hmm jest jednak osobą publiczną,przedstawicielem pewnej grupy ludzi i WŁAZIDUPSTWO nie jest mile widziane.A dzieje się tylko tak w ty popier***onym kraju.

G
Gość
W dniu 15.07.2013 o 10:28, Gość napisał:

Ci oficerowie i nie tylko oni korzą się bardziej przed urzędnikiem kościelnym niż  przed samym Bogiem . Teraz rozumiesz ?

a poza tym to nie wierz jak korzą się przed Bogiem,, to dlaczego piszesz, że przed biskupem robią to bardziej?  Nie interesuj się innymi tylko na siebie popatrz.

G
Gość
W dniu 15.07.2013 o 10:28, Gość napisał:

Ci oficerowie i nie tylko oni korzą się bardziej przed urzędnikiem kościelnym niż  przed samym Bogiem . Teraz rozumiesz ?

rozumiem, tylko ja myślę że oni po porostu w jakiś sposób oddają Mu szcunek i jest to ich prywatna sprawa, a jaki mają stosunek do Boga to też ich sprawa, nie Twoja, nie moja i nikogo innego, każdy robi to co uważa za słuszne i nie oceniaj tego. Niech każdy zacznie przestrzegać przykazań to będzie dobrze, u siebie nie widzimy żadnych wad, ale u kogoś innego?............ to dopiero

G
Gość
W dniu 15.07.2013 o 10:22, Read napisał:

co ma do tego przykazanie????

Ci oficerowie i nie tylko oni korzą się bardziej przed urzędnikiem kościelnym niż  przed samym Bogiem . Teraz rozumiesz ?

R
Read
W dniu 15.07.2013 o 08:45, xyz=xyx napisał:

Zdjęcia przedstawiające oficerów Wojska Polskiego korzących się przed jednym w wielu funkcjonariuszy Kościoła wzbudzają  niesmak i zażenowanie . A co z I przykazaniem "Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną." ?????

co ma do tego przykazanie????

b
blokers

ale mi wiadomosc otym darmozjadzie na cala strone.Tytuł powinien byćjeszcze czerwonego koloru i rozstrzelonym drukiem

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3